Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

poszedł przelew na Cezara ode mnie 20zł i od Guliwera 20zł. Na razie więcej nie możemy , ale będziemy pilnie śledzić losy Cezara i kombinować dalej .
Mój bokser [TM] był dosłownie trzy razy szerszy od tego psiaka, ten jest tak zabiedzony , że ktoś naprawdę bardzo mocno musiał się starać , zeby doprowadzić Go do takiego stanu.
Niestety boksery bardzo chorują na nowotwory.
Mój też po czterech latach walki z nowotworem przegrał , ale dożył pieknego wieku 13 lat. A mi pozostał sentyment do tej rasy.

Posted

Teraz to już na prawdę nie wiem, czy w schronie go doprowadzili do takiego stanu, czy "właściciel". Bo pierwszy facet powiedział paniom, że Cezarek jest tam długo, a drugi że od miesiąca...


Cezarku, walcz!

Posted

Banerek piękny, ale jeśli mogę zwrócić uwagę na błąd - "wiwinie" zamiast "wywinie" :evil_lol:
Druga sprawa - zanim mi umknie - Kapselku, jak już dotrzesz do domu i na wątek, czuwaj proszę nad wpłatami, żeby je potwierdzać, a ja będę wpisywać może w pierwszym poście - porządek musi być ;)

A teraz kolejne wieści od Oli - ciut lepsze.
- wyniki krwi całkiem przyzwoite, jak na stan Cezarego
- z godziny na godzinę jest coraz weselszy :multi:
- jest zawołanym producentem kup :evil_lol: - "zużył" już 2 paczki podkładów :diabloti:
- jest niesamowicie cierpliwy, jakby wiedział, że wszelkie zabiegi są po to, by go ratować
- Michał da mu awaryjne DT, ale trzeba na cito szukać innego miejsca na po zabiegu
- na prześwietleniu płuca czyste i to jest bardzo dobra wiadomość, bo rak kości przerzuca się głównie na płuca właśnie

No i te ciut gorsze:shake::
- łapa jest na 100% do amputacji aż do samej łopatki i to jak najszybciej - zabieg jest planowany na poniedziałek
- wychudzenie niekoniecznie musi być wynikiem zagłodzenia, ale może być spowodowane ogniskami nowotworowymi, których jeszcze nie widać
- pozostaje nam się tylko modlić do bogów wszelakich, by Cezar wytrzymał narkozę...

Ale musimy wierzyć - tak jak on wierzy, że zły los się od niego odwrócił!

Posted

Wróciłam z Kliniki. Diagnoza- nowotwór kości... bardzo rozległy. Łapina do natychmiastowej amputacji głębokiej. Zrobili mu rtg płuc, bo nowotwory kości atakują zazwyczaj w pierwszej płuca- płuca zdrowe!! tym bardziej na cito trzeba zrobić operację. Nie wiadomo, czy przeżyje znieczulenie, jest coraz silniejszy, ale nadal jest ryzyko.

Posted

Michał dziś w nocy wraca z wakacji (musiał je skrócić ze względu na Cezara Malutkiego- Michu-dziękuję!!), więc nockę Mały spędzi już w domku. Jutro jadę do lekarzy omówić dalsze leczenie i umówić się na operację.

Posted

O matulu :( Trzymaj się kochany. Jeden z pierwszych moich psów w życiu to boksio, Tarzan :) uwielbiam je.

najgorsze miejsca to takie "poczekalnie" przed schroniskiem, najczęściej zarządają tym spólki oczyszczania - nasza Emi też była z takiego miejsca i podobną miała figurę :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...