Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 09/30/22 in all areas
-
Jeśli serio traktować powiedzenie, że "wszystko dzieje się po coś".... to ostatnie wydarzenia były po to, by nasz Fafel trafił tam, gdzie powinien trafić od początku - do Jaagi. Aż mnie złapał ból w klatce piersiowej, jak czytałam kolejne posty... i ufff... Dzisiaj Dzień Chłopaka podobno.... a ja napiszę: Dziewczyny, kocham Was!!!5 points
-
4 points
-
Parapet ogólnie jest problemem, bo u nas jest on na wysokim 1 piętrze, a Marisa jak coś widzi,to szczeka i rzuca się do szyby. Gdyby było okno otwarte,to strach pomysleć, a ludzie czasem są bez wyobraźni i oczekują od psa myslenia abstrakcyjnego. Natomiast w przypadku rodziny z Bielska to rzeczywiście nie problem,bo psy Państwato też tak robiły, a okno, które wychodzi na główną drogę jest usytuowane na parterze, taras też jest na parterze. Ogólnie rodzina psiolubna i wszystkie pokolenia mają swoje psy, łacznie z mamą pani starającej sięo Marisę. Marisa ma jechać w niedzielę wieczorem,bo panstwo jadądo rodziny i nie chcą jej stresować pozostawieniem samej w domu. Oczywiście,teren jest dokładnie ogrodzony,ekskluzywna, willowa dzielnica miasta,dom na uboczu. Bardzocenię wizyty p. Ewy,bo jest bardzo spostrzegawcza ina wszystkozwraca uwagę. W tym przypadku nie miała zadnych zastrzeżeń.3 points
-
Zaglądam i cieszę się z zainteresowania Fafelkiem, tym że w trudnej sytuacji pojawilo się tyle osób do pomocy. Sam obiekt zainteresowania nadal jest aniołkiem, tylk po tym, co ostatnio przeszedł, jak coś energicznie robię i mówię głośno,to bardzo drży. Szelki myślę, że najlepsze takie ,jak pokazła Alaskan, ale nie miałam go jak zmierzyc, bo do tego trzeba dwie osoby. Jak tylko uda mi się zrobić, to zaraz dam znać.3 points
-
Inka jest taka delikatna charakterem i zachowaniem, uwielbia być głaskana, ale stara się nie narzucać i podchodzi, skacze na nas powoli, jakby nie chciała zrobić krzywdy. Za każdym razem na dworze kombinuje ucieczkę, ale na zawołanie zaraz przybiega. Usia zaczepia ją do zabawy i widać, że Inkę to irytuje, chyba już czas na rozstanie. Usia jest bardzo towarzyska, lubi szaleństwo z pieskami, ale nas też podgryza, kradnie kapcie i ucieka z merdającym ogonkiem :))))) Zrobiłam dziewczynkom kilka zdjęć, może coś uda się wybrać do ogłoszeń.2 points
-
2 points
-
Chudy już po badaniach, był bardzo grzeczny i cierpliwy, dał się zbadać i pobrać krew, ma około 5 lat. Wychodząc spotkaliśmy na poczekalni....sunię z cieczką.... ech, wyciągałam psa, jak sanki na sznurku, a on "śpiewał", uśmiali się wszyscy i w gabinecie, i na chodniku przed gabinetem. Pies choć jednojajowy ( jest wnętrem), to instynkt prawdziwego psiego faceta ma 100-procentowy Dobra wiadomość jeszcze jest taka, że na kota uwagi specjalnej nie zwracał.... może jednak z powodu tej "cieczkówny"1 point
-
1 point
-
Gajulka ma to trochę bardziej rozwinięte niż inne małe psy. To taki jej znak firmowy. Jak się złości to szczeka, jak się cieszy to szczeka, jak się niecierpliwi to szczeka. Cudowna jest.1 point