Albinka pojechała, młodzi nie mogli się chyba jej doczekać i umówili się dzisiaj na odbiór. A mnie stres trzyma i nie puszcza. Proszę o kciuki, zostańcie z sunią jeszcze trochę .
Pierwsze chwile Albinki teraz Alpinki w domku
Pani Ola napisała, że kotki nie są na razie zachwycone nowym lokatorem ale Alpinka nie zwraca na nie uwagi i nie jest natrętna.