Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30643
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Tak, jest naprawdę oryginalny wielokropek :) Sierść się poprawiła po lepszym jedzeniu, no i spa sporo zdziałało, bo cały wieloletni syf z futerka spłynął. Tylko coś na razie ludzie nie bardzo to dostrzegają :/ Taki fajny psiulo, powinni się bić o niego.
  2. Zatrucie robalami często skutkuje utratą apetytu. Przy kuracji też nielekko, bo to przecież trucizna, w dawce, która zabija robale, nie psa, ale jednak trucizna. Będzie na pewno lepiej za kilka dni, jak już ta największa fala odrobaczanie przejdzie.
  3. Koopa rano udana, a w ciągu dnia znowu trochę gorzej. Taka sinusoida. Z apetytem też różnie bywa. Makuś dostaje 3 razy dziennie po niedużej porcji. Zdarza się, że czasem zostawi.
  4. Będę czekać jak na szpilkach na sygnał, że można po nie jechać. Już tyle niespodziewanych rzeczy się wydarzyło.. Już dawno psiaczki miały być w dt czy hotelach. Oby wreszcie przyjechały.
  5. Też będe zaglądąć więcej, myślałam, że tylko moja pasażerka Lala się kokosi jako dogomaniacki pies u Nasiowatej, a tu proszę jakie stado :D
  6. Wielkie kciuki za nowy dom Lolka. Niech będzie szczęśliwy i dobrze zaopiekowany :)
  7. Baaardzo się cieszę :)) Powodzenia śliczny czarnulku ❤
  8. Byłam u pani chętnej adoptować Midi. Pani w wieku dość dojrzałym, ale pracuje, jest energiczna i sprawna - z pracy wróciła właśnie na rowerze. Miszka z mężem na 1 piętrze w bloku. Midi bardzo przypomina jej sunię, która niedawno odeszła. Miała 13 lat i chore serce. Była ulubienicą zwłaszcza męża pani. Oboje zwierzakolubni, ich dzieci, które są już dorosłe i mieszkają osobno też albo psiarze albo kociarze i mają zwierzaki "z odzysku". W razie niedyspozycji państwa dwie córki państwa są gotowe się zająć sunią. Pani chciała mi nawet dać natychmiast telefon, żebym dzwoniła do nich i się upewniała :) Informacjami, ze psiak będzie potrzebował czasu, żeby się przywyczaić, poznać nowe miejsce, pani była zdziwiona w tym sensie, że mówię tak oczywiste rzeczy, chociaż przyznała, że wolałaby aby sunia nie miała lęku separacyjnego. Sąsiedzi też psiolubni, jedni też mają psa ze schroniska, więc wyrozumiali będą jeśli sunia sobie poszczeka trochę czy powyje. No właśnie -bo tu jest jedyny słabszy punkt domu: sunia musiałaby zostawać ok. 8 godzin sama. Pani jest w stanie wziąć urlop na 2 - 3 dni, żeby sunia się do nich przyzwyczaiła i żeby poznac ją z nowym miejscem, ale musi o tym wiedzieć z wyprzedzeniem. Spacery 3 dziennie, w tym jeden długi, dwa krótsze. Sama sobie wybierze miejsce do spania. Na wakacje będzie jeździć z państwem. Ogólnie wrażenie odniosłam dobre, pani spokojna i rzeczowa, myślę, że również odpowiedzialna. Może to być dobry, stabilny dom dla suni.
  9. Koniecznie bierz cudniastą sunieczkę, bo tytuł wątku przestanie być prawdą ;) Muszą być co najmniej dwie ;))
  10. Makary miewa się dziś całkiem dobrze, chociaż stan koopy trochę uległ pogorszeniu oraz rano w kojcu było trochę zwymiotowanej karmy. Ale biorąc pod uwagę jego zarobaczenie można powiedzieć, że i tak jest nieźle. Co dzień jest aktywniejszy i chyba już odespał najgorsze deficyty. Probiotyk i środek dezynfekujący powinien dziś dotrzeć, koszt dexterka doliczy do faktury za hotelowanie za kwiecień.
×
×
  • Create New...