Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/11/20 in all areas

  1. Tak robię, z boku, mam strzykawki 2 i pomalutku wciskam. Jedynie roztwor puszki wciskam 10 ale bardzo powoli.
    2 points
  2. Weekend był zdecydowanie za gorący na jakąkolwiek aktywność. Na szczęście Gajulka to mądra psinka i potrafiła sobie zagospodarować czas. Dużo czasu wylegiwała się w cieniu Nie samym leżeniem w cieniu pies żyje, więc Gajka pilnowała nas przed inwazją kretów Byliśmy też nad rzeką, żeby Gajulec popływał, ale musieliśmy się szybko ewakuować. Nad rzekę przyszły krowy i zrobiło się głośno:) W związku z tym fotki z nurzania się brak. Musi wystarczyć późniejsza fotka lekko mokrej małej mordki. Pozdrawiamy zaglądających.
    2 points
  3. To bardzo prawdopodobne. Pan mi napisał, że nie tylko Borysek zyskał dom, ale i oni zyskali przyjaciela, i szczęście jest obupólne. I że najbardziej cieszy ich to, że Borysek tak ich pokochał, i tak ciepło okazuje swoją miłość do nich. Takie słowa są mocno budujące i przywracające wiarę w ludzi, Borysek naprawdę jest tam kochany :)
    2 points
  4. wzruszyły mnie bardzo ostatnie trzy zdjęcia, pokazują, jak mocno Arguś się postarzał pytałam właśnie kikou, mam tam u niej wielkiego ślepka Bezika, który na początku sprawiał mnóstwo problemów, atakując inne psiaki, dzwoniąc w jego sprawach "przy okazji" wspomniałam o Argusiu.... chyba mój drżący głos i przełykane łzy sprawiły, że kochana kikou zgodziła się "zapisać" Argusia do kolejki, prawdopodobnie we wrześniu będzie możliwe "udomowienie" Argusia...mówiłam też o kotach, ale mamy nadzieję, że dziadziuś Argo już zapomniał do czego koty służą ;)
    2 points
  5. Rozmawiałam wczoraj z panem - Reszka zachwyca ich spokojem, grzecznością, nie sprawia żadnych problemów. Chętnie wychodzi na zewnątrz, dużo spacerują, jest ciekawa nowych miejsc; w domu ma już swoje ulubione kąty, chętnie odpoczywa w posłanku lub obok pana na kanapie. Byli u swojego weta, sunia dostała 3 dawkę simparica. Ma ząbki do wyczyszczenia i niestety, ale wet wyczuł dwa zgrubienia na listwie mlecznej. Na razie nie chcą Reszki stresować, ale za niedługi czas będzie trzeba dokładnie się im przyjrzeć... Reszka ze swoim pańciem A tutaj bacznie obserwowana przez kocicę
    2 points
  6. Jakby kogoś interesowało, to letni Iguś prezentuje się tak:)
    1 point
  7. cocker spaniele to pewne siebie , uparte, aktywne psy. Jeśli chcesz mieć fajnego psa musisz mu poświecić czas. Te 2-3 godzinki dziennie na poznawanie świata , bo trzeba mu wszystko pokazać. I to bez rocznego dziecka, bo musisz sie skupić na psie. Czytałeś o socjalizacji psa? O wychowaniu? Przeczytaj koniecznie książki pani Mrzewińskiej. No i godzinka na naukę jakiegoś siad, zostań, zachowania się, aportowania .A jeszcze trzeba kilkanaście razy wyjśc na siku, i sprzątać to co pies nabrudził/ zniszczył. Umyc mu uszy po jedzeniu, wytrzeć podłogę, znowu wyjśc, a potem jeszcze raz. i pilnować jego kontaktów z dzieckiem, bo dziecko mozę psa złapać za ogon i ucho, szarpnąc, przywalić samochodzikiem, a pies może ugryźć w reakcji na ból i na pewno szczeniak będzie gryzł dziecko, swoimi ostrymi ząbkami, wszystkie szczeniaki gryzą, można tego oduczyć - ale roczne dziecko, raczkujące czy niezdanie chodzące jest na pewno fajnym celem dla psa ; a jego zabawki super do niszczenia a dziecko roczne może się kłaśc na psa, uderzac go szarpać, trudno jest wytłumaczyc maluchowi - a jak sie nie wytłumaczy to sma pies potrafi czasem bardzo skutecznie wytlumaczyć -tyle, żę psy takie małe dzieci gryzą zazwyczaj w twarz to znaczy może byc super, ale to na pewno wymaga naprawdę duzo czasu i duzo energi, jak masz te 3-4 godziny dziennie tylko na psa, chociaż przez pierwsze 6 miesięcy i zona się na to godzi, to jest duża szansa, że się uda
    1 point
  8. Nuka już nie chowa głowy i nie widzi przeciwwskazań do głaskania jej po niej. Często, gdy cofam rękę, to sunia szturcha ją noskiem zachęcając mnie do ponownego kontaktu. Kiedy chce powariować, to kładzie przednie łapki, wystawia tyłek, merda ogonkiem i szczerzy zęby, hihi wiem, że to brzmi skomplikowanie, ale cieszę się, że pokazuje mi swoje emocje i dzięki temu się rozumiemy. Niestety z bliska filmiki, czy zdjęcia nie są miarodajne, ponieważ Nuka się wtedy wycofuje, ale może w końcu zobaczycie jaka robi się z niej milusińska. Na stronie hotelu jest filmik z zabawy z trójłapką, ale podsyłam też tutaj dla tych bez facebooka. https://youtu.be/u7ll-3fObVo
    1 point
  9. Bardzo słaby ale zjadł z apetytem. Gotuje mu indyka za godzinę dam kolejna porcje.
    1 point
  10. Na zdjęcie szwów podjadę z nią jutro jak będę odbierać inną suczkę po sterylizacji. Bardzo ładnie się zagoiło.
    1 point
  11. Może antybiotyk dodatkowo, żeby się jakiś stan zapalny nie przyplątał.. W każdym razie dzisiaj jest już lepiej i sunia się prawie w ogóle nie interesuje "tyłami". Być może szwy się goją i ją swędzi, bo ja tam nic nie widzę, co by mogło być nie tak. Zrobiłam trochę fotek; chciałam zrobić całej sylwetki, ale sunia nie chce pozować na stojąco:(
    1 point
  12. Miałam sympatyczny telefon w sprawie Amika, ale... to starsze małżeństwo, którym rok temu odszedł pies. Rozpuszczali go do granic możliwości i szukają bezproblemowego psiego towarzysza. Po usłyszeniu historii postanowili pojechać do schroniska w Nowodworze po raz kolejny (tydzień temu pomagali wyprowadzać tam psy) i może tam odnajdą dla siebie przyjaciela.
    1 point
  13. Jeśli kupować psa to tylko w Zw. Kyn., gdzie dostaniesz rodowód psa, czyli wiadomo kim sa przodkowie psa, na co chorowali i jakie mieli charaktery. W pseudo kupujesz kota w worku; To już zdecydowanie lepiej wybrac sobie szczeniaka w typie ze schroniska i adoptowac, bo nie wspiera się wtedy bezsensownego rozmnażania. Ale nawet wybranie szczeniaka ze Zw. kyn niestety nie zwalani z obowiązku sprawdzenia przed kupieniem szczeniaka tej konkretnej osoby/hodowli , od której kupuje się psa. Byłeś u hodowcy? oglądałeś psy/ rodziców twojego szczeniaka - podoba ci się ich charkater? widziałeś całą dokumentację? poszukałeś w necie opinii? Warto popytać u właścicieli rasowych cocker spanieli i hodowców, np w grupach na FB, jakie opinie ma Twoj hodowca. jaka hodowla? jaki kolor psa? po jakich rodzicach? rodzice wolni od typowych chorób rasy? widziałeś oryginały dokumentacji ? jakie oceny z wystaw maja rodzice szczeniaka? jakie są wcześniejsze szczeniaki po tej matce? ojcu? jak hodowca socjalizuje szczeniaki? pytałeś?
    1 point
  14. a nie mogłaby ta koleżanka zrobić takich normalnych zdjęć ze spaceru? jak ma lustrzankę - to przecież łatwe wydaje mi się, ze lepsze byłyby takie normalne, ale dobre jakosciowo zdjęcia, niż jakieś robione w ramach sesji- i koleżanka pewnie mogłaby parę razy razy podejść nawet z telefonu by sie nadały -byleby wyglądały jak ze spaceru, a nie jak z podwórka na wsi i przy Amiku na zdjęciu dąć kogoś młodego/np bokiem, w tle w ruchu - żeby pokazać, ze Amik jest dla młodych aktywnych ludzi w sensie , całkiem przykładowo, nastolatka z deskorolką/longboardem w rękach/ plecakiem młodziezoym, rakietkami do bambinktona w tle , park/miasto, i na pierwszym planie zadowolony Amik a potem kilka zdjęć Amika w ruchu, w tle młodzi ludzie, park, miasto, nawet skatepark, czy co tam jest - u nas np jedza konno/ chodza na szczudłach, deskach, rolkach -dać cos takiego w tło, i zrobić na takim tle uśmiechnięte zdjęcia Amika on jest cudny, ale ma podwórkowe zdjęcia -wiec zgłaszają sie ludzie, którzy go chcą na podwórko
    1 point
  15. Prosimy modlitwa prosimy o sile Basience niezlomniej o zycie matuszkowi kruszenkowi
    1 point
  16. 1 point
  17. Siku przed lecznica. Biedak sygnalizuje nawet pod kroplówką,.
    1 point
  18. Igusiowi upał nie przeszkadza. Szkoda mu czasu na leżenie w cieniu;) Labuś nam dorośleje. Co prawda jeszcze trochę pstro w głowie, ale rozumu przybywa z każdym dniem. Wyrasta na bardzo fajnego psiaka.
    1 point
  19. Pan Boryska obiecał przesłać zdjęcie, bo ani nazw lekarstw, ani wszystkiego, co było robione nie pamięta. Aktualnie Borysek zażywa 3 różne rodzaje tabletek: te na serce ma dostawać raz dziennie na noc, drugie tabletki ma otrzymywać 2x dziennie godzinę przed posiłkiem oraz jeszcze jakieś, które dostaje 1x dziennie rano. Do tego dostał krople do oczu - do zakrapiana 2x dziennie. Za parę dni mają zjawić się w lecznicy na kontrolę i zobaczyć czy jest poprawa i czy leki działają. Dodał jeszcze, że koszty lekarstw są na jego głowie i da radę pokryć takie koszty (liczył się z kosztami), dlatego jeśli są uzbierane pieniądze na Boryska to spokojnie można przekazać je na innego bezdomniaka. - Co do samego Boryska... Nie opuszcza na krok swojego pana, jest bardzo w niego wpatrzony i chodzi za nim jak cień. Kiedy Borysek widzi swoją Rodzinę to szaleje ze szczęścia, a głaskany siada przy nodze i tkwi tak w bezruchu mrużąc oczy :) Pieszczot jest mu mało, więc ciągle pcha łebek do głaskania, a kiedy nadal jest ignorowany to wskakuje przednimi łapami na kolana albo łapie w pyszczek rękę opiekunów. Nie lubi być sam i jak nawet na chwilę zostanie sam to szczeka donośnie i próbuje robić podkopy... w stronę psich towarzyszy ;) Bo na razie nadal jest izolowany od nich, kiedy nikt nie może mieć ich na oku. Jednak to kwestia paru dni - Kajtek pogodził się, że jest nowy psiak, ładnie go ignoruje i spory są zażegnane, a Borys lepiej się czuje w towarzystwie psów, ale pan jeszcze dmucha na zimne. Psiaki coraz dłużej spędzają wieczorem ze sobą czas, kiedy pan może ich obserwować z pewnej odległości i za niedługo - jeśli tak dalej pójdzie, Borysek już będzie stale z psiakami.
    1 point
  20. Taka była zabawa... ... że "starszyzna" postanowiła się ewakuować ;)
    1 point
  21. Dzisiejsze zdjęcia Greya z nową koleżanką Zorką :) Fajne jęzory :D Gorąco bidakom... Grey siedzi najchętniej w kojcu, albo pod krzaczkami.
    1 point
  22. Obawiam się że nawet takie odkazenie nie da stu procentowej czystości :( wirus z Wami zostanie i około pół roku trzeba będzie bardzo się pilnowac. Ten kojec gdzie był Bronco może zająć tylko dorosły w pełni zdrowy pies który ma aktualne szczepienia przeciw parwo. Inne kojce też mogą być zakaźne bo niechcący np na butach mógł ktoś to chorobsko rozniesc :( Nie powinnyscie przyjmować szczeniakow min pół roku. PS czy wet próbował ratować psa???? PS po odkazenie to zależy jaki środek używacie ale u nas chyba po 24 h można było wpuścić psa. Najlepiej sprawdzić dla konkretnego środka
    1 point
  23. 1 point
  24. Jest wszystko dobrze - obie obserwują się, trzymają dystans. Reszka przespała calutką noc, macha ogonem, próbuje bawić się piłeczką. Będzie dobrze:) Zresztą zobaczcie sami;) A to rezydentka
    1 point
×
×
  • Create New...