Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/24/15 in Posts
-
Grey jest dużym, starszym psem, który od początku 2010 roku czeka na swój dom w Schronisku na Paluchu. Uwielbia ludzi. Nic nie sprawia mu większej przyjemności niż przebywanie z człowiekiem. Czy to czesanie, czy głaskanie - jest wniebowzięty i rajem byłby dla Niego własny człowiek, który poświęci mu uwagę. Podczas kontaktu z ludźmi jest bardzo grzeczny i łagodny. Nie skacze, nawet gdy trzyma się w ręku jedzenie - wykazuje zainteresowanie, ale grzecznie czeka. Grey przychodzi gdy się go zawoła, reaguje na ludzki głos, na spacerach woli obcowanie z człowiekiem niż eksplorowanie otoczenia, chociaż i tym nie pogardzi. Mówiąc o spacerach - Grey umie świetnie chodzić na smyczy. Nie napina jej, zatrzymuje się, gdy staje opiekun. Bez problemu mogłaby go wyprowadzać nawet starsza osoba. Grey nie przepada za innymi psami, a przynajmniej takie sprawia pozory. Na spacerach potrafi szczeknąć na mijające psy, co jednak nie zdarza się za każdym razem i przy odwróceniu uwagi, dotknięciu, pięknie skupia się na opiekunie i ignoruje pobratymców. Nawet gdy zacznie szczekać, to nie wyrywa się do psów - idzie dalej grzecznie przy nodze i można spokojnie trzymać smycz jedną ręką. Grey przeżył już w schronisku kilka zim, jednak wygląda na to, że ta nadchodząca może go przerosnąć. Jest to świetny pies, który pomimo wieku jest młody duchem i przy człowieku potrafi cieszyć się jak szczenię. Nie chcemy aby nie dane mu było zaznać ludzkiej miłości (tatuaż na uchu wskazuje, że przed Paluchem był on w innym schronisku). Im zimniej się robi, tym gorzej radzi on sobie w klatce. Zaczynają boleć go łapy* i tylko ciepły dom może mu teraz pomóc. Grey jest psem bezproblemowym: grzecznym, łagodnym, czystym (nie załatwia się w boksie), w dodatku przeuroczym i o oryginalnej urodzie. *Po pobycie w szpitalu, w związku z badaniami, chodzi o wiele lepiej - widać, że ciepło ma na niego zbawienny wpływ. Profil Greya na stronie schroniska (a tam również kontakt do Jego Wolontariuszek): http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/001000845 Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/801766286548342/ Bardzo proszę o udostępnianie, popytanie znajomych - być może ktoś zechce mu pomóc; święta idą... Zapraszam na profil pieska, wydarzenie oraz do umówienia się na niezobowiązujący spacer.1 point
-
Witam wszystkich u Hulka :) Psiak trafił do schroniska 5 stycznia 2015 r. w złym stanie, był bardzo wychudzony i pozbawiony jakiejkolwiek nadziei na lepsze jutro... Na szczęście teraz nabiera powoli masy i radości do życia. Każda chwila spędzona z człowiekiem go cieszy i napędza do życia. Jest psiakiem niezwykłym, bardzo pragnącym kontu z ludźmi, jest niezwykle delikatny i spokojny. Widać, że życie do tej pory go nie oszczędzało mimo to nie traci wiary... Na pierwszy rzut oka kojarzy się z mixem labradora i doga niemieckiego. Z pewnością nie jest pierwszej młodości ale nie jest też stary, myślę, że można mu dać około 5-8 lat, ciężko dokładnie określić jego wiek, gdyż posiada liczne ranki na pyszczku i ciele, które dodają mu lat. Mam nadzieję, że uda mu się znaleźć najlepszy dom, na jaki z pewnością zasługuje. Pełny opis: Hulk to duży ale bardzo wychodzony pies (waży 36 kg, ma 65 cm w kłębie), do schroniska trafił w bardzo złym stanie, jednak powoli nabieramy masy i pewności siebie. Ma w sobie coś z labradora i doga niemieckiego. Jest niezwykle przyjaźnie nastawiony do ludzi, pozwala ze sobą zrobić wszystko. Bez problemu daje się głaskać każdemu napotkanemu człowiekowi. Zazwyczaj podczas spaceru sam domaga się głaskania i czułości ze strony ludzi. Jest taką dużą przytulanką. Nie ma w nim cienia agresji. Z innymi psami dogaduje się bez problemu, sam nigdy nie rozpoczyna bójek, nie jest też nachalny w stosunku do psich kolegów. Pięknie chodzi na smyczy, w ogóle nie ciągnie, zazwyczaj idzie przy nodze opiekuna dodatkowo kontrolując, czy oby na pewno on znajduje się przy nim. Jest bardzo spokojny i ułożony. Największą radość sprawia mu fakt, że może przybywać z człowiekiem, w którego jest bardzo wpatrzony. Godzinami mógłby być głaskany i przytulany wówczas staje się najszczęśliwszym psem na świecie :) Widać, że w swoim dotychczasowym życiu nie miał łatwo o czym może świadczyć stan w jakim trafił do schroniska oraz licznie ranki na ciele, dlatego też potrzebuje kochającego domu na całe życie. Kontakt do opiekuna: Ania tel. 668-452-677 A tutaj kilka zdjęć: Zapraszamy też do całej galerii chłopaka: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Hulk14156Lat36Kg65Cm05012015RMarcinKabza1 point
-
Też bym szukała czegoś lepszego, zwłaszcza, że to pies rasy dużej. O koncernie Puriny też słyszałam niepochlebne opinie. Ja zamawiam karmę w telekarmie i zwierzakowo, jestem zadowolona, ceny przystępne i obsługa dobra.1 point
-
Czy to zostało zrobione? Czy Wiosna uważa, że suka nadaje się do adopcji? Odpowiedniej, oczywiście.1 point
-
Jest urocza! Pokazałam ją pani, która pytała o Nockę. I Pusię, Sonię, i Łezkę od Doris66.1 point
-
1 point
-
Lecznica arwet ogłosiła na swojej stronie na FB naszego Ergo https://pl-pl.facebook.com/ArwetWieliczka dziękuję bardzo :)1 point
-
Teoretycznie postanowiłam nie deklarować u nowych psiaków.... ale wymiękam... Należy się Tyni szansa na godne życie, na normalne traktowanie przez człowieka. Tylko 10zł stałej ode mnie, choć chciałabym więcej.1 point
-
Hapsio dzisiaj sie tak bardzo nie bał. Przywital nas z merdającym ogonkiem, wziął nawet jedzenie z ręki:)1 point
-
mam wieści od Hugo (już nie Gugo ;) ) Myślę, że pies jest juz w pełni u siebie. Nie było z nim od początku większych problemów i wydawało się, że od razu poczuł się u siebie. jednak teraz po czasie, gdy lepiej go poznalismy widac, że pierwsze dni były dla niego stresujące. Sunia ustawiała go, a on nie bardzo wiedzial gdzie jest jego miejsce. Przytulak był od początku. Wchodził na kolana i na kanapę obok nas, gdy tylko mial sposobność, bo nie zawsze mial na to pozwolenie Buby. Po tygodniu odnalazl swoja pilkę i zacząl sie nia bawic powarkując nieco. Przestał się też przejmować powarkiwaniem ze strony "babci" Buby i zaczął się z nią przepychać. Podbierał tez sobie zabawki (misie) dzieci i buty żony pod nasza nieobecność. Niestety z pewnymi konsekwencjami. Na spacery ach nie sprawia klopotów i dobrze chodzi na smyczy. Próbowaliśmy go tez uwalniać ze smyczy. jednak nie daje się przywoływać z powrotem. Nie mamy w tej chwili symptomów alergii. Karma rybna od początku nas nie przekonywała. Pies naszym zdaniem był za chudy, a "kupy" zbyt rzadkie (może to tez efekt stresu). Po dwóch tygodniach i po wizycie lekarza zaczęliśmy eksperyment z nowa karmą Lukulus wołowina + pstrąg, z bardzo dobrym efektem. W zasadzie jest lepiej niz przy rybie. Sierść zrobiła się lepsza i dostała połysku, choć są jeszcze miejsca po uczuleniowych krostach. Lekarz doradzil nam, żeby testy zrobić w momencie kiedy pojawi się efekt uczuleniowy. Niestety, ale mamy tez doświadczenia uboczne pojawienia sie Huga w domu. Buba odczuła rywalizację w bolesny sposób. Zbyt szybko zaczęła jeść i przypłaciła to skrętem żołądka i śledziony. Ledwie ją uratowaliśmy, dzięki przytomnemu zachowaniu mojej żony szybko znalazła się w klinice w Milanówku i nie daliśmy za wygrana pierwszej diagnozie, że to przejedzenie (podejrzewaliśmy, że zjadla część porcji Huga). Jesteśmy dwa tygodnie prawie po operacji i leczeniu po niej. Odpukać jest dobrze. Nie zostawiamy juz psów samych przy jedzeniu i karmimy 3 razy dziennie i w miejszych ilościach. Z kotem nie ma problemów, a raczej przyjaźń. Kot lubi spać w kojcu u Huga. Niestety zdjęć nie dołączono :(1 point
-
Przyszłam donieść, że bohater czwartkowej akcji ratunkowej wrócił do swojego domu. Okazało się, że zaginął we wtorek (poleciał na spacerze za sarną) a ja znalazłam go niecały kilometr od jego domu. Jest niestety psem domowo-kojcowym ale cóż. Państwo wysłuchali porządnej reprymendy i mam nadzieję, że teraz będą go bardziej pilnować. Ale ile telefonów z serii "nie jestem właścicielem tego psa ale czy mogę go adoptować?", "Proszę do mnie zadzwonić jeśli właściciel się nie znajdzie" itp. musiałam odebrać to głowa mała. Aż strach pomyśleć co by było gdybyśmy go ogłosili jako psa do adopcji. Ech, żeby taki odzew był w sprawie wszystkich bezdomniaków, którym szukamy domów.1 point
-
Wiesz... bo forum nie służy tylko do słodzenia... wielu ludzi ogląda Was i czyta, ale nie pisze, bo co mają ciągle pisać: "Ojacie jaki słodki piesek"? Bez sensu. To jest normalne, że odezwą się, gdy piszesz coś dziwnego, kontrowersyjnego. Ja w swojej galerii nie oczekuję, że pod każdym zdjęciem będzie milion komentarzy, jakiego mam świetnego psa... Dlatego często prowokuję rozmowę, zaczynam jakąś dyskusję, bo to ciekawe jest, jak wszyscy dzielą się spostrzeżeniami. Nie powinnaś się oburzać, że wszyscy z troski o psa, ale przede wszystkim o Ciebie napisali to, że im się to nie podoba. O Ciebie - bo akurat rozpuszczenie belga czy odpuszczenie paru rzeczy może skończyć się tragicznie. zresztą myślę, że o tym wiesz. Mnie mocno zdziwiło, że komuś nie przeszkadza warczenie psa i kłapanie zębami - ja bym do tego nie dopuściła, ale nieraz się słyszało, jak idioci na to przyzwalali i potem szok, właściciel skończył z kilkunastoma szwami na twarzy albo zagryzł dziecko. Skąd mamy wiedzieć, kto siedzi po drugiej stronie? ;)1 point
-
staję w obronie świń! one są bardzo inteligentne, nie czynią nikomu krzywdy, dobre, kochające i wierne jak pies (babcia koleżanki miała świnkę, której nie dała na ubój i miała w niej przyjaciółkę na dobre i złe :)) obrazą jest porównanie ich z naszym gatunkiem jestem może wulgarna, ale każdy człek, który jest bezduszny, okrutny dla okrucieństwa (ot, "sztuka dla sztuki") wobec zwierząt to ścierwo i tyle1 point
-
1 point
-
Dzisiaj Franuś dostanie specjalną pastę do jedzenia. Obiecałam koleżance ,że się upijemy jak Franio wyzdrowieje, nigdy w życiu nie byłam pijana i nie lubię alkoholi ale dla Frania to nawet koniakiem się schleję (brrrrrrrrrrrrr):)1 point
-
Nie ma za co :) Jeszcze rachunek za karmę, którą kupiła dla Cziki AniaB - zwrot pieniędzy 32,80 zł już zrobiony, Aniu proszę potwierdź tutaj oraz na wątku Żabki - bo to od niej pieniądze. Resztę pieniędzy z obiecanych 100 zł od Żabki dla Cziki (czyli 67.2 zł) przeleję na konto elik.1 point
-
Franio zrobił piękną koopę :):) :):) Dawno tak mnie koopa nie cieszyła:)1 point
-
Zdjęcia z dzisiejszego spacerku, ciężko chłopakowi zrobić jakieś, ale coś tam się udało :)1 point
-
Nie ma za co :) oby fotki Czikusi pomogły w znalezieniu super domu! Za felxi też nie dziękuj, cieszę się że się przyda. Karta inf i paragon wklejone wyżej.1 point
-
1 point
-
elik - dziękuję za bardzo miłe spotkanie! Bardzo miło było mi poznać Czikę :) Tak, jak pisze ciocia elik - Czika to żywe srebro! Zdjęć miałam zrobionych prawie 200 (!) z czego niewiele nadawało się do użytku, bo sunia ciągle w ruchu. Czika jest mega pozytywnie nastawioną sunią, ma w sobie całe pokłady energii, biega, skacze, rozdaje buziaki, rzuca spojrzeniami, podpatruje co można by zjeść, zaczepia... ale to wszystko jest bardzo bardzo sympatyczne i nienachalne. Jest przeuroczą suczką, która powinna wspaniale się odnaleźć w nowym domu. A oto dowody naszego dzisiejszego spotkania: Patrzcie na te "zębiska" ;)1 point
-
Czikunia kłania się, przypomina i prosi o częstsze odwiedziny wątku :) Dzisiaj były u nas w odwiedzinach i z aparatem fotograficznym ciocia gluchypies i AniaB. Bardzo się Czikunia cieszyła z odwiedzin, co okazywała rozdając buziaki i wpadając w objęcia co raz to innej Cioci :) Radościom nie było końca, aż trudno było zrobić zdjęcia :) Czika, to żywe srebro. Gluchypies zrobiła wiele zdjęć Cziki, jak również zdjęcie karty informacyjnej od weta i paragonu. Jak znajdzie chwilkę czasu to wstawi zdjęcia na wątek. Zdjęcia przydadzą się do ogłoszeń. Jak tylko dostanę zdjęcia, ruszam z ogłoszeniami. Czikunia jest śliczna sunią i myślą, że domek odpowiedni szybko się znajdzie. Bardzo, bardzo kochanym Ciociom dziękujemy za odwiedziny i zdjęcia. P.s. Po Waszym wyjściu Czikunia poczęstowała się resztą ciasta :P1 point
-
Ja mam piątkę :) 3 + 2 (kociki 3, psiaki 2) no i gdybym miała ciut większe mieszkanie, nie mówię nie, że jakis kocik i psiaczek by do nas dołączył.1 point
-
jestem na dogomani sporadycznie, bo nie ogarniam tych nowych zmian... jeśli nikt wczesniej sie nie znajdzie, mam dla niej transport w nast tygodniu z Lublina do Krakowa1 point
-
Ciocia, podeślij mi proszę na maila ([email protected]) treść ogłoszenia, 1-2 zdjęcia Maylo + tel. kontaktowy. Ogłoszenie udostępnię na profilu mojej Fundacji. Może coś się ruszy...1 point
-
Mnie się Sum bardzo podoba, jest "rasowym" kundelkiem, bardzo takie lubię.1 point
-
Trzymajcie kciuki z całych sił , nie piszę , bo nie chcę zapeszać , ale kciuki potrzebne są bardzo :)1 point
-
W dobroć, wrażliwość i empatię wpisane jest cierpienie....1 point
-
Nie zaśmiecasz :) To takie same bidy jak Maszeńka i tak, jak i ona potrzebują wsparcia. Ten czarny też okrutnie zmartwiony. One jednakowo potrzebują pomocy :(1 point
-
Zaklinamy i kciukamy na zaczarowany domus prawdziwy czekamy1 point
-
Już wiemy !!!! Dorka znalazła Domek w okolicach Żywca !!!!! To zasługa dr. Bogusi z Lecznicy gdzie Dorka przebywa. Nowe Pańcie (siostry) to długoletnie klientki Alwetu, a domek podobno idealny . Z ogródkiem oczywiście i pełen miłości. Jak tylko będę miała wiecej inf. zaraz się podzielę... ;-)1 point
-
Pieniazki- 160 zl juz na moim koncie, bardzo dziękuję!! W przyszłym tygodniu trafia na konto hoteliku Foksika :). U zaby za to wszystko dobrze:). Rządzi swoim nowym kolega, zabiera mu przysmaki i pokazuje zeby:/. Pani Kasia uczy żabę podawania łapki za pomocą smakołyków, na razie smakołyki zjedzone,ale łapką się nie podaje:). Zaba ma mnóstwo uroku, nauczyła rezydenta różnych przydatnych rzeczy, których nie umial- min obszczekiwanua gości. Niestety wychodzą tez pewne podejrzenia, że w poprzednim domu zabki nie było tak różowo - sunia ma pewne zachowania świadczące o złym traktowaniu jej, ta psina nie jest zwykłym radosnym zwierzakiem:(, ale teraz będzie juz tylko lepiej. zdjęcia mam obiecane, jak tylko dostane to tu pokazemy:)1 point
-
Zapraszam na bazarek dla psiaków,ratowanych przez Ewu,ewentualny dochód Basia rozdzieli według najpilniejszych potrzeb http://www.dogomania.com/forum/topic/145149-anio%C5%82y-i-kuchniomorze-na-psiaki-ewu-do-1002godz2100/1 point
-
Masz zupelna racje. Mieszane towarzystwo - rozumiem ze psy + koty + ludzie ? U mnie od prawie 15 lat rzadzi JEDEN kot, a wlasciwie czarno-biala kotka, i dlatego sie nazywa Szefowa. Wszyscy, razem ze mna, sa jej podporzadkowani, i nikt nie narzeka, wrecz przeciwnie. Dobrze jest miec przywodce stada ! ;)1 point
-
Przynoszę wspaniałe wieści! Otóż Reks powędrował w dniu dzisiejszym do domku! :D Mam nadzieję, że chłopak będzie się zachowywał i już zostanie z Państwem. Za parę dni zadzwonię i zapytam jak się sprawy mają. Tak bym chciała, żeby to już było jego miejsce na ziemi!!! A teraz po kolei. Rano dostałam telefon od P.Ani, że są chętni na Reksa. Po kontakcie z kierowniczką i uzyskaniu nr telefonu od zainteresowanego Pana zadzwoniłam do niego. Okazało się, że Pan był rano w schronisku. Wypatrzył z żoną Reksa na stronie schroniska i przyjechał jeszcze zobaczyć go na żywo. On już był na niego zdecydowany, ale jeszcze wszystko zależało od żony. Miał jeszcze do mnie dzwonić, żebyśmy umówili się na spotkanie w schronisku. Długo nie czekałam :) Spotkaliśmy się w schronisku, żona poznała Reksa i zakochała się z nim od razu. Reks żeby pokazać, że Panią polubił, postanowił odbić swoje cudne łapy na jej bialutkiej kurteczce :P Pani na szczęście tylko się uśmiała i zupełnie nie maiła za złe tego Reksowi :D Staliśmy na wybiegu i rozmawialiśmy, a w tym czasie Reks szalał i zwiedzał teren, od czasu do czasu przychodząc po pieszczoty :) Państwo są z Brynowa, mają działkę, gdzie właśnie remontują domek i postanowili zaadoptować sobie psiaka. Mają sporo terenu, także Reks będzie miał gdzie zużywać te swoje pokłady energii. Na razie nie mają jeszcze dla niego budy ani kojca, bo nie byli pewni jakiej wielkości psiaka wezmą. Ale Pan przez weekend ma zorganizować mu miejsce do spania, obiecując przy tym, że oczywiście go przez ten czas pod gołym niebem nie zostawi. Mają go też odrobaczyć. Dostali bon na kastrację, ale jeszcze mają się konsultować z weterynarzem, czy wiek Reksa na nią pozwoli. Choć jak zaczęliśmy rozmawiać z Panem o wieku Reksa, to zgodził się ze mną zupełnie, że on na 10 lat ani nie wygląda, ani się nie zachowuje. A miał w swoim życiu już trochę psów. A nawet jeśli ma te 10 lat, to mu to zupełnie nie przeszkadza, bo wychodzi z założenia, że jak ma brać psiaka ze schroniska to starszego, żeby ostatnich lat nie spędzał za kratami :) Państwo zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie i mam nadzieję, że się nie pomyliłam. Bo wiadomo, że ludzie są różni i z czasem wychodzą różne rzeczy. Czas pokaże, a ja jestem dobrej myśli. Trzymajcie kciuki za chłopaka, bo jest to dla niego niepowtarzalna szansa!1 point
-
Nowe, świeżutkie :) Na olx odświeżam gdy mogę http://olx.pl/oferta/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek-CID103-ID7B6th.html#90fcd4aa68 http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/gliwice/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek-617934283 http://alegratka.pl/ogloszenie/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-25696337.html http://gliwice.lento.pl/przezyl-jako-jedyny-z-licznego,2637546.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/257952/Przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-KAROLEK/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,104453,Lw==.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-KAROLEK-id103778.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-KAROLEK,120006 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=15182 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-11140/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/11140-big-1-1421666791.jpeg http://gliwice.oglaszamy24.pl/ogloszenie/655661192/gliwice-Przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-KAROLEK.html http://petsy.pl/ogloszenia/13/1_Psy/34_Wielorasowe/38754_Prze_y_jako_jedyny_z_licznego_rodze_stwa_KAROLEK.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/77067/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa----karolek/ http://owi.pl/ogloszenie/przezyl_jako_jedyny_z_licznego_rodzenstwa_karolek,1075323 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek/74221 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek-12569.htm http://cwirek.pl/ogloszenie/karolek,KaLl http://www.pineska.pl/?do=view&id=143975&title=przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1590400 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/3214-Prze%C5%BCy%C5%82+jako+jedyny+z+licznego+rodze%C5%84stwa...+KAROLEK#.VLzx5yyDjIw http://www.pajeczyna.pl/krakow/Spolecznosc,zwierzaki/822008,przezyl-jako-jedyny-z-licznego-rodzenstwa-karolek.html http://www.zwierzeta.5aleja.pl/ogloszenia/item/7_psy-sprzedam/4850_karolek.html1 point