Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/26/26 in all areas
-
5 points
-
Ja mam alergię na głupotę, bezmyślność i bezduszność. Piesio śliczny w typie mojej Kajuni. Niestety trzech nie ogarnę. Acha zostałam oszukana. Miał być spokojny staruszek, a jest szalony ADHD. Wczoraj, jak się kąpałam słyszę nagle bieganie po przedpokoju, w tą i spowrotem, chyba z 5 razy. Chyba gonili się z Karmelkiem. Ogólnie już Karmelek się nie boi. Z Kajunią i Ninką zgoda od samego początku . Podsumowując, zacytuję Korę " kocham, kocham, kocham"3 points
-
2 points
-
2 points
-
Nie wiem, czy załapał, czy tak po prostu wyszło, ale dzisiaj zero załatwiania się w domu, wszystko na spacerach. Kochany chłopczyk . Jutro dopiero minie tydzień od kiedy zobaczyłam Mikunia na wątku. A mam wrażenie, że od dawna jest ze mną2 points
-
ROZLICZONY 62 zl WYSŁANE DO GUCCIO KOJA CEGIEŁKI 40 zl DZIĘKUJĘ WIELCE MAM NA KONCIE MARIA1957 CEGIEŁKI 10 zl DZIĘKUJĘ WIELCE MAM NA KONCIE ALDRUMKA KUP TERAZ NUM 3 ozdoba ptaszek gipsowy 6 zl NUM 6 C książka ,,APARTAMENT W PARYŻU,, thriller za 6 zl DZIĘKUJĘ BARDZO MAM NA KONCIE 12 zl kram do 8 lipca do godz. 23.00 PRZYBĄDŻCIE W ODWIEDZINY DLA KOCI MYSZKI OD GUCCIO ZAJRZYJ KU NAM DOBRODZIEJU1 point
-
Nadziejko, poproszę cegiełkę za dziesięć złotych. Przelew z dwóch bazarków już w drodze.1 point
-
Nadziejko, poproszę cegiełkę za dziesięć złotych. Przelew z dwóch bazarków już w drodze.1 point
-
1 point
-
Nie ma problemu żadnego1 point
-
Ja chyba coś wylicytowałem ,jeśli można zapłacę w poniedziałek , teraz jestem w pracy a po pracy jedziemy do Polski, muszę odwieżć Dorotę z psami , wrócę rano w poniedziałek to zrobię przelew.1 point
-
Miki wcale na staruszka nie wyglądał. Myślę, że ma ok. 6 lat. Jest szczęśliwy, to turbo doładowanie mu się włączyło. kochaj, kochaj, kochaj z całego serca.1 point
-
Ze względu na szalony upał, umówiłam wizytę domową dla Andżeli i Wikarego, zeby nie koczowali godzinami pod przychodnią w kolejce, więc koszt znowu będzie po połowie. Dostała Biovetalgin, po którym przestała się zalewać moczem. Ma dostawać 3 dni. Zmiany w pachwinie są nowotworowe, mamy jechać na usg I do Tychów na rtg. Przez kolejne 2 tygodnie na Libreli nie może dostawac inych leków przeciwzapalnych. Czekam na fakturę, to będzie opocz wcierki rozliczone że zbiórki.1 point
-
1 point
-
Modlitwa o chłodzik zapraszamy nocką1 point
-
Tak, to wzruszająca chwila, pierwszy przebłysk zrozumienia nowej sytuacji i ciekawości co będzie dalej1 point
-
1 point
-
1 point
-
Bartuś to bardzo mądry pies, przez te lata nauczył się radzić sobie w każdej sytuacji.1 point
-
1 point
-
Rozkoszne maluszki. Coraz bardziej zakochuję w kotkach.1 point
-
1 point
-
W jednym pokoju mam, bo Kajunia jest wiekowa, ma chorą tarczycę i czasem zdarza jej się popuścić. Raz Miki tam zrobił koo, ale chyba 2, czy 3 razy w innym pokoju. Dzisiaj jedna koo na dworze,w domu czysto ( odpukać) .1 point
-
Dwie małe kitki mają się świetnie. Jedyne ostre zdjęcia udało się zrobić wysoko na drapaku Jeszcze się brudzą bardzo przy jedzeniu (wchodzą do miseczek łapkami itd.), codziennie muszę je trochę powycierać na mokro, ale już lepiej z jakością kupek. Na początku robiły bardzo rzadkie przez co brudziły sobie poopki, tylne łapki i ogonki i wszystko trzeba było myć. Jest już dużo lepiej, ale jeszcze jedna kocia (ta ciut mniejsza) ma zaczerwieniona poopkę i smaruję jej Sudocremem. Jeszcze nie zawsze trafiają ze wszystkim do kuwet, ale i tak jest dużo lepiej niż na początku, kiedy załatwiały się dosłownie wszędzie Małe rozrabiają aż miło. Niczego się nie boją, obłążą człowieka, wspinają się po nogach, głośno domagają się uwagi i cudownie mruczą.1 point
-
Gabi, może on miał w poprzednim domu podkłady. Spróbuj położyć jakiś Seni.1 point
-
To są objawy zanotowane jako skutek uboczny Libreli. I robi to od kilku dni. Praktycznie nigdy od tych kilku dni nie wysycha. Dziś musiałam ją podnosić, bo nie dala rady już sama wstać. Nigdzie nie ma informacji, jak długo te objawy mogą trwać i co powodowac jeszcze. Incurin musiałabym skonsultować z p.neurolog. Mieliśmy wizytę w piątek, ale po 40 min drogi zadzwonili z przychodni, że mamy wracać, bo nie ma prądu i żaden sprzęt do badań nie działa. Odmawiali wszystkich i nie szło się dodzwonić na ustalenie wizyty. Dziś będę próbować.1 point
-
1 point