Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/08/25 in all areas

  1. Wpłaciłam 100 zł dla kotka Kacperka. Przyjaciółka , po zobaczeniu go na zdjęciach, napisała że serce się jej ścisnęło i że już go bardzo kocha.
    3 points
  2. I jeszcze Fela, nasza była tymczasowicza, w domciu w Warszawie
    2 points
  3. Alaskan odebrała bardzo sensowny telefon z Katowic w sprawie Zuzi. Czekamy na rozwój sytuacji i na decyzję Panstwa, czy pojadą ze swoją sunią do Zuzi...
    1 point
  4. Zapraszam dobreduszki w odwiedziinka na dzisiejszy ,KROPKA73 ,NADZIEJKOWO NA DŁUG OGROMNY PO ZEWIE,ZAJRZYJ PSIJACIELU 26.10,, taki tytuł ma kramik trzeba odszukać na str bazarkowej
    1 point
  5. Dziękuję za zaproszenie, proszę nr 1 i 2 po 15 zł oraz 7, 8 i 43 za wywoławcze
    1 point
  6. DZIĘKUJEMY torba kobaltowa cudeczko nawet nie widac urody na zdj Będzie do prezentów gwiazdkowych Pozdrawiamy
    1 point
  7. W czwartek o 11.00 jest umówiona wizyta w Warszawie dla Gabrysi vel Maciejki, prosimy o kciuki. Koteczka wraz z bratem na nowy dom czeka w Zamościu, wykorzystujemy puste pomieszczenie przy domu u mojej córki.
    1 point
  8. Ja mam wolną budę, ale potrzebny byłby mężczyzna do rozłożenia jej i transport większym autem z Jarząbkowic woj. śląskie.
    1 point
  9. Wczoraj właśnie usunęłam z Google Zdjecia album Zewa. Przeglądnęlam w nim wszystkie zdjecia od poczatku do końca. Jego odejscie najbardziej mną oststecznie wstrząsnęło. Mielismy wszystko zaplanowane. Gdyby zaangażowaniem w ratowanie dało się uratować życie, to powinien żyć. Wyjechałam do Katowic, żeby złapać oddech, bo nie mogłam sobie poradzić z tą niespodziewaną chorobą i śmiercią. Ci , co są na fb widzieli, że Wszechświat ma jednak swoje plany i musimy skupić się na pomocy kolejnym chorym psom, czyli Grzybkom. Po Zewie pozostał wielki dług Aska7. Nie wiem, czy uda się go ogarnąć, bo Asia miesiącami bez rozgłosu regulowała płatności za karmę i hotelowanie Zewa. Z całego serca życzę wszystkim tu, żeby udało się pomóc kolejnemu psu. Dla nich ludzka pomoc jest ich szansą na odzyskanie ich jedynego niepowtarzalnego życia. Widzę to teraz przy naszych znajdach. Gdyby nie zostały zaopiekowane i zabrane to wkrótce zmarłyby z choroby i gorączki oraz wyniszczenia organizmu ciążą czy bakterią. Kilka godzin prób ich odłowienia zadecydowało o ich życiu. Zmiana życia jednego psa nadaje jego istnieniu godność i ratuje. To nie muszą być lata, ale czasem nawet miesiące czy tygodnie normalnego życia są ważne. Mam nadzieję, że nadal każdej/ mu z nad uda się skutecznie pomagać.
    1 point
  10. Weekend był bez działki. Ze względu na zawody Igusia. Na szczęście nie wpłynęło to na zadowolenie Gajulki i paszcza się uśmiechała. Zarówno w domu, jak i na osiedlowym dreptaniu
    1 point
  11. Bardzo dziękujemy za kciuki Stan zdrowia Gajulki nie zmienił się od czasu poprzednich badań, co jest dobrą wiadomością biorąc pod uwagę wiek i schorzenia małej mordki. Następne badania (i kolejna porcja stresu) za 3 miesiące. A tak wyglądała najlepsza z suczek na popołudniowym spacerku
    1 point
×
×
  • Create New...