Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/07/24 in all areas
-
3 points
-
3 points
-
2 points
-
2 points
-
Można wymiary torebki nr 19? Ona ma pasek na ramię? Bo widzę, że jest odpięty... Poproszę, jeśli można, wymiary nr 22,23,39. O foremki zapytałam, czekam na odpowiedź :). W sensie ewentualnego kupującego oczywiście :)))1 point
-
Pięknie się towar wyprzedał1 point
-
1 point
-
Poproszę z tego bazarku za KT: nr 11 spodnie i nr 64 ciasteczka maślane. I ze starego bazarku spodnie nr 13 za CW. Wysyłkę poproszę na paczkomat In-postu. I nr konta.1 point
-
Ładnie na nim wyszła . Ja bardzo często oglądam zdjęcia Psoni, Balbisi, Bamboszka.1 point
-
Może coś się zmieni 0- do wieczora daleko.1 point
-
Wysłałam przesyłki kasiaskret, Besia11 oraz Koki-99.1 point
-
Od 3 tygodni mam w domu psiaka 4-miesięcznego. Jest po szczepieniach i kwarantannie oraz przyzwyczaił się już do wszystkich domowników. Hula po domu, bawi się i dokazuje jak zdrowy piesek. Jako że może już wychodzić na dwór to chciałabym go nauczyć załatwiania się na zewnątrz ale właśnie tu pojawia się problem. Bardzo nie lubi wychodzić na dwór, a o załatwianiu się tam to już nawet nie pomyśli. Cały czas ma podkulony ogon, ciągnie w stronę domu, popiskuje i patrzy z litością żeby wrócić. Żadne sztuczki nagradzania nie działają bo jest tak przerażony, że nie interesują go nawet żadne smaczki czy zabawki. Próbuję go chwalić i zachęcać do zabawy z jego ulubioną piłką ale nie jest zainteresowany. W stosunku do innych psów oraz ludzi też jest bardzo strachliwy. Ostatnio zsikał się i za przeproszeniem zesrał gdy jakiś piesek i jego pan szli bardzo blisko nas i w nasza stronę. Czy ktoś miał podobną sytuację? Co robić?1 point
-
1 point
-
1 point
-
Pani odbiera Lunkę jutro. Sunia będzie mieszkać w bloku na parterze, w zielonej dzielnicy. Dotychczas w domu był jack russel terier,ale umarł jako 13.latek z powodu nowotworu. Pani i córa spodobały się Anecik. Lunka będzie zostawać sama max. 6 godzin dziennie. Obecnie wogóle nie będzie sama, bo pani mama ma złamany bark i mieszka z nimi. Mnie też pani się spodobała. Konkretna, zdecydowana, wie czego chce. Wczoraj zadzwoniła, dziś pojechała poznać się z sunią, zakochały się w niej, a jutro pojedzie drugi raz, by ją odebrać. Pani obiecała zdjęcia i informacje. Na Kikę też jest chętna pani, ale maluszka musiałaby zostawać sama 9 godzin dziennie.A to dla szczeniaka stanowczo za długo. Czekamy więc na lepszą propozycję.1 point
-
1 point
-
Odkopałam wątek przypadkiem ile to już lat minęło Stefanek czuje się dobrze, miał co prawda bardzo poważne problemy ze zdrowiem i aż trzy operacje. Ale dajemy jeszcze radę1 point