Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/09/25 in all areas

  1. E, pewnie z tego głodu zjadła "k", miało być "że jak"? A z podwieczorkiem to od razu lepiej
    3 points
  2. 2 points
  3. To pewnie ten bazarek z zaproszenia na PW. Dziękuję za zaproszenie.
    1 point
  4. Na koncie mam juz 100zł. Bardzo dziekuję Poker Tobiei Twojej Przyjaciółce za pomoc Kacerkowi Raczej nie uda mi się wstawić linku do zmówionej karmy,chyba,że komus na maila bo na dogo raczej nie da rady
    1 point
  5. Wujenku dzisiaj wysyłałam w pw zaproszenia i dało się wstawiać linki ale tylko w pw więc nie próbuję tutaj żeby nie zniknęło ... posłałam linka w wiadomościach
    1 point
  6. Będzie trudno bez uśmiechu Trzymam kciuki za rozwój sytuacji. Ja w razie czego w okolicy weekendu planuję działać z fotkami.
    1 point
  7. Alaskan odebrała bardzo sensowny telefon z Katowic w sprawie Zuzi. Czekamy na rozwój sytuacji i na decyzję Panstwa, czy pojadą ze swoją sunią do Zuzi...
    1 point
  8. Dzień dobry Wszystkim od Neri Sytuacja z uszami pod kontrolą, ewidentnie pogorszenie nastąpiło na tle alergicznym. Już po pierwszym "listku" sterydów było dużo lepiej, ale nie do końca tak jak byśmy chcieli, dlatego dobierałam u weterynarza jeszcze raz Hedylon i póki co problem mamy zażegnany, miejmy nadzieję że szybko nie wróci, najważniejsze że tym razem obyło się bez jeżdżenia do kliniki.... Poza tym wszystko jest jak było, Neri wiedzie leniwe łóżkowo kanapowe życie . Wspominałam ostatnio i dziś na wątku Rózi, że Nerka lubi sobie posikać w domu - w tym temacie Neri z Rózią i Manią , mają wspólny punkt widzenia Moje dwie dzikuski sikają na podłogi zwłaszcza w ciągu dnia i wieczorem, a Neri dopełnia dzieła najczęściej w środku nocy ( w dzień też się zdarza, oj zdarza, potrafi wyjść z pokoju, napić się wody, odejść kilka kroków i bez ostrzeżenia kucnąć i zsikać się jak smok na podłogę na moich oczach, albo czyichkolwiek oczach które są obok i patrzą z niedowierzaniem - tu nie ma czasu na reakcje, to są sekundy, żadnego sygnału że ma chęć wyjść, idzie sobie, kuca i sika - ot tak....Ale nie co dzień - to się chwali Elu, podeślę potem jakieś zdjęcia, bo mi przez ten program którego zawsze używałam już nic nie idzie, a brakuje mi siły, czasu i rozumu, żeby ogarniać coś nowego
    1 point
  9. Wpłaciłam 100 zł dla kotka Kacperka. Przyjaciółka , po zobaczeniu go na zdjęciach, napisała że serce się jej ścisnęło i że już go bardzo kocha.
    1 point
  10. Kochani, zamykam ten wątek. Psy w gminnym kojcu się zmieniają, poza dogo pomagam szukać im domów, a cześć trafia do schroniska. U nas zakotwiczyła Dorka, od 27 grudnia 2024 roku, ogłaszam ją, ale bez większej nadziei. Więcej tymczasów nie przewiduję zabierać do domu. Dorka zżyła się z nami, ma do nas całkowite zaufanie, oraz z naszymi suniami: Igusią i Bezią, oraz kotami. Do obcych nieufna, nie podejdzie nawet po kilku dniach znajomości. Jest cudowna, ciepła, posłuszna jak żaden z naszych psów A jakoś niezręcznie byłoby ją nadal traktować jako tymczasa i ciągnąć kasę od dobrych ludzi .... Ogłaszam więc, ze wycofuję Dorkę z ogłoszeń i zostaje u nas na stałe.
    1 point
×
×
  • Create New...