Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30651
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Runo, wyjeżdżaj z Makarym i Szarusią jak najszybciej stamtąd. Dziś ładny dzień, słońce świeci dla was - to dobra wróżba :)
  2. No to ciekawostka z tym wiekiem psiaków. To miejsce chyba sprawia, że psy starzeją się o 10 lat co najmniej. Przynajmniej niektóre. :(
  3. Wszystkie, które opuszczają schron pewnie bardzo bardzo potrzebują spokoju i wreszcie normalnego snu
  4. Bonusik zaczął nowe życie :) Hurra! Feniś też się cieszy na pewno :)
  5. One biedne po raz pierwszy od lat nie musiały być czujne, uważne, mieć oczu dookoła głowy. Pewnie są śmiertelnie zmęczone. :(
  6. Musi być dobrze :) Psiaczki powinny wyruszyć przed południem ze schronu. Bardzo mocno kciuki trzymajmy za dzielną Askę :) Podzięka za transport Makarego poszła na konto Aski :)
  7. Wspaniale, ze pojechał :) A widok samochodu zapakowanego po dach psiakami ze schronu to jeden z najpiękniejszych widoków :D
  8. Dobrze, że opuścił już schron. Po tylu latach biedak zazna nornalności i opieki.
  9. Ewo, przytulam mocno. Ona już wolna od bólu i cierpienia, teraz cierpicie Wy.. Bardzo współczuję, bardzo. Trzymajcie się.
  10. Tak powiedziała, że w razie czego trudno będzie jej nosić go po schodach. Ale myślę, że może w ogóle inaczej trochę go sobie wyobrażała, i może taką miłość od pierwszego wejrzenia sobie wyobrażała. Dość długo rozmawiałyśmy. W sumie mam wrażenie bardzo uporządkowanej osoby, której trudno przychodzą zmiany w życiu. Ale nie ma nic złego jeśli człowiek musi się porządnie zastanowić. To świadczy o odpowiedzialności. Lepiej tak, niż wziąć psa, a potem oddać.
  11. Przepraszam, że tyle kazałam Wam czekać. Pani Justyna przyjechała z koleżanką, spędziły z Pongusiem ze 3 godziny, spacerowały po ogrodzie. I pojechały. Rozmawiałam z Anecik, rozmawiałam z p. Justyną. Anecik powiedziała, że pani Justyna przeraziła się, że Pongo jest tak duży. Ale poza tym Ponguś oczywiście zaprezentował się bardzo dobrze, był miły i grzeczny, pospacerował chętnie. Pani Justyna powiedziała, że trochę się przestraszyła, jak zobaczyła Pongusia. Myślała, że od razu będzie wiedziała, że to ten, a tymczasem ogarnął ją niepokój. Musi to sobie wszystko przemyśleć. Nie chce w razie czego skrzywdzić Pongusia i żałować, że go adoptowała. Porozmawiałam z nią spokojnie. Myślę, że jest taką bardzo poukładaną osobą, która musi wszystko zaplanować ze szczegółami. Chce psa, ale jeszcze się boi. Myślę, że jak na spokojnie przemyśli sobie wszystko, to decyzja może być pozytywna. Ale nie musi. No nic, czekam.
  12. Rany, Mika szukaj pomocy dla siebie. Dzwoń po pomoc lekarską. To może być jakieś cholerstwo, niekoniecznie covid, ale coś też poważnego.
×
×
  • Create New...