Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/04/16 in all areas

  1. Tylko kilka dni z Wami a już serce pokochało i po niej płakało. Nie zrozumiem nigdy potworów wyrzucających swoje psiaki.
    1 point
  2. Tolu, nie pamiętam tak ciężkiego dnia jakim był dla mnie wczorajszy i podjęcia decyzji.Obawy miałam od razu po napisaniu przez Hanię,o tym domku.Dzwoniłam najpierw do Hani przedstawiając te wątpliwości.To Hania rozmawiała niejednokrotnie z Panią Adranną i przekazała mi swoje odczucia po tych rozmowach.Później nadal szarpana wewnętrznymi obawami,zadzwoniłam do p.Haliny,która przeprowadzała wizytę i po niej już wiedziałam,że to jednak jest dobry domek.Do tego doszła obietnica,że będzie jak najbardziej zaglądać do Rambi gdy usłyszała moje obawy.Następnie wszystko przedyskutowałyśmy z Anulą biorąc wszystko na "za" i "przeciw i podjęłyśmy decyzję,że chyba zbyt wszystko wyostrzamy i snujemy dramatyczne scenariusze na zapas.Na koniec jeszcze zadzwoniłam do Hani i wszystko jej przekazałam i tutaj też była zgodność co do podjęcia takiej decyzji. Wierzcie nam,że łatwo nie było,ale myślę,że trzeba zaufać ludziom,którzy naprawdę bardzo chcieli zaadoptować Rambi
    1 point
  3. Nie znam :) Czy to jest piła ? :) Taka co wszędzie zaglądnie, o wszystko zapyta i nic nie przeoczy ?
    1 point
  4. A leczenie boreliozy kosztuje 600 zł. A tu kleszcze w Kanadzie : Fragment artykułu :"W Kanadzie sa miejsca gdzie ryzyko zakazenia jest duze, ale jednoczesnie nie ma takich miejsc w ktorych kleszczy by nie bylo. Nasi skrzydlaci przyjaciele transportują kleszcze gdzie popadnie." http://forum.gazeta.pl/forum/w,26140,60221067,60221067,Oswiadczenie_prasowe_w_Kanadzie.html
    1 point
  5. To transport rozumiem,że będzie płatny? Nasz podopieczny Rambi pojechał do swojego domku,w związku z tym aby nie likwidować ogłoszeń,podmieniałam na czarnuszka.Nazwałam go roboczo Oli. Oli ma OLX wyróżniony na Warszawę. http://olx.pl/oferta/oli-maly-kudlaty-piesek-szuka-domu-CID103-IDdmosx.html
    1 point
  6. Miejmy nadzieję że malutkiej szybko choróbsko przejdzie! Damy radę Anetko :)
    1 point
  7. Dochód z bazarku dla Ergo wyniósł 500 zł. 466 zł przelałam na konto AgaG a 34 zł już u Murki. Erguś, nie lizać!!!!!!
    1 point
  8. Ależ pięknie Semiś wyszedł na tej fotce! :) Zresztą jak mogłoby być inaczej, skoro taki z niego przystojniak! :)
    1 point
  9. Nie mogę choć w dwóch zdaniach nie odpowiedzieć na wezwanie Livki . I Elisabety też . Tinka - o ile nie będziecie mili nic przeciwko temu - przeniesie się na drugi koniec Polski, czyli do Szczecina . Niestety Perełka, która do mnie przyjechała z Tychów w październiku, odeszła za TM, Zostawiła po sobie nasze pęknięte serca i ... miejsce dla Tinki . Tinka przyjedzie do mnie na BDT. Problemem jest transport bo ta droga taka długa. Jednak mamy dwa wyjścia. Pierwsze - ponieważ wybieram się w maju do Tychów - to wtedy zabiorę Tinkę do siebie. I drugie, koleżanka Bjuty / o ile dobrze zapamiętałam to co mówiła Kasia/ ma podobno jeszcze w marcu przyjechać do Szczecina i ona by Tinke do mnie przywiozła. Oddzielny transport nie ma sensu bo to wydatek ok. 500 zł. a Tinka jest bardzo, bardzo pod kreską... Mam nadzieję tylko że Meggi i Tinka sobie przypomną że razem mieszkały u Kasi i bez problemu się ponownie dogadają. Zresztą to tyszanki czyli sunie idealne, więc nie może być żadnych problemów... Ciekawość troszkę zaspokojona? Mam nadzieję, że tak .
    1 point
  10. Dawno nie donosiłam o postępach w oswajaniu dziczy. Otóż kiedy siadam na kanapie przed telewizorem, Karmelek wyciąga się na moich kolanach, obok kładą się Koloratka i Czortunia i czasem DAJĄ SIĘ POGŁASKAĆ PO PLECKACH!!! Tak, tak. Jak widzicie postępy są. Widzę, że uważnie mnie obserwują, kiedy głaszczę rudzielca i przytulam psy. Mam wrażenie, że zwłaszcza Czorta potrzebuje takich wyrazów czułości, Koloratka jest jakby bardziej niezależna. Ale i tak przychodzą codziennie na pieszczoty do Karmelka. Strasznie mnie to dziwi, bo to przecież zwierzęta raczej samotnicze, a nie stadne. Ale podoba mi się, lubię głaskać koty i psy. No i cieszy mnie symbioza oraz totalny brak agresji w moim stadku.
    1 point
  11. Oj tam, Oj tam!...mądrzy ludzie mówią... Duże jest piękne! albo ,kochanego ciała nigdy za wiele! ... co tam ,kto woli
    1 point
  12. Na tych zdjęciach to nie wiem kto jest bardziej zadowolony :)Jacek czy Rokus.♡♡♡♡
    1 point
  13. Ja też Polprazol obiecuję, tylko proszę meldować jak będzie się kończył. Nie ma to jak własnołapnie przygotowane posłanko ;) W końcu nie na darmo jest przysłowie: jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz :)
    1 point
  14. Dzisiaj przyszła do mnie paczka z książką kupioną na bazarku. Elegancko zapakowana w karton. Gdy zacząłem ją rozpakowywać Gajulec zainteresował się bardzo. W związku z tym kończyłem rozpakowywać na podłodze z pomocą Gajki. Jak wyjąłem książkę z kartonu Gaja porwała karton, pobiegła z nim na łóżko i zaczęła się z nim rozprawiać:)
    1 point
  15. Po prostu zmienić karmę...i zrobić podstawowe badania,oraz obejrzeć pyszczek w środku (zęby,ciało obce itp),Czyli - do weta trzeba iść.Szczeniak nie może nie jeść I nie powinien chudnąć. Poza tym - pozostawienie miski na cały dzień (I pewnie noc) - jest ogromnym błędem dość często popełnianym przez opiekunów psów. Jest jedzonko o okreslonej godzinie - nie chcesz - nie jesz- nie ma michy.W następnej porze karmienia - to samo.
    1 point
  16. Masz rację z kastrowaniem , Ozzulek też był pozbawiony męskości , w wieku 6 lat ,czasami żałowałam , ze nie pobiegaliśmy po wystawach i nie było po nim potomstwa , ale wystawy to nie mój świat
    1 point
  17. Kluch zapełnia cały dzień , począwszy od 7 rano , bo teraz tak wstajemy póki mam L4 :). Jak nie ja popierniczam w dresie na psacerek a potem dopiero psia micha i moja kawa ( kiedyś kawa była nr 1 ) no ale cóż są inne priorytety ;) ). Pomaga w domu , pracuje w pocie czoła , odkrył też , ze można schodzić po schodach w dół , bo do dziś lazł tylko w górę sam , a tak dźwigałam słodki ciężar . Je surowe mięsko , uwielbia je , dziś też dopchał jajeczkiem , twarożek też lubi , bo wsiowy :) Odżyłam :)
    1 point
  18. a do mnie doszło dzisiaj zamówienie z el perro <3
    1 point
  19. Trudna decyzja, nie możemy ręczyć za nikogo, że nie zamknie psa w kojcu, albo zimnym garażu (w przypadku ludzi, którzy nie mają kojca), ale trzeba mieć nadzieję. Podczas rozmowy telefonicznej pani zapewniała mnie, że Rambi będzie mieszkał absolutnie w domu. Kojec był postawiony kiedyś na wszelki wypadek, ale tamta sunia nie była w nim zamykana i też mieszkała w domu. Na korzyść Pani jest fakt, że dzwoniła do mnie codziennie lub pisała sms, z pytaniem czy wiadomo coś w/s wizyty. Rodzina czekała na nią jak na szpilkach, nie mogą doczekać się psiaka, zatem Rambi jest wyczekany. Nie szukali w międzyczasie innego psa, nastawieni są właśnie na niego.
    1 point
  20. U Bogusia wszystko ok. Już nie płacze jak opiekunowie wychodzą np na zakupy, tylko idzie spać. Lubi wskakiwać na parapet (poprosiłam o fotkę bo sobie nie mogłam go wyobrazić na parapecie;)) i obserwować ogród. Lubi wszystkie sunie, chłopaków akceptuje, ale lepiej by z żadnym nie zamieszkał.
    1 point
  21. Pierwszy podstawowy błąd, to kupienie 15kg karmy dla szczeniaka, gdzie nie wiesz jak pies będzie reagował na daną karmę. Pies może mieć po niej biegunkę, drapać się, wypadać sierść... Nie kupuje się takich ilości "na dzień dobry". Tak małego psa się nie głodzi! Przegłodzić, to można dorosłego psa, a nie szczeniaka. Szczeniak, jeszcze tak mały, powinien jeść regularnie. Skoro nie chce suchej karmy, to Twoim zadaniem jest zrobić coś, żeby pies zjadł posiłek. I to nie koniecznie sucha karma. Są psy, które nie tolerują suchej karmy. I Twój pies do takich może się zaliczać. Piszesz, że nie masz zamiaru psu gotować, bo za pół roku urodzisz dziecko. Więc jak masz zamiar karmić psa, jeśli ten nie będzie tolerował suchej karmy? Pomijam fakt, że już z takim podejściem, że nie masz zamiaru psu gotować, "bo dzieci" jest dla mnie delikatnie mówiąc przegięciem. Wzięłaś pod swój dach żywe stworzenie i chcesz, żeby to ono dostosowało się w 100% do Ciebie. A gdzie kompromis i zrobienie czegoś dla psa? Co zrobisz za te pół roku, jak urodzisz, a pies się pochoruje? Zostawisz go, żeby się męczył? Dla jasności: jestem matką 4-ro letniego dziecka, a jutro zaczynam 39 tydzień ciąży. W domu mam oprócz psa, też kota seniora. Jak mój synek miał kilka miesięcy, a kot nie umiał jeść i zamknąć pyszczka, to wsadziłam dziecko do fotelika, kota do transportera i pojechałam do weta. I siedziałam u weta z niemowlakiem, aż ten usunie kotu połamane zęby. Miesiąc temu, mój pies miał biegunkę. A ja z brzuchem pod brodą, stałam przy garach i gotowałam psu ryż z warzywami i mięsem, biegałam za lekarstwami....Bo biorąc psa pod swój dach 6 lat temu, zobowiązałam się opiekować się nim, w takim samym stopniu jak członkiem rodziny. Jeśli Ty już teraz zakładasz, że psu gotować nie będziesz, to znajdź temu psu inny dom, bo u Was szczęścia mu nie wróżę :( Biorąc psa wiedziałaś, że jesteś w ciąży. Pomijam fakt, że gotowanie psu, to nie jest wielki problem, bo można ugotować duży garnek, który wystarczy psu na 3 dni. Naprawdę, nie znajdziesz czasu 2x w tygodniu, żeby psu ugotować?!
    1 point
  22. Witam także bardzo ciepło :) Mam zdjęcia sarenki od wczoraj, ale ciągle coś mi przeszkadza. Już wklejam :) Tego gościa, to lepiej jest mieć na oku :) I to jak najbliżej A to co ???? Tak mi dobrze W tym pokoju po raz ostatni spałyśmy razem
    1 point
  23. Sorry ale to jest absolutny absurd. Tu założyciel tematu trafił na partacza (ale w każdym zawodzie się to może zdarzyć). I to powinno zostać ukarane wg dostępnych metod. Natomiast życzę dużo szczęścia z podważaniem każdej diagnozy i weryfikacji jej przy użyciu dr Google. Dotyczy to zarówno weterynarii, jak i medycyny. Natomiast zawsze przy wątpliwościach lub braku skuteczności leczenia można i często należy skonsultować się z innym lekarzem, a nie internetem. Z mojej strony to EOT na temat leczenia przy użyciu szczątkowej wiedzy internetowej i przy braku wiedzy, żeby ją zweryfikować. Internet przyjmie wszystko.
    -1 points
×
×
  • Create New...