Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 I sporo jeszcze cierpień przed nim, niestety :( Lili, piękne dzięki - czekamy na banerek dla dzieciaka. Quote
Czorcik Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 poszedł przelew na Cezara ode mnie 20zł i od Guliwera 20zł. Na razie więcej nie możemy , ale będziemy pilnie śledzić losy Cezara i kombinować dalej . Mój bokser [TM] był dosłownie trzy razy szerszy od tego psiaka, ten jest tak zabiedzony , że ktoś naprawdę bardzo mocno musiał się starać , zeby doprowadzić Go do takiego stanu. Niestety boksery bardzo chorują na nowotwory. Mój też po czterech latach walki z nowotworem przegrał , ale dożył pieknego wieku 13 lat. A mi pozostał sentyment do tej rasy. Quote
necianeta89 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Zrobiłam banerek bo Lili prosiła, wklejcie sobie, to więcej ludzi zaglądnie.. Ratujmy biedaka.... Quote
Lili8522 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 [quote name='necianeta89']Zrobiłam banerek bo Lili prosiła, wklejcie sobie, to więcej ludzi zaglądnie.. Ratujmy biedaka.... Śliczny banerek! Super! Dziękuję :loveu: Quote
jofracy Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 częstuję się banerkiem. Biedne maleństwo... Co za świat... Quote
Awit Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Jezu, jak ja Ci pieseczku strasznie współczuję:-( Quote
Paula95 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Teraz to już na prawdę nie wiem, czy w schronie go doprowadzili do takiego stanu, czy "właściciel". Bo pierwszy facet powiedział paniom, że Cezarek jest tam długo, a drugi że od miesiąca... Cezarku, walcz! Quote
giselle4 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 ufff Panie Boze ty to widzsz? ja juz nie moge plakac:( Quote
Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Banerek piękny, ale jeśli mogę zwrócić uwagę na błąd - "wiwinie" zamiast "wywinie" :evil_lol: Druga sprawa - zanim mi umknie - Kapselku, jak już dotrzesz do domu i na wątek, czuwaj proszę nad wpłatami, żeby je potwierdzać, a ja będę wpisywać może w pierwszym poście - porządek musi być ;) A teraz kolejne wieści od Oli - ciut lepsze. - wyniki krwi całkiem przyzwoite, jak na stan Cezarego - z godziny na godzinę jest coraz weselszy :multi: - jest zawołanym producentem kup :evil_lol: - "zużył" już 2 paczki podkładów :diabloti: - jest niesamowicie cierpliwy, jakby wiedział, że wszelkie zabiegi są po to, by go ratować - Michał da mu awaryjne DT, ale trzeba na cito szukać innego miejsca na po zabiegu - na prześwietleniu płuca czyste i to jest bardzo dobra wiadomość, bo rak kości przerzuca się głównie na płuca właśnie No i te ciut gorsze:shake:: - łapa jest na 100% do amputacji aż do samej łopatki i to jak najszybciej - zabieg jest planowany na poniedziałek - wychudzenie niekoniecznie musi być wynikiem zagłodzenia, ale może być spowodowane ogniskami nowotworowymi, których jeszcze nie widać - pozostaje nam się tylko modlić do bogów wszelakich, by Cezar wytrzymał narkozę... Ale musimy wierzyć - tak jak on wierzy, że zły los się od niego odwrócił! Quote
olly Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Wróciłam z Kliniki. Diagnoza- nowotwór kości... bardzo rozległy. Łapina do natychmiastowej amputacji głębokiej. Zrobili mu rtg płuc, bo nowotwory kości atakują zazwyczaj w pierwszej płuca- płuca zdrowe!! tym bardziej na cito trzeba zrobić operację. Nie wiadomo, czy przeżyje znieczulenie, jest coraz silniejszy, ale nadal jest ryzyko. Quote
Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Oluś, pisałyśmy jednocześnie :) Przeżyje znieczulenie - spokojna głowa! Quote
olly Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Michał dziś w nocy wraca z wakacji (musiał je skrócić ze względu na Cezara Malutkiego- Michu-dziękuję!!), więc nockę Mały spędzi już w domku. Jutro jadę do lekarzy omówić dalsze leczenie i umówić się na operację. Quote
necianeta89 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ups :oops: przepraszam :oops: Już poprawiłam Quote
Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Nie ma za co przepraszać - emocje :) Baaaardzo dziękujemy! Quote
olly Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ciotki, Tatankas zrobiła bazarek dla Kinia i boksiowe staruszki, przesyłam linka, może komuś coś wpadnie w oko, potrzebne pieniążki dla Cezarka!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/211764-NOWE-WSZYSTKO-W-OPCJI-KUP-TERAZ-Na-Kinga-i-boksie-z-SOS-Bokserom-do-08.08 Quote
mysza 1 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 O matulu :( Trzymaj się kochany. Jeden z pierwszych moich psów w życiu to boksio, Tarzan :) uwielbiam je. najgorsze miejsca to takie "poczekalnie" przed schroniskiem, najczęściej zarządają tym spólki oczyszczania - nasza Emi też była z takiego miejsca i podobną miała figurę :( Quote
Bella1 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Kocham boksery więc jestem na zaproszenie u Cezarka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.