Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30289
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Też wszystkim bywalcom wątku życzę, żeby tej wiosny triumfowało życie. Ludzkie i zwierzęce. Niech te stworzenia nie będą Waszymi gośćmi ... na stole.
  2. Tutaj Jaaga już pisała. Te dwie biorę ja "wespół - w zespół" z helli i liomonką. Nie będą miały wątku na dogo.
  3. Oczywiście to miejsce będzie pod obserwacją. Po świętach Pongo zostanie zaszczepiony na wirusówki, bo do tej pory były ważniejsze rzeczy, brał antybiotyk. Ale teraz to już będzie można. Pongo bardzo się polubił z jedną suńką właścicielską - to ta beżowa na zdjęciach. Chyba jest niewysterylizowana i Pongo poczuł "zew młodości" ;))
  4. Lajki mi się skończyły, ale bardzo bardzo Wam dziękuję :) Wieści po wczorajszej wizycie u weta są takie, że brodawczak bardzo zmalał i przysechł i wet jednak na razie odradza wycięcie brodawczaka. Pongo przestał go wygryzać. Więc może w ogóle nie trzeba będzie tego ciachać. W sumie tak by było najlepiej, bo narkoza to zawsze obciążenie dla organizmu, zwłaszcza niezbyt młodego..
  5. Jaki cudny Jaśminek :)) Niedawno szkielecik, a teraz wyleguje się na podusiach :D Cudownie! Kiyoshi, dziękuję serdecznie, że pomyślałaś o Pongusiu :))
  6. Nie wypowiadam się na ogół radykalnie. Unikam kłótni. Ale muszę się odezwać, bo jeśli ktos uważa, że pies może zostać w schronie i stamtąd szukać domu, że wystarczą ogłoszenia, to pokażcie mi taką sytuację. Zwłaszcza w schronie zamojskim. Pokażcie. Rozumiem Wasze wzburzenie. Sama jestem zszokowana. Namawiam jednak do użycia rozumu i empatii. Postawienia wszystkich "za i przeciw". Nie ma sytuacji czarno-białych. Zwłaszcza, że podobno są śwìęta. Taki dobry "ludzki" czas... Ja jednak się cieszę, że Pongo szuka ds będąc u anecik, a nie w zamojskim schronie. Jeśli osoby, które pomagają mi w jego utrzymaniu mają coś przeciwko - proszę o wiadomość na pw. Tutaj na wątku nie będę się wdawać w żadne dyskusje. Zwłaszcza z osobami, które w żaden sposób psu nie pomogły i nie pomagają. Dobrych świąt Wam życzę.
  7. Mari, On już zawsze będzie przy Tobie. Ma przy Tobie swoje miejsce, na które czekał. I się doczekał. I doczekał się na swojego człowieka. Odszedł spokojny. Twój. Dałaś Mu wszystko, co najlepsze jeszcze mogło Go spotkać. Nie umiem wyrazić jak bardzo jestem Ci za to wdzięczna. I Aśce, że skróciła mu pobyt w schronie o kilka dni i przybliżyła niebo u Ciebie. A może nawet uratowała wtedy życie. Mógł nie doczekać tego kolejnego planowanego transportu.
  8. Tysiu, i jak tam? Co z sunią?
  9. W schronie on musiał udawać, że jest z nim lepiej niż było. Przed innymi psami. Żeby go nie zagryzły. U Mari mógł być już sobą. Nawet jeśli czuł się upokorzony załatwiając się pod siebie. Ale mógł już spokojnie okazać ból i słabość. Bez lęku. Ufał i kochał Mari. Mógł nie udawać. Po tylu latach miał kogo kochać. To mi daje pociechę.
  10. Ponieważ Pongo jest na minusie, a Feniś już nie skorzysta z kasy po Amberku ;(, to przekazuję całość kwoty na konto Pongusia.
  11. Przelałam kasę za hotelowanie Pongo w marcu 350 zł + za kąpiel w SPA 90 zł + wizyta u weta i leki 83 zł Razem 523 zł Ponieważ wychodzi mi minus na koniec marca, skorzystam z pieniędzy po Amberku. Miały być na Pongo lub Feniksa w zależności od sytuacji. Ale na Fenisia już nie pójdą :(
×
×
  • Create New...