Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/30/22 in all areas
-
Dzisiejsza wiadomość od p. Aldony: Fibi była dzisiaj u swojego lekarza dr Sucheckiego na kontroli pooperacyjnej i wszystko jest dobrze a nawet bardzo dobrze. Oczko się zziarnicowało i zostanie tylko milimetrowa blizna. Brzuszek zagojony w 100procentach. Fibi dalej może używaz życia tak jak lubi ( oczywiście jeszcze przez jakiś czas bez nadmiernego aportowania ani gonienia) Życzymy pięknego dnia:)2 points
-
Laima trafiła do cudownego domu, pani zaraz adopcji pisała o suni z wielka czułością. Poprosiłam o nowe informacje. Zrobimy wszystko, żeby Laimie było tu jak najlepiej. Wiemy, że jej losy na starcie były bardzo ciężkie, bezdomność, potem podróż do Polski, trochę takiej tułaczki. Widzimy, że ona jest bardzo wrażliwa, delikatna i zachowuje się zdecydowanie jak młody piesek, wiec jest trochę absorbująca, nie wie czasem jak się zachować, czego oczekujemy, ale to dopiero jej pierwsze dni, mamy wrażenie, ze się otwiera i przestaje bać, że straci atencję, chcemy, by wpoiła sobie, że jest jednym z domowników na stałe i nie musi o nic od nas sama zabiegać. Dziś jedziemy do weta zważyć ją do tabletki na kleszcze i pewnie ją obejrzą przy okazji, aczkolwiek wygląda na okaz zdrowia, ładnie je, w ogóle nie łapczywie, ma błyszcząca sierść, szkliste oczy, czyste uszka, śnieżnobiałe ząbki, suszone skóry i kości z kolagenem chrupie chętnie, troszkę kręci nosem na sucha karmę, ale żadnych niepokojących rzeczy, daje się dotykać bez oporów. Pięknie reaguje na imię. Pozdrawiam i również serdeczności Joanna2 points
-
Dzisiaj dostałam wiadomość od pani Anety od Kimbusia: Dzień dobry. Mija kolejny dzień z naszym Kimbusiem, a my uczymy się porządku Nie można nic zostawić na wierzchu, bo wszystko nadaje się do zabawy i gryzienia. Skarpetka, pilot, telefon. Wykopał mi kwiatka, bo był w jego zasięgu i zaciągnął sadzonkę do kojca Jest wesoło. Na czas naszej nieobecności zostaje grzecznie w 'swoim' czyli córki pokoju. Tak jest bezpieczniej ze względu na koty, które budzą w nim ogromną ciekawość. Bardzo dzielnie znosi ściskanie, przytulanie i całowanie a my nie możemy się powstrzymać, bo jest taki kochany. Dzisiaj po południu idziemy na działkę, to podeślę fotkę naszego maleństwa. Pozdrawiam2 points
-
" zalecana dalsza diagnostyka TK/MRI " Na razie umówiłam Odisia na usg plus kastrację - 9 maja godz. 12.00 (pani wet w przyszłym tygodniu na urlopie). O tym USG pomyślałam, że warto zrobić, jak już zaśnie po radosnym spotkaniu z Mruczkiem - gabinetowym rezydentem :) Co Ciocie na to?2 points
-
Wracam z ogródka...i znów Odiś mnie rozczulił bardzo. Drzwi od domu były otwarte, więc pieski biegały przy płotku, który zabezpiecza ogródek przed "ogrodnikami". Wyrywany perz ( w końcu to jedno z polskich ziół ;)) przerzucałam dla nich na podwórko, psiaczki się bawiły, podgryzały trawkę i zabawki, biegały.... w końcu zmęczone poszły do domu i zostałam sama z Odim został przy mnie do końca, stał i patrzył, potem się położył, ale do domu nie poszedł. On jest bardzo, bardzo spragniony człowieka, w domu trochę niezadowolony z konkurencji do głaskania i przytulania, zawsze chce, żeby to on był najbliżej mnie :) edytuję, bo pomyślałam teraz, że może ja naiwna jestem on chciał być na podwórku, bo czuł "sąsiadkę" z cieczką, cztery budynki dalej to niedaleko.... nawet jeśli, to i tak jest cudowny i kochany, mimo suni z cieczką przyszedł przecież do domu i właśnie się rozwalił na samym środku pościelonego łóżka :)2 points
-
Przytulam Cię Martuś, wiem jak to boli. Tosieńka biega szczęśliwa, bez bólu za TM, kiedyś zobaczymy je wszystkie.1 point
-
Mija rok, potem kolejne, a ciągle boli ... Tosia na pewno czeka ....1 point
-
Już po wszystkim... Nie zjadła śniadania, nie powąchała obiadu, leżała w holu tak dziwnie skręcona. Próbowaliśmy z Tomkiem ją podnieść, bo się zrywała i nie mogła stanąć na tylne łapy - za pomocą ręcznika udało się zrobić kilka kroków, pokonać te 6 schodków do ogrodu. Nie dała rady dalej... Znieruchomienie, wygięta dziwnie, coraz słabszy oddech... Już po wszystkim.... Taki pies już się nam nigdy nie trafi. Nigdy.1 point
-
Dziękuję , Poker Ja również muszę popracować , trochę na działce, dobrze że jest długi weekend Mari , te schody są dla Odisia lepszym rozwiązaniem niż 4piętro u poprzedniej pani! ( to stare budownictwo ,więc wysokie ) zresztą ja widząc jak Odi jest szczęśliwy u ciebie , nawet przez chwilę nie zastanawiałam się czy to dobrze czy źle? zresztą ... czy kiedykolwiek jakiś pies nie był U Ciebie przeSzczęśliwy1 point
-
1 point
-
Czy dotarła moja wpłata? Przelalam tak jak ostatnio na konto lecznicy na koty ze Szczebrzeszyna.1 point
-
Po 12 godzinnej przerwie w jedzeniu może pozostać karma w żołądku i jelitach. Nie pamiętam u którego psa ale też miałam taką sytuację... u psa bez problemów żołądkowo - trawiennych i trzeba było powtórzyć badanie. Teraz ostatni posiłek przed badaniami około 16 - 16:30 godziny a wizyty w lecznicy umawiam na 9 / 10 godzinę.1 point
-
zespół cauda equina Zespół tzw. cieśni ogona końskiego określa schorzenie mające swoje podłoże w dysfunkcji neurologicznej końcowego odcinka rdzenia kręgowego. Jest wynikiem szeregu procesów patologicznych i manifestuje się zróżnicowanymi objawami. Ból wywołany jest przez kompresję odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. Początkowo powoduje dyskomfort motoryczny. Następnie poprzez nasilanie się procesów zwyrodnieniowych, zmian degeneratywnych i wytwórczych okolicy otworów międzykręgowych uciskających na korzenie nerwów - prowadzi do zaburzeń neurologicznych, które objawiają się pogłębiającą dysfunkcją motoryczną oraz postępującą utratą kontroli nad oddawaniem moczu i kału. W początkowym stadium właściciel często wskazuje na przeczulicę okolicy lędźwiowo-krzyżowej, postępujący spadek entuzjazmu na spacerach oraz strach przed wchodzeniem na schody. Kolejnym objawem może być tzw. bujanie zadu w dalszej kolejności przechodzące w niedowłady kończyn, zaniki mięśniowe, nietrzymanie moczu oraz brak kontroli oddawania kału. W końcowym etapie dochodzi do objawów porażennych. Typowym pacjentem trafiającym do kliniki jest pies samiec rasy dużej tj. labrador, owczarek, rottweiler, bokser choć również border collie, sznaucerki miniaturowe - rzadziej koty. Leczenie zwyrodnienia kręgosłupa uzależnione jest od objawów klinicznych i czasu ich trwania. Standardowo stosowane są niesteroidowe leki przeciwzapalne oraz ich wersje sterydowe z jednoczesnym wprowadzeniem ograniczenia ruchu, fizjoterapią oraz stopniowym zwiększaniem ruchu statycznego. W przypadku niepowodzenia leczenia zachowawczego i dalszego występowania wyżej wymienionych objawów wskazane jest leczenie operacyjne. Mniej inwazyjną alternatywą do leczenia operacyjnego jest zastosowanie terapii IRAP. Procedura ta zakłada wykorzystanie przetworzonej krwi pacjenta w celu pozyskania surowicy bogatej w czynniki regeneracyjne oraz przeciwzapalne. Sam proces pozyskania surowicy jest niezwykle prosty. Polega na pobraniu 60 ml krwi do specjalnej probówki, inkubacji w temperaturze 37 stopni przez 23 h, a następnie odwirowaniu w celu oddzielenia surowicy. Pozyskany materiał dzielony jest na porcje po 1,5 ml i mrożony w temperaturze -18 stopni. Z jednej procedury jesteśmy w stanie uzyskać od 15 do 18 ml preparatu. Terapia zakłada 3 – krotne podanie preparatu w odstępie tygodnia dokładnie w miejsce ucisku korzeni nerwów. Zdecydowana większość właścicieli, bo ponad 90 %, wskazywała na wystąpienie poprawy u swoich zwierząt, choć czas jej uzyskania różnił się u poszczególnych pacjentów.1 point
-
1 point
-
Ostatnio jest dużo zabiegów u zamojszczaków. Wczoraj operację miała Lusia - mama znanego tutaj Dexa, zamieszkałego w Poznaniu. Lusia mieszka w Zamościu, ma 17 lat i wszyscy tutaj bardzo denerwowaliśmy się, czy aby nic złego się nie zadzieje. Zabieg był krótki, ale jednak pod narkozą. Wszystko przebiegło bez problemu, Lusia już dzisiaj samodzielnie wyszła na zewnątrz. Lusia przedwczoraj jeszcze przed zabiegiem Lusia dzisiaj w lecznicy na kroplówce1 point
-
1 point
-
Mari, jesteś wspaniałą osobą, przedobrą, przesłodką. Kochasz wszystkie stworzenia, cieszysz się razem z nimi i cierpisz, gdy one cierpią. Wspaniałe, bogate, wrażliwe wnętrze. Cudownie jest mieć takie Osoby wokół siebie. Jestem Twoją fanką1 point
-
1 point