Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/01/26 in all areas
-
3 points
-
Nowy rok 2026 nadchodzi, niech obdarzy Was zdrowiem, spokojem, nadzieją, dobrem i radością .3 points
-
3 points
-
2 points
-
Niech ten nowy rok będzie lepszy i przyniesie duużo więcej radości i duuużo mniej trosk2 points
-
2 points
-
Koniec i początek, 2025 odchodzi, na 2026 czekamy z nadzieją na lepsze, lub choćby nie gorsze jak 2025 i niech się nam wszystkim spełni. Czas mi się skurczył i ciągle mnie goni, już ledwo zipię Ledwo zamknęliśmy popowodziowe remonty, to mama tak podupadła na zdrowiu, że przestała chodzić, POCHP zajęło już tyle płuc, że nawet rozmowa ją męczy, co chwilę karetka. Niestety do szpitala nie chce iść, kategorycznie odmawia. A ja jak bilardowa kula, obijam się między domem, mamą, lekarzami. U Mimi constans, jak było tak jest, tylko ja i dłuuugo nic, później mój brat i koniec. Ostatni jej wyskok to pogryzienie eMa, z Mimi nie ma żartów. Córki partner (Amerykanin), jak zobaczył Mimi (w święta), to stwierdził, że to nie jest pies tylko kojot, całkiem poważnie, myślałam że się popłaczę ze śmiechu. Kochani, wszystkiego dobrego na kolejne 365 dni. Szczęśliwego Nowego Roku!2 points
-
2 points
-
1 point
-
1 point
-
!PYSZNOŚCI JA TEŻ Z KONCENTRATU KRAKUSA ROBIĘ MOC POZDROWIEŃ1 point
-
1 point
-
Pozazdrościłem i na dzisiejszy obiad rozmroziliśmy uszka wigilijne i zrobiliśmy barszcz z koncentratu Krakusa.1 point
-
1 point
-
wszelkiej pomyslnosci w Nowym Roku1 point
-
wszelkiej pomyslnosci w Nowym Roku1 point
-
1 point
-
czasami wyniki przeklamuja. Nie martw sie, widac ze sunieczka zdrowa1 point
-
1 point
-
I już pół pierwszego dnia roku za nami.1 point
-
1 point
-
NAJLEPSIEGO WSZELKEGO Witamy sie witamy1 point
-
Wujeneczky myśmy maszerowały spokojny spaceruś nad raem jeszcze i teraz , bo popaprańce pewnie wszytko wystrzelali i śpią...1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
SZCZĘŚLiWEGO NOWEGO ROKU NIECHAJ NADEJDZIE LEPSZE WSZYSTKIM ISTOTOM1 point
-
1 point
-
Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku.1 point
-
Kiepskie zakończenie roku. Może nowy będzie lepszy?1 point
-
Info o Maurycym. Złapany został na wychodzeniu przez psie drzwiczki, a więc trochę mu zeszło na myśleniu, ale myślał, myślał i wymyślił do czego mu to ludzie zamontowali . W misce widać ryżyk ( jakby ktoś się zastanawiał), bo się powybierało całe mięsko - już nie jest tak jak wcześniej, że miska po kolacji stoi pusta, przejadł się misiu i co mięskiem nie jest, jest już be "1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Od tygodnia Maurycy w drzwiach pokoiku ma zamontowane psie drzwiczki. Liczyłam że złapie temat i będzie z nich korzystał, no ale jakoś mój plan nie działa. Do czasu kiedy drzwi były otwarte normalnie, załatwiał się mały na zewnątrz. Wychodził kiedy nikogo nie było i robił co trzeba, jak zrobiło się zimno i drzwi zostawiałam uchylane z czasowym ograniczeniem, to czasami wychodził a czasem nie, zależało czy potrzebował – czy załatwił się już wcześniej w środku czy nie – najpierw było w kratkę, potem coraz rzadziej pojawiała się kałuża na dworzu, aż uwstecznił się Mauryś zupełnie i załatwia się wyłącznie w pokoju. Z psich drzwiczek nie chce korzystać, nie umie, boi się (?), zostawiam czasem całkiem podniesioną klapkę, żeby miał przed sobą samą dziurę, ale to nie działa, więc jednym słowem załatwia się na podłogę i dywaniki/rozłożone poszewki w pokoju. Maurycy ma teraz czas gubienia podszerstka, a że futro ma gęste i grube, to wychodzą z niego niekończące się ilości puchu, więc co dzień kucam koło niego i wyczesuje delikatnie ten boczek, którym akurat nie przytula się do kanapy. Był taki pomysł, żeby sprawić mu towarzystwo, psa który mieszkałby z nim w pokoiku – wśród psów które są u mnie, żaden się nie kwalifikuje, ale była szansa, że akurat przyjedzie do nas piesek, który byłby odpowiedni (zakładam, że byłoby im razem dobrze), ale plany się póki co rozmyły i kandydata na współlokatora jak na razie brak). Maurycy ma w ciągu dnia otwarte drzwi, często zostaje sam z niewidomym spokojnym Benkiem, duże psy spędzają czas na zewnątrz, a oni są sami, mają spokój – liczę na to, że Maurycy w tym czasie nabierze odwagi i ciekawości, która go wywabi z pokoju… Do świąt powinnam mieć z powrotem uruchomione kamery, wtedy dopiero będę wiedziała co panowie robią i jak rzeczywiście spędza czas Maurycy - będzie można oglądać zdjęcia z podglądania Na pewno Maurycy nie lubi zdjęć, jak robię zdjęcia, to automatycznie zaczyna patrzeć wystraszonymi oczami i potem na każdym zdjęciu widać tylko wielki strach. Dziś dwa poleciały do Alfy plus trzecie na którym widać to o czym wyżej pisałam.1 point
-
1 point