• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Onaa

9 letnia Miłeczka bez oka " a ja teraz szukam domu"

918 posts in this topic

Przed chwilą, agat21 napisał:

Dzięki za info Murko. Żaden mój pies tego nie miał,to dość zielona jestem. Dobrze, że to niezaraźliwe. A czym grozi samej Miłce? 

 

Nużeniec to pasożyt, który sobie normalnie żyje na każdym psie w niewielkiej ilości. Nie sprawia problemów, gdy jest go tyle ile trzeba. Problem jest kiedy się namnaża - dzieje się to wtedy gdy organizm jest osłabiony, chory, jest jakiś spadek odporności. Powoduje wówczas wyłysienia i zapalenia skóry. Nieleczony nużeniec prowadzi do całkowitego wyłysienia psa i chorób skóry (pies się drapie, bo go swędzi, tworzą się zakażenia i wszystko się dołącza). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może warto zbadać krew pod kątem tarczycy, objawy są podobne,  jak ma Mika. Zwłaszcza, że środki stosowane do tej pory na skórę  nie działają. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biedna Miłeczka :(. Przepraszam malutka że nie zajrzałam do Ciebie ostatnio ale przyjechał do mnie przed Świętami bardzo zaniedbany piesek i z problemami neurologicznymi, które próbujemy zdiagnozować, i tak jakoś nie ogarniam wszystkiego :(.

Murko, bardzo Cię proszę, nie wiem czy trzeba do weta, czy do specjalisty dermatologa czy jakieś badania potrzeba suni porobić to musimy jakoś Miłeczce ulżyć i pomóc. Nie wiem tylko czy się nam gdzieś nie zapodziała skarbniczka a pewnie pieniążków będzie potrzeba sporo na takie rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, dorota1 napisał:

Może warto zbadać krew pod kątem tarczycy, objawy są podobne,  jak ma Mika. Zwłaszcza, że środki stosowane do tej pory na skórę  nie działają. 

Krew zawsze warto zbadać. Natomiast przy niedoczynności tarczycy pies łysieje symetrycznie na udach, bokach, brzuchu, ale się nie drapie. Przy alergiach tak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak mówi Onaa, trzeba Miłkę pokazać lekarzowi. Myślę, że nużyca jest bardzo prawdopodobna, przy takim trybie życia jak do niedawna miała nasza sunia. Spadek odporności może być z bardzo wielu powodów, zwłaszcza w schronisku. A to otwarte wrota do rozwoju nużeńca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie sunia dostała Advocate i zobaczymy czy będzie poprawa, czy przestanie się drapać.

Wet mi napisał, że może to też być po prostu alergia. Z dwojga złego to już lepszy nużeniec, bo leczenie alergii to koszmar:( Kiedyś mieliśmy sunię, która była uczulona na wszystko prawie, nawet na pokrzywy:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Murko, jeśli już to lepszy nużeniec bo jak podniesie się odporność to dolegliwość minie, natomiast alergia to problem właściwie na całe życie i nigdy nie wiadomo kiedy i na co wróci reakcja alergiczna pomimo brania leków (bo alergia to choroba "rozwojowa", może pojawiać się reakcja na kolejne alergeny)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biedne te nasze psiaki ze schronisk :(  Lata niedożywienia, nieodpowiednich warunków bytowania dają o sobie znać po opuszczeniu schroniska. Aż strach pomyśleć, jak bardzo cierpiałyby chorując, gdyby pozostawały w schronie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak elik, ja to sobie tłumaczę w ten sposób: w schronisku pies jest w ogromnym stresie, maksymalna mobilizacja organizmu, każdego dnia walczy o przeżycie, gdy opuści schronisko i poczuje się bezpiecznie to tak jakby organizm "odpuszczał" i przestawał walczyć o siebie bo już nie musi (bo czuje się bezpiecznie) i właśnie wtedy pojawiają się różne choroby i zaburzenia, często też obniżona odporność i dolegliwości z tym związane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałam sunię alergiczkę, najtrudniejsze było ustalenie na co jest uczulona, ale potem już poszło z górki i żadnych leków nie trzeba było jej dawać. Podawanie leków przy alergii nie rozwiązuje problemu, wprost przeciwnie - podsyca proces zapalny i ludzi i u zwierząt. Tutaj też trzeba ponadto popracować nad odpornością organizmu. Mam nadzieję, że u Milusi to nie alergia, bo rzeczywiście nie jest z nią łatwo, jeśli chce się z niej organizm wyprowadzić.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Tola napisał:

Moze czegoś nie doczytałam, ale czy  nie można pobrać zeskrobiny i potwierdzić lub wykluczyć nużeńca?

Szczerze mówiąc to nie chciałam już dokładać kolejnych kosztów, bo bez względu na wynik zeskrobiny Advocate i tak trzeba by podać; czasami bywa tak, że w zeskrobinie nic nie wychodzi, a sunia objawy ma bardzo typowe nużeńca. Nawet jeśli nie jest w tym momencie chora, to Advocate jest bardzo wskazany dla ochrony przed nużeńcem i innymi pasożytami, które przy wszelkich problemach skórnych lubią się uaktywniać.

Sunia nadal się drapie niestety (po brzuchu, pod pachami, w pachwinach), ale mam wrażenie, że na wyłysieniach wokół oczu jest mniej strupków. Jeśli wyłysienia wokół oczu będą znikać to potwierdzi się to co podejrzewałam, że do alergii dołączył się nużeniec.

Dziś lub jutro przeniosę Miłą wraz z Dolarem do boksu wewnętrznego, zamienię je z innymi psiakami. Tylko muszę przygotować boks, dokładnie usunąć siano z bud. Mam ogromną nadzieję, że to pomoże...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Podobny obraz

 sercem

zapraszam na kramik Nadziejkowy

 dla Mileczki i Huzarka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now