Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/11/26 in all areas
-
5 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
A więc poproszę nr 3 i 4 CW1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziękuję zapraszam na kolejne obniżki1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziś poszła paczuszka do mdk8 i Onaa. Jutro rano prześlę rozliczenie. Jutro też wyślę do Kiyoshi, tylko mam problem z ostatnim mydelkiem. Kupiłam na szybko bazy z nieznanego mi sklepu ze względu na szybką wysyłkę i transparentna jest bardzo tłusta. Pierwszy raz mydełka "zapocily" mi sie po godzinie od zrobienia. Jutro spróbuję z inną.1 point
-
To jest biały jeleń (albo daniel), który samotnie żyje tu w okolicznych lasach. Ma całkiem spore poroże i czasem przechodzi przez lokalną drogę z jednego lasu do drugiego. Niedawno jadąc samochodem zobaczyłam go idącego poboczem, jak usłyszał samochód - wszedł spokojnie do lasu. Widok naprawdę robi wrażenie. A Atos i Mały już w swoich domkach - to z ich domków fotki, zdjęcia akurat tych dwóch często dostaję Jutro strażacy przywiozą mi psa uśpionego Sedalinem ( bo podobno agresywny). Biedakowi umarł pan, został sam i nie daje do siebie podejść, sąsiedzi dokarmiający go twierdzą, że to agresywny pies, źle traktowany przez pana... trochę się boję, ale przecież trzeba dać szansę sierocie - może on tylko ze strachu nie daje do siebie podejść, albo broni swojego terenu.... Mam nadzieję, że sobie poradzę, liczę na Wasze dobre myśli1 point
-
Tak, Miecio jest już nasz. Po śmierci Luizki a potem Telmy obiecaliśmy dom jakiejś starszej koteczce (ze względu na nasz wiek), a stało się, jak się stało i mamy młodego, 7 miesięcznego kocurka. Od września nikt o niego nie zapytał i teraz już szkoda nam zmieniać mu miejsce. Mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyjemy1 point
-
1 point
-
Mam jeszcze jedną wiadomość odnośnie Malinki - my już jej nie oddamy. Plan był wstępnie taki, że poczekamy do operacji i jakby tego oczka nie udało się uratować i Malinka nie mogłaby znaleźć domu to mogłaby u nas zostać, ale już teraz wiem, że nie byłabym w stanie robić jej zdjęć do ogłoszeń. Te wszystkie perypetie z jej oczkami spowodowały, że bardzo się zżyliśmy z Malinką i ona z nami. Od grudnia Malinkę zapoznawałam stopniowo z moimi kotkami i już się do siebie przyzwyczaiły. Z moją Kolią bez łapki, która jest anty kocia raczej, wspólnie się brykają i zaczepiają Styczeń to ostatni miesiąc kiedy liczę hotelowanie Malinki. Potem już wszystko biorę na swoje barki. Jedynie w razie operacji będę prosić o pomoc. Zea zaoferowała też pokrycie kosztów sterylki za co bardzo dziękuję1 point
-
Wczoraj dotarły karmy dla Greya do czerwca. Kupiłam suchą I pierwszy raz puszki, bo teraz nasze psy jedzą już tylko z dodatkiem puszek lub mięsa. Grey jest zabezpieczony na razie finansowo, więc pozwoliłam sobie z tych środków kupić mokrą karmę i odciążyć nasz budżet. Połowa psów ze względu na wiek czy choroby musi dostawać mokrą karmę, więc trudno, żeby reszta stała i śliniła się. Stąd nasza decyzja, że wszystkim przygotowujemy posiłki. Tu nasz przystojniak z psiapsi Elzą. W tle widać wybuchniętą zabawkę, ale oczywiście tego nie mogło zrobić żadne z nich Odkąd Luna oślepła i mało się porusza, Grey zakumplowal się właśnie z Grzybkami. Wcześniej byli wszedzie w czwórkę, ale chyba czują, że Luna jest chora, bo żadne z trojga nie naklania jej nawet do zabawy. Teraz więc Grey ma swoje młode diablęta i trzeba przyznać, że uczy ich nie zawsze fajnych rzeczy.1 point