-
Posts
35697 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Ferri jak na razie jest super psiakiem. Na początku trochę wył i wydawał koszmarne dźwięki kiedy go zamykałam w boksie lub kiedy był zamknięty i mnie zobaczył (i np. wypuszczałam sąsiedniego psa). Ale z każdym dniem jest spokojniejszy, przyzwyczaja się do tego, że spacery są regularne i teraz już tylko popiskuje. Co istotne, Ferri owszem lubi spacery, ale przede wszystkim chce do człowieka. Uwielbia po prostu siedzieć, kłaść się przy mnie. Bez problemu usunęłam mu wszystkie dredy i dziś już wyczesałam z grubsza. Czystość zachowuje super. Zdjęcia zrobię po kąpieli, na razie trzeba dużo samozaparcia, żeby go przytulać:) A póki co fotki dziewczynek, najpierw Axa:
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Murka replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że się sunia nie rozbisurmani zbytnio:) Uczulałam tych ludzi, żeby jej nie rozpieszczali na początku, bo mimo wszystko charakterek ma:) Z czasem na pewno jakieś problemy się pojawią, trzeba mieć nadzieję, że sobie poradzą. Rozliczenie suni: -153 zł hotelowanie 6-23.10 (zniżka ze względu na karmę) -112 zł transport z Zamościa do hotelu i weta -4 zł odrobaczenie II -160 zł transport do Rzeszowa Pozostałość po hotelowaniu Savi wynosi -429 zł. -
I kolejne rozliczenie Dżekiego... Stan konta na 26 wrzesień wynosił -429,66 zł +60 zł Iwona K. +30 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +200 zł jess +50 zł Limonka80 +50 zł Anna H. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 27.09-26.10 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex Stan konta na 26 październik wynosi -333,16 zł.
-
Suńki już obrobione, szwy zdjęte, zaszczepione (w Zamościu na wściekliznę, a nasz wet doszczepił jeszcze na wirusówki). Axa musi jeszcze trochę ubranko ponosić, bo ma odczyn po szwie i chyba dłużej się u niej będzie goić ranka. Poza tym dziewczynki były mega grzeczne. Niestety nieprzegłodzone wymiotują tęgo podczas jazdy o czym się dziś miałam okazję przekonać :] jakoś nie pomyślałam, żeby ich nie karmić... Ayli powycinałam dredy z ogonka. Z suni jest mały podprowadzacz skarpet i kapci:) Poza tym obie sunie są naprawdę świetne. Na dniach porobię im zdjęcia. A teraz o Ferrim: waży 19 kg, ma ok. 5 lat, z czego 3 lata był w schronisku. Póki co jest bardzo grzeczny i łagodny. Do samochodu sam wskakuje. Bardzo mu się spodobały spacery (sprawnie chodzi na smyczy), ożywił się i jak przyszło do zamknięcia go w boksie to trochę popłakiwał. Brudny jest niemiłosiernie, ale w schronisku usunęli już część dredów. U naszego weta dostał odrobaczenie, uszy czyste. Fiprex podam mu chyba jak pousuwam dredy i go wykąpię. Zaraz wrzucę parę fotek.
-
Jak widać jedno drugiemu nie przeszkadza, a nawet przydaje się:) Trzymam kciuki:) Dzisiaj przyszła mokra karma, dziękuję:) Muszę jednak ograniczyć trochę mokre jedzenie, bo wczoraj sporo zjadły i dziś kuwetach same rzadkie koopki i pokitane było wczoraj i dzisiaj wszędzie (podłoga, kocyki). Mgiełce znów musiałam myć kooperek. Zrobię im dzień bez mokrego i zobaczę jak będzie. Najwyżej będziemy dawać z ręki niewielkie ilości w ramach oswajania.
-
Kotki mają już imiona:) Te co przyjechały pierwsze to Kokosz (rudzielec) i Ari (trisia). Nowe to Kajko (rudzielec), Mgiełka (trisia) i Aurora (największa buro-biała). Rudzielec Kokosz jest już całkowicie oswojony, pełen luz, nie ucieka już przed głaskami, wykłada się często na samym środku kuchni i bardzo lubi zajmować legowisko, które postawiłam na klatce. Ale charakterek też ma:) To Mgiełka: A to Kajko: W tym tygodniu zabiorę kociaki do weta na szczepienie. Sprawdzimy też czy Aurora nie jest w ciąży.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ przeżywa inwazję kociaków śmietnikowych:) -
Miła znalazła dom, Klara czeka na transport, może do Kaśki też się w tym roku uśmiechnie los? Póki co rozliczenie: Stan konta na 25 wrzesień wynosił -40 zł +40 zł mar.gajko +450 zł helli -450 zł hotelowanie 26.09-25.10 -22,50 zł odrobaczenie -18 zł Fiprex Stan konta na 25 październik wynosi -40,50 zł.
-
Gdy wybędą chociaż dwa kociaki to będę mogła przyjąć koteczkę. Suńkę może zmieszczę w razie czego, dam znać po weekendzie. Trochę mi się rozluźniło, jeszcze dwie suczki wybywają.
-
Nasz wet mówił, że jakieś badania były robione i właściciele zwierząt przeważnie przechodzą to choróbsko łagodnie lub w ogóle się nie zarażają. Chodzi pewnie o nabytą odporność dzięki naszym milusińskim. Oby to było prawdą:)
-
Tutaj ten najbardziej przestraszony rudasek: Ta koteczka jest bardzo spokojna. Ma chyba problem z trzecią powieką i ogólnie jest najwrażliwsza z całej gromadki. Trochę jej oczka ropiały, ale zakrapiałam gentamycyną i jej przeszło. Miała biegunkę (pewnie po odrobaczeniu) i musiałam jej kooperek umyć, bo cały tył miała brudny. Już robi ładne koopki. Ta koteczka też jest bardzo spokojna, głównie śpi i je:) wzięta na ręce nie wyrywa się zbytnio, ale jak ma możliwość to jeszcze nieśpiesznie nawiewa:) Klatka jest już otwarta cały czas, ale zwłaszcza dwie ostatnie dziewczyny lubią przesiadywać w środku.
-
Kolejny worek Karmy nerkowej dla Kuby, koszt 136,30 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/36578f9ab4aa3059 Kuba miał kontrolne badanie krwi i jest dobrze, ale karma nerkowa i preparat na wątrobę zostają. Rozliczenie: Stan konta na 23 wrzesień wynosił +1849,30 zł +30 zł p.Anna -255 zł hotelowanie 24.09-23.10 (zniżka ze względu na karmę) -29,30 zł Esseliv Forte -18 zł odrobaczenie + Fiprex -136,90 zł karma nerkowa Stan konta na 23 październik wynosi +1440,10 zł.
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Murka replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że u Savi wszystko dobrze. Sunia była trochę zdezorientowana, ale nic poza tym, bez problemu pozwoliła się głaskać nowym opiekunom. Bardzo mili młodzi ludzie. Suni doczepiłam do obróżki tymczasową adresatkę z moim nr telefonu - to do czasu aż zamówiona nie przyjdzie.