-
Posts
35693 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pod koniec tygodnia będzie u nas wet i tak sobie pomyślałam czy przy tej okazji nie pobrać krwi Grzesiowi, żeby sprawdzić co tam z jego wątróbką? Już trochę czasu minęło i może jest poprawa. -
Pięknotek! A jaki był grzeczny całą drogę. Pani, u której był, zrobiła świetny transporterek z kartonu, powycinała drzwiczki, okienka okratowała. Pełna profeska:) Aż sobie zostawiłam na wszelki wypadek (DS miał własny transporterek, więc przełożyliśmy kociaka), może kiedyś się jeszcze przyda. Pani dała też reklamówkę z wyprawką, książeczką... widać, że bardzo dba o te kotki.
-
Wczoraj jakiś pan dzwonił i pytał o Fabio, ale tak tylko informacyjnie i chyba nic z tego nie będzie... Rozliczenie: Stan konta na 21 październik wynosił -450,70 zł +50 zł agat21 +30 zł ŚWIAT +100 zł Dorota Ś. +10 zł Niesiowata +50 zł helli -360 zł hotelowanie 22.10-20.11 Stan konta na 20 listopad wynosi -570,70 zł.
-
Parę fotek Aurory (my po domowemu nazywamy ją też Hitlerka, bo tak trochę przypomina kogoś:)). Ona ma coś około 9 miesięcy. Kicia jest dzikawa i płochliwa, ale myślę, że ma szansę na oswojenie. Nie jest agresywna. Na rękach czuje się niekomfortowo i cały czas czeka na okazję, aby zwiać. Ogólnie unika kontaktu z człowiekiem, ale dużo obserwuje i czasami daje się włączyć do zabawy. Lubi towarzystwo innych kotów, nie jest agresywna wobec psów.
-
Sunie pojadą w tym tygodniu, najpóźniej za tydzień (przyszły weekend). Na pewno będzie jeszcze jechał kotek do Krakowa. W sprawie Ferriego dzwoniła jeszcze pani spod Wrocławia, ale nie do końca była przekonana akurat co do Ferriego, mówiła, że zastanawiają się także nad adopcją szczeniaka. Ma już kota, świnkę morską i 8-letniego syna. Mieli psa, ale po rozwodzie mąż go zabrał ze sobą. Ona teraz wraz z synem pracują/uczą się zdalnie więc jest czas na aklimatyzację nowego członka rodziny. Mówiłam jej, że Ferri jest generalnie bardzo łagodny, ale koty musiałabym sprawdzić. Pokazałam jej także nasze szczeniaczki i wybrała sobie jednego, są zdecydowani. Jak wizyta pa wypadnie ok, to maluch pojechałby razem z suńkami (mam nadzieję, że znajdzie się dla niego miejsce).
-
Gratulacje!!! Jak dobrze, że wszystko w porządku.
-
Rozliczenie Argo: Stan konta na 18 październik wynosił -74,80 zł +60 zł RIVER +10 zł Jolanta08 +30 zł Iwona K. +400 zł Help Animals +50 zł RIVER +100 zł maarit +100 zł mariusz_pp -360 zł hotelowanie 19.10-17.11 -12 zł Fiprex -11 zł Rumen Tabs -18,30 zł antybiotyk -20 zł badanie moczu Stan konta na 17 listopad wynosi +403,50 zł.
-
Super, że trisie mają szansę na domki. Ari jest najbardziej śmiała z towarzystwa, najbardziej odważna, wszędobylska, zapomina się całkowicie w zabawie (uwielbia sznurki i patyczek z piórkami), przed głaskami jeszcze trochę umyka, ale już coraz mniej. Można ją wygłaskać podczas zabawy i jedzenia albo kiedy śpi. Mgiełka jest bardziej płochliwa i nieśmiała, ale jak się już ją przycupi i głaska lub weźmie na ręce to jest bardzo spokojna, nie wyrywa się z rąk. Można skupić jej uwagę zabawkami, podobnie jak Ari lubi sznureczki, piórka i piłeczki. Ale w zabawie jest bardziej ostrożna i trudniej ją głasknąć przy tej okazji:) Najgorszy jest Kajko, bo on jest bardzo płochliwy, złapany wyrywa się i nieraz mniej już podrapał. Ciężko go przywabić zabawą czy jedzeniem, jest bardzo ostrożny. Woli obserwować z bezpiecznej odległości i ewakuować się kiedy choćby zrobię ruch w jego stronę. Aurorze chyba będę powoli robić jakieś fotki, bo ona się może jeszcze długo oswajać. Może ktoś się zdecyduje na nią w takim stanie jak jest. Jest płochliwa i przeważnie gdzieś sobie siedzi "nienawidoku", ale często obserwuje jak się dzieciaki bawią (czasami bawi się razem z nimi) . Jak jest gdzieś w zasięgu i nie zdąży nawiać (np. w drapaku, w koszyku), to ją głaskam i nie ucieka. Je też chętnie przy mnie. Minął już miesiąc pobytu, więc zrobię podsumowanie: +250 zł bakusiowa (od helli) +150 zł Baltimoore +40 zł Baltimoore -300 zł hotelowanie 17-15.11 -20 zł odrobaczenie i Fiprex Ari i Kokosza -74 zł transport ze Szczebrzeszyna do weta i do hotelu Mgiełki, Kajko i Aurory -52,50 zł odrobaczenie i Fiprex dla tej trójki (+książeczki dla wszystkich) -150 zł szczepienie całej piątki + USG Aurory -16 zł przejazd do weta -22 zł odrobaczenie drugie całej piątki -40 zł transport do Biłgoraja (Kokosz) -40 zł koszt BlaBlaCaru (Kokosz) Stan konta na 15 listopad wynosi -276,50 zł.
-
Amika już po sterylce, wszystko ok:) Waży 8 kg.
-
Amika już nieco pewniejsza, spaceruje z ogonkiem podniesionym wysoko. Zaczęła się już załatwiać na spacerach, ale niestety mimo to zachowanie czystości jest jej obce póki co. Na środę umówiona sterylka.