Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/20/16 in all areas
-
Co to jest 22-ga ? Dla takich wiadomości to i do rana można czekać :) Sunie będą bardzo zmęczone :(2 points
-
To Gmina tak się pięknie zajmuje swoimi psami.W takim razie my pokryjemy kastrację i inne wydatki.Oli powinien iść do domku wykastrowany,z czipem i ze wszystkimi szczepieniami.I tak będzie.2 points
-
Czekoladowa piękność o bursztynowych oczach - a jednak siedzi za kratami w schronisku w Zamościu. Czemu? Nikt jej nie chciał, odkochał się - jaki jest powód że siedzi smutna w boksie i wyczekuje na swojego człowieka. Nie ma imienia - ale ponieważ wszyscy mówią o niej czekoladka więc nich nosi to słodkie imię. Przedstawiam Wam Czekoladkę. Jak zwykle Czekoladka jest wielką niewiadomą. Ja wiem tylko że "rządziła" w boksie ze szczeniakami i jest wysterylizowana. I tyle czyli ... nic. Poznamy się bliżej już w niedzielę 20.03 ponieważ wraz z koleżankami ze schronu przyjeżdżają do mnie. Koleżanki jadą kilka dni później dalej do hoteliku koło Bielska - Białej a Czekoladka zostaje na BDT. Mam nadzieję znaleźć jej taki wspaniały domek jaki ma Bossski Franio, Funia, Morelka i niedługo Hopcia. trzymajcie za nas kciuki i zaglądajcie.1 point
-
Tak długo aż mu się zrośnie. Pewnie ze 6 tyg. Za tydzień na miejscu mamy mu zrobić kontrolne rtg, a za dwa tygodnie kontrola w Bohuminie. To jest połowa konstrukcji. Drugie tyle jest po drugiej stronie łapy.1 point
-
1 point
-
anecik pewnie ogarnia towarzystwo przed nocą, ma co robić.....1 point
-
A jak Wam się podoba ten materiał ? właśnie zamówiłam młodemu komplecik z tego materiału :D czapeczkę i komin :D pod koniec tygodnia laska ma mieć dostawę tego materialu to pewnie za tydzień będzie gotowy komplecik :D1 point
-
Handziu pieniądze wpłaciłam na konto Murki i zaznaczyłam że to dla Miszy. A tak prywatnie to mam pieska od Murki i wiem że psiaki mają się tam bardzo dobrze.Miszce życzę dużo zdrówka,będę śledzić wątek i w miarę możliwości pomagać Pozdrawiam .1 point
-
Według mnie to bardziej taki stonowany odcień, jak jeszcze miałam takie szelki to zrobiłam zdjęcie porównawcze malinowego, wiśniowego i różu lifeguard:1 point
-
Dziewczynki a od jutra pod naszą opiekę trafi mały 3-miesięczny szczenior :( całe szczęście nasza Emiś miała miejsce :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzięki za głos :) A mam zdjęcia z wczorajszego spaceru i tak już cały dzień obrabiam po kilka sztuk, bo nie mogę znaleźć czasu, żeby przysiąść i zrobić to raz a porządnie, ale może jeszcze dzisiaj się wyrobię :P1 point
-
Witam się po raz pierwszy w tym temacie :) Za dzieciaka zawsze chciałam mieć psa, któremu dałabym imię Shadow. Nigdy do tego nie doszło, a teraz mam suki :P W temacie kąpieli, moje pod prysznicem lądują jak się wytarzają, albo już są mega zakurzone. I też tak mają, że jeziora, rzeki idt są super, ale prysznic czy wanna nieeee.1 point
-
Wiosenka nadeszla aby wszystkim lapenkom przyniosla wiecej zdrowka , mnostwo mnostwo zdrowka wiecej radosci psiaczkowych domkow domkow z sercem miloscia Miszenko odwiedzam z pozdrowieniemi i kciukami1 point
-
Ja ostatnio zamawiałam adresówki dla szczeniaka :) Znajomi polecali z Edeil :) Różowa i niebieska jest ze szkła akrylowego reszta z laminatu :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ciociu Anulko nie weteryniarz ...nie ...to jakis czlowiek potwor albo i jakas szajka mlodych ktorzy nie mieli zajecia , a nie mogli zrobic krzywdy czlowiekowi zadnemu ..czy tez nie mieli okazyji ...ech ... wiec mszcza sie na wszystkich istotach bezbronnych dla zabawy ..dla poklasku .... bahory , mlodziency , dziewoje i dorosli ...czasem nawet ludzie bardzo bogaci swiat pelen przeciez takich ,,ludzi ,, dookola nas wszedzie na kazdenkim kroku pelno zboczencow ...zwyrodnialcow! ze czlek jak pomysli to az serce zamiera ze zdziwienia .jak takie potwory moga funkcjonowac w zyciu normalnym ... ale tak jest niestety ...trzeba uwazac trzeba pilnowac na kazdem kroku i to nie skonczy sie nigdy boc jest coraz gorzej i gorzej psie serce zagladam z kciukami wielkimi a ktore serce bedzie zbierac pieniazki dla biedaczka?1 point
-
Pani Ewo, dobrze, że to zwykła walka z codziennością. Trudna i czasochłonna, ale do opanowania. Proszę zaglądać :) choć raz na tydzień, Ergusiem się nie martwić, jakoś go ogarniemy. Chorej kotinki szkoda bardzo, wiem jak trudno Pani patrzeć i nic nie móc zrobić. Ale taka nasza rola. Komfort do ostatnich chwil, a potem tylko serce boli, kiedy trzeba pomóc odejść. Takie to życie bywa. Niesprawiedliwe. I bardzo ciężkie.1 point
-
Pokazujemy cudnego chłopaka :) Ostatnio rzadziej zaglądam na dogo,ale jak tylko znajdę chwilę zdjęcia podmienię :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Tak jeszcze kilka godzin i będzie pod opieką.Już nikt go nie skrzywdzi.Tak myślałam o zgłoszeniu na Policję za znęcanie się nad psem.Jest ustawa,że nie można kopiować uszów ani ogona.Jak to możliwe żeby starszemu psu obciąć uszy? Zapewne tego weterynarz nie zrobił.1 point
-
Witaj wierny Gusiaczku :)1 point
-
Pani bardzo fajna! :) jest jakiś szał na pieski z Radys- miałam wczoraj pytania- rano o Apacza, wieczorem o Bambusa, Nerona i Kolumba!! :) Bambus do domu z innymi psami- odradziłam (w treści ogłoszenia pisało, że raczej dom bez zwierząt). Ale dopytałam Pania o warunki, jakie ma psy i będziemy myśleć. Pani od Klumba- fajna, ciepła osoba, ale ma w domu psa flata- kto może zapewnić że się dogadają? Ale też ma przemysleć;)1 point
-
1 point
-
Ostatnia noc w schronisku nasza bezimienna - jutro śpimy na kanapie w salonie. Będziemy się pewnie gnieść w szósteczkę ale koniec z tymi kratami1 point
-
Panie zadzwoniły, jak tylko dojechały. Nelka wszystko musi wywąchać. Z psiakiem przywitała się grzecznie, z kotem (tym najodważniejszym) też bez żadnych wpadek. Nie ma instynktów morderczych, pomaga pewnie fakt, że te kociaki znają psy i się nie boją. Panie bardzo przejęte i pewnie zmęczone, bo zrobiły dziś ponad 600km - nie mogły się nadziwić, że Nela była bardzo spokojna podczas podróży. Jakby jej nie było w aucie. Stresowała się dziewczyna na pewno zmianą otoczenia. Miejmy nadzieję, że to już ostatnia zmiana otoczenia w jej życiu. Zaczynam wierzyć, że będzie dobrze1 point
-
no widzisz ja na seata nie narzekam (tylko gabaryty nie te przy Shadole, Kana na wakacje zostawała z teściową). Trzeci rok leci jak jeździmy leośkiem i bardzo lubimy te auto. Hehe to ja teraz forda wypróbuję, a Ty seata :P1 point
-
Witajcie. Dziś rano udało mi się wynająć dla piesia komórkę,takie coś, co do złudzenia przypomina schroniskowy boks, taki wewnętrzny. Okazał się baardzo pokorny, nie miałam problemu z wsadzeniem go do auta ani z podróżą. Po południu wzięłam go na mini przechdzkę po podwórku, żeby się załatwił. Wieczorem wyprowadzi go Pani, która go przyjęła, rano też. Jego zadaniem jest przetrwać tam do jutra. Jutro ok trzynastej wyruszam z nim w drogę do hotelu, bo Madie trochę zmodyfikowała swoją decyzję, ale myślę, że o tym Ona sama napisze, jak będzie miała możliwość. Pewne zachowania potwierdzają moje przypuszczenia, że to pies domowy. Zdaje się, że przyjazny wobec innych stworzeń. Wczoraj, gdy jeszcze był na tej posesji koło ronda, gościł koguta i jakiegoś małego pieska. Podzielił sie z nimi żarełkiem, bo jest wielkoduszny i z kolegą piesełkiem wyszedł na spacer (na rondo!). Ad peanów pochwalnych. Pomagając w pojedynkę, wcześniej czy później dochodzi sie do ściany. Ja po 16 latach stanęłam właśnie w takim punkcie i mogłam już tylko tłuc głową w mur. Tak więc uznanie należy się tym, którzy pospieszyli z pomocą, a mnie zdjęli kamień z serca. Ad imienia. My mówiłyśmy do niego Uszatek, ale on się jeszcze nie przyzwyczaił. Mnie Bąbel bardzo się podoba. Bazarek imienny też jest super pomysłem, a zasady tego bazarku jeszcze ciekawszym.1 point
-
dziewczyny...dziś znów od rana czytam wątek suni, która pół roku była w hoteliku i nawet jednego telefonu o nią nie było. A kilka dni temu...pIERWSZY telefon i dom jakich ze świeczką szukać- NAJlepszy:) Pani już jedzie po sunię! Widzicie- warto czekać i wierzyć:) Takie piękne zdjęcia mamy od Emiś, trzeba by podmienić w ogłoszeniach;)1 point
-
wszystkie misiaczki takie cudne , że nie wiadomo którego wybrać , muszę jeszcze raz popatrzeć1 point
-
1 point
-
Raniasku, ja jak ja....mieszkam daleko, ale moja siostra musi znosić chorobę mamy na co dzień. Dlatego prawie dwa tygodnie jest dla niej chwilowym wytchnieniem....a przecież jeszcze pracuje....ech1 point
-
Wrzucam świeże fotki, przepraszam za opóźnienia. Kapsel ma się dobrze. Bardzo chętnie biega, bawi się. Nawet odpuścił kombinowanie przy ogrodzeniu. Telefonów brak. Trochę lepiej jest już z przywoływaniem, ale jak zapędzi się w zabawie lub rozkopywaniu kretowiska, to można sobie nawoływać... Czekamy teraz z niecierpliwością na jakieś cieplejsze i suchsze dni, bo wszystkie wybiegi nam wspaniale zamokły a psy po bieganiu wyglądają jak stado prosiaków :/1 point
-
Z wiadomości finansowych to ja też mam bardzo dobrą :) Otóż, Frodo otrzymał prezent z bazarku Kamy202 i cancer43, całe 500 zł !!! Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję w imieniu Froda :) To dla nas prawdziwy ratunek :) O Frodziaku pamiętała też Magda, czyli prywatnie moja siostra, Frodo otrzymał od niej 55 zł Dzięki!!! Oczywiście wszystko wpisałam już w rozliczenie. Do opłacenia hoteliku za ostatni miesiąc brakuje już tylko 79 zł ale co to jest przy takim minusie jak ostatnio :) Dzięki Wam wszystkim, tym którzy biorą udział w bazarkach, którzy tutaj zaglądają i którzy nam kibicują wciąż dajemy z Frodem radę, za co jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni. Do szczęścia brakuje jeszcze tylko jednego: wymarzonego, tego jedynego domu, ale mam nadzieję, że Wasze ciepłe myśli i zaciśnięte kciuki sprowadzą w końcu do nas ten DOM :) Dziękuję, że jesteście.1 point
-
Ja wiem, że bez tych cioteczek nic by nie było :) One zawsze stają na wysokości zadania :) Mam jeszcze wpłaty na Straż Chełmską i pomoc od Skarpety Onkowej. Nie trzeba wpłacać. Na razie sytuacja jest opanowana :) Dziękuję :)1 point
-
Dziękuję za troskę i tyle życzliwości. Pomału wracam do żywych. Nabieram sił ,ale prowadzę tryb życia jak małe dziecko. Jem bardzo dietetyczne potrawy co 4 godziny, śpię w ciągu dnia ze 3 - 4 razy. Wczoraj pierwszy raz wyszłam z domu. Mam nadzieję ,że dotrwam bez niespodzianek do 5 maja.1 point
-
Do adopcji wrócił też Stach, tym razem z powodu osobistej tragedii opiekunki:1 point
-
Do adopcji wróciła Lilu, ponieważ (cokolwiek to znaczy) "nie spełniła oczekiwań"1 point
-
Nasz podopieczny Jasio musiał zmienić hotelik. Mamy nadzieję, że na lepszy:1 point
-
1 point
-
1 point