Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/20/22 in Posts
-
Dzisiaj nie ten pies. Razem z Isią ganiali po wybiegu z 40 minut. Ogon w górze, wszystko go interesuje. Jest mniej odważny niż Isia, ale jest super. Ona idzie za człowiekiem, a jego Anecik wzięła pod pachę i zaniosła do domu. Jest szczupły i powinien trochę przytyć, na oko może ważyć ok. 12 kg. Ale się cieszę, że udało mu się pomóc.10 points
-
3 points
-
Nie zabierasz miejsca, zapraszamy serdecznie do rozmów Jest oczywiście za wcześnie, żeby stawiać jakąkolwiek diagnozę, dlatego możemy przekazać tylko pierwsze wrażenie na gorąco z pobytu Blanki w nowym miejscu. Blanka zachowuje się bez zarzutu przebywając w domu z kilkoma różnej wielkości psami. Do Pani Violi nie startuje. Reaguje jedynie na dotyk w okolicach uszu. Prawdopodobnie te uszy ja bolą, a może bolały i jest wyczulona na ich ruszanie. Pani Viola nie chce na razie wypowiadać się, obserwuje sunię, sprawdza w różnych sytuacjach, ale jej zdaniem Blanka czuje dyskomfort, jest niepewna, bo za dużo ostatnio miała zmian. Nie naciskamy, czekamy. Nie nastawiamy się na nic, powierzyłyśmy Blankę w jej ręce z pełnym zaufaniem, że wspólnie znajdziemy jej najlepszy dla niej dom. Nie dziś, nie jutro, może nawet nie za miesiąc, ale znajdziemy. Zostańcie z nami i z Blanką. Coś nam podpowiada, że Blanka nas jeszcze pozytywnie zaskoczy3 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
poprosze o konto, nie lubie dlugow, szczegolnie u seniorow2 points
-
Bo ja se pomyślałam i zanim się wypowiedziałam, już było po ptokach.:) Coś mam za powolne myślenie i refleks szachisty2 points
-
2 points
-
Lolo totalnie mnie sterroryzował, zawłaszczył. Nie mogę na sekundę zniknąć mu z oczu , zaraz histeryzuje, szczeka. Gdy biorę Go na ręce chcąc przenieść, zaczyna się dusić, prychać. Pytałam wet.o powód, ale tak jakoś nie jasno odpowiedział. Serce albo tchawica, ale co konkretnie, tego się nie wiem. Boję się, że mi się chłopak kiedyś udusi. Łapeczki tylnie bez zmian.tzn. nadal ‘popsute.” Muszę mu trochę skrócić fryzurę, bo loki wplątują się w klamry i ciężko zapiąć wózeczek. I tak sobie razem żyjemy, blisko, bliziuteńko. Lolo ze mną i ja z Lolem.2 points
-
1 point
-
93 zl z baz zakonczonego poslalam dzisiaj na Stowarzyszenie Stowarzyszenie LePsie życie Tarnowskie Góry 11 1600 1462 1883 0896 8000 0001 Tytuł przelewu - ,, Nadziejka z dogo dla Guzika,,1 point
-
Zrobiłam też zbiórkę dla zamojskich staruszków, wystawiłam na dłuższy okres, będziemy cierpliwie zbierać, a uzyskane pieniądze podzielimy równo na wszystkie psy. Jeśli trzeba będzie zrobić zbiórkę oddzielnie dla Łatusia, to usunę go z tej zbiorowej zbiórki. Proszę o rozsyłanie linku znajomym, udostępnianie, bo to szansa na dodatkowe pieniądze. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/zamojskiestaruszki Może ktoś inny tytuł podsunie?1 point
-
Na portalu Ratujemy Zwierzaki pojawiła się nowa opcja pomocy zwierzakom - organizacje mogą wystawiać psy i koty do adopcji wirtualnej i w ten sposób zbierać fundusze. Jeśli sprawdzi się ten sposób pomagania to wystawie kolejne psy. Tutaj Wena https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/organizacje/zea/wirtualna-adopcja/dodaj?slider_animal_hashid=W2TJx Fado na wirtualnej adopcji https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/organizacje/zea/wirtualna-adopcja/dodaj?slider_animal_hashid=Y9TQr1 point
-
Tak, właśnie założyłam Skarbonkę, czekam na akceptację. Jestem spóżniona ponad 10 dni, zaczynamy od 0, ale wciąż brak mi czasu. Jak będzie link to tutaj wstawię i poproszę o pomoc - tym razem w konkursie będzie się liczyć nie kwota, tylko ilość Darczyńców, można wpłacić 1 zł i ta wpłata będzie bardzo ważna!1 point
-
No niestety... Zrobiłyśmy burzę mózgów i decyzja była jedna: "dajemy Blance szansę" Teraz będziemy się martwiły o pieniążki.... Najważniejsze, że nie jesteśmy tutaj same Już płynie pomoc dla Blanki i wierzymy że powolutku nasza sunieczka wyjdzie na prostą. Zarówno finansowo i jeśli chodzi o zachowanie1 point
-
Dziękujemy Wam, Dzewczyny za każdą dobrą myśl. Edyta oprzytomniała już trochę po przyjściu ze szpitala i bardzo jest wdzięczna za Waszą obecność tutaj, pomimo że sama nie ma tu konta, a Sonia nie ma wątku. Wraca na drugą chemię 25 listopada. Wierzymy że będzie dobrze, Ja sama rzdko bywałam w ostatnich latach na forum, bo był to dla mnie niezwykle ciężki czas, pod każdym względem. Brak pracy, bardzo zły stan zdrowia fizycznie i psychicznie. Obecnie jestem pod opieką nowej lekarz, która na nowo próbuje mnie wyprowadzić z wieloletniej depresji, nerwicy i szoku pourazowego, będę również mieć psychoterapię lub dzienny pobyt w szpitalu, okaże się to po wizycie 1 grudnia. Jesteście wszystkie jak promienie słońca w ponury dzień, dziękujemy1 point
-
I ja ślę ciepełko i uściski. Medycyna robi postępy więc musi być dobrze.1 point
-
Poker. Nic się nie dzieje bez przyczyny Beżo mial szczęscie i tyle1 point
-
O raju, ile dobrych dusz i myśli się tu zebrało Aż się poryczałam... Bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie, pozytywną energię i ciepło, jest to niesamowite! Noel czuje się stosunkowo dobrze jak na swój podeszły wiek, operacje i choroby jake ją męczyły Niestety moja siostra przechodzi w tej chwili pierwszą chemioterapię, jest nam naprawdę bardzo ciężko przede wszystkim psychicznie... Dodatkowo jest bez pracy, węc proszę, błagam o dalsze dobre myśli i kciuki, zwłaszcza że ona ma pod opieką przygarniętą 3 lata temu Sonię... Jestem wdzięczna i bardzo wzruszona, DZIĘKUJĘ!!!1 point
-
Rozmawiałam z DS Bąbelka Wszystko jest w porządku. Maluch wybrał sobie miejscówkę w pokoju młodszej pańci. Jak na razie nie niszczy i ogólnie jest grzeczny. Załatwia się na podkład albo na dworze. W domu jest odważny , na spacerze widać po nim lęk, ale pomału ogarnia ruch uliczny. Obcy ludzie na spacerze mówią o nim " o , jaki fajny Bąbel" . Wygląda na to ,że imię ma trafione.1 point
-
Mam to samo z Loczką. Chyba czują się na starość bezpiecznie z nami. Loczka potwornie szczeka, a szczek ma niezwykle donośny. A w jakiej pozycji chcesz go przenosić?1 point
-
Hej. Michu dziś był u weterynarza na badaniach kontrolnych bo wiek już spory. Miał USG, pobranie krwi, szczepienie i podanie libreli. Jeśli chodzi o USG to lekarz był w szoku że ma tak ładne narządy wew. Tylko trzustki nie widzieliśmy ale to znaczy że też tam się nic nie dzieje. Na krew czekamy. Michu ubrał na wizytę oficjalna bardziej stonowany kubrak1 point
-
Słoneczko moje ukochane w tej chwili jedyne . Basieńko ściskam Was serdecznie .1 point
-
Dobrze by było, żeby chciał, ale najpierw musi się zgłosić domek, który jego będzie chciał i zostanie zaakceptowany Jak na razie nie widać takiego domku, a moje dotychczasowe starania o ciepłe lokum na zimę, jak na razie nic pozytywnego nie przyniosły1 point
-
Ale Miszkowi się powodzi,jest mu ciepło,fajnie.Nie wiem czy będzie chciał iść do DS.1 point
-
Żyje sobie jak hrabia - Lala boi się go dalej, Fuks schodzi z drogi,wieczorem kawałek przejdzie na spacerze i tylko czeka (razem z Fuksem) czy przypadkiem ktoś nie otworzy lodówki - żebrak pierwszej wody, lepszy od Fuksa. Upodobał sobie brata, dzielnie sekunduje mu przy obiedzie. Jakby trochę mniej poszczekiwał. Ale boi się szczekania Lali - nie podchodzi do niej. Zrobiło się chłodno ale żadne z ubranek nie obejmuje jego szyi. A on właściwie nie ma sierści. Wczoraj założyłam mu sweterek, który kupiłam dla Aresa. Jakoś udało mi się założyć (choć on sam był bardzo tym zdziwiony i zniesmaczony) więc może wreszcie będzie miał coś na tym chudym grzbiecie.Bo nadal grzbiet ma ostry, choć boczki zaokrąglone. No i sierść zrobiła się błyszcząca. Jakaś poprawa jest, a on chyba zadowolony. Dużo śpi,ale to normalne. Nareszcie przyzwyczaił się do posłania. Bywa nawet,że wpasuje się w małe posłanko Lali. Nadal schodzi z drogi kotom i kurom. Pewnie tak już zostanie. Kury już przestały się bać jego widoku.1 point
-
1 point
-
i ja tak mówię! naj... naj...naj.... pod każdym względem!1 point