ania z poznania Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 A możliwe! Może warto byłoby ją sprawdzić? Quote
Jasza Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jak tam maluchy? Jak wizyta w Rudzie Śląskiej? Quote
fernari Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jasza napisał(a):Jak tam maluchy? Jak wizyta w Rudzie Śląskiej? Dołańczam się do pytania :) Quote
bakusiowa Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [FONT=Arial Black]Zapraszam na odlotowy kosmiczny bazarek na pokrycie długów Rysia i Romusia, dwóch piesków z Pszczyny:[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/212181-*-*-*-ALE-ODLOT!!!-Wy%C5%9Blij-d%C5%82ugi-w-Kosmos!-wystrza%C5%82owy-bazarek-Rysia-i-Romusia-do16 Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Jasza napisał(a):Jak tam maluchy? Jak wizyta w Rudzie Śląskiej? Nie wiem jak maluchy, jutro jadę tam po 2 króliki, to może uda mi się je nawiedzić. Wizyty w Rudzie na razie nie może być, bo czekam na ankietę. Dzwoniły dwie osoby, ale niestety byłam z psem na kastracji i nie mogłam odebrać. A teraz HIT, dziś ktoś zamówił rozmowę na mój koszt z nieznanego numeru. Potem dostałam sms, z brami od tego samego numeru w sprawie szczeniaków. No szczyt! Quote
lilo Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 hahahah ludzie to mają genialne pomysły , naprawde - nigdy bym na to nie wpadła :) Quote
Jasza Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Do mnie też kiedyś ktoś próbował zadzwonic na mój koszt. Ech.. A ostatnio ogłaszałam mix Yorczkę - dzwonił ktoś i rozłączał się w momencie kiedy chciałam odebrać. Kilka razy. Potem już nie odbierałam. Po kilkunastu próbach - myślę sobie - może to ktoś znajomy, ze zmienionego numeru? Może coś się stalo?Brak kasy na koncie?? Głupia - oddzwoniłam. A babka ani dzień dobry, tylko od razu: "Ja DZWONIĘ w sprawie tego Yorka.." Przerwałam jej mówiąc "Tak, tak proszę ZADZWONIĆ". A na jaką ankietę czekasz Zerduszko? Pani z Rudy ma odesłać? Wydaje się być zdecydowana - o ile to ta sama co na FB. Quote
malawaszka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 hhahahaha jak się dzwoni na TWÓJ koszt??!!!! ja nie mogę!!! SZOK! Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Jasza napisał(a):A na jaką ankietę czekasz Zerduszko? Pani z Rudy ma odesłać? Wydaje się być zdecydowana - o ile to ta sama co na FB. Tak ma odesłać i nie odsyła. Potrzebuję dokładny adres, żeby Justyna mogła zdecydować czy ona da radę tam podjechać czy kogoś może mi polecić. Ludzi przerażają te formalności, ale ja psa na dobre chęci nie oddam. Już raz się przejechałam i do tej pory mi się śni po nocach, jak siedzi w schronie. Waszka - nie wiem jak, moja siostra wie, bo czasem dzwoni :D Tylko ona ma 14 lat i jest moją siostrą. Wyobraźcie sobie, ze potem zadzwonili, podesłałam im ankietę i cisza :lol: Quote
fernari Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Chciec psa, a nie miec na rozmowe telefoniczną ?? Ludzie są naprawdę ... Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 fernari napisał(a):Chciec psa, a nie miec na rozmowe telefoniczną ?? Ludzie są naprawdę ... No... raz babka do mnie zadzwoniła, że ma mało na koncie i żebym oddzwoniła, bo ona chce tego psa :D Zapomniałam dziś ogłoszeń rozwiesić ;( Quote
ania z poznania Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 A teraz HIT, dziś ktoś zamówił rozmowę na mój koszt z nieznanego numeru. Potem dostałam sms, z brami od tego samego numeru w sprawie szczeniaków. No szczyt! Tego jeszcze nie było! Quote
halbina Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 ale tak będzie, już sie zaczyna, jak widać... psów coraz więcej, ludzie wiedzą już, że pies do adopcji to pies za darmo i że zdesperowani opiekunowie szukający domu gotowi są dopłacać do "tego interesu"... zacznijmy się przyzwyczajać... Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 halbina napisał(a):ale tak będzie, już sie zaczyna, jak widać... psów coraz więcej, ludzie wiedzą już, że pies do adopcji to pies za darmo i że zdesperowani opiekunowie szukający domu gotowi są dopłacać do "tego interesu"... zacznijmy się przyzwyczajać... Ja na pewno nie przyzwyczaję się. Telepie mnie dosłownie, jak widzę jak się wozi psy przez pół polski do DS. Młode, adopcyjne psy wozi się za dogomaniackie pieniądze, które mogłyby uratować masę psów. Życie tych psów! Nie dość, że pies jest zaszczepiony/odrobaczony/wykastrowany i sprawdzony to jeszcze dostawa pod drzwi. Raz dołożyłam pieniądze psa i moje do transportu, ale to był ciężki przypadek i mam wrażenie, ze ludzie go adoptowali bardziej dla niego niż dla siebie (stary, agresywny wyjus). I jak to pójdzie w tym kierunku, to ja wysiadam. Kto tu szuka przyjaciela? Bo chyba wszyscy chcemy oddawać psy tylko takim ludziom, dla których ten pies będzie przyjacielem, członkiem rodziny. Quote
halbina Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 myślę dokładnie tak samo, ironizowałam, Zerduszko ;-) takiemu cwaniakowi nie tylko nie oddałabym psa, ale jeszcze bym go poinformowała, dlaczego... Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 halbina napisał(a):myślę dokładnie tak samo, ironizowałam, Zerduszko ;-) takiemu cwaniakowi nie tylko nie oddałabym psa, ale jeszcze bym go poinformowała, dlaczego... Szczerze, mnie takie podejście TAK BARDZO DENERWUJE, że nie jestem w stanie żartować :lol: A jak dostanę jeszcze jedno pw z prośba o dołożenie się do transportu do ds, to zagryzę kogoś :P Jestem bezczelna, nawet na smsy nie odpisuję. Jest podany tel. do dzwonienia i mail do pisania. Quote
malawaszka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 zerduszko napisał(a): Jestem bezczelna, nawet na smsy nie odpisuję. Jest podany tel. do dzwonienia i mail do pisania. no wiesz co???? nawet na smsy nie??? :shake: :lol: Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Śmiej-się :lol: Lubie mieć mało adopcyjne psy, bo dzwonią rozsądniejsi ludzie :) Quote
malawaszka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 zerduszko napisał(a):Śmiej-się :lol: Lubie mieć mało adopcyjne psy, bo dzwonią rozsądniejsi ludzie :) albo nie dzwonią wcale :cry: ale fakt - jak mam jakiegoś młodego i fajnego sznupa to aż mam nerwy jak ciągle tel dzwoni i dzwoni i wszyscy zakochani :lol: Quote
zerduszko Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 No... :( Z telefonu na telefon pragnę zostać zbieraczką :lol:Wszyscy kochają, ale głupiej ankiety to mi jeszcze nikt nie odesłał :eviltong: Quote
zerduszko Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Czy ktoś mógłby wysłać mi maila na [email protected] ? Mam sygnał, że nie działa. Kto robił ogłoszenie na alegratce? Jasza - chodzisz na wizyty? :D Maluszki mają się dobrze, są jeszcze wszystkie. Quote
zerduszko Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 A ma ktoś nr tel. do Jaszy? Ona chyba w weekend nie zagląda na dogo. Jest bardzo fajny domek w Świętochłowicach. Quote
halbina Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Na akcji dziś malo ludzi i raczej oglądacze... nikt na poważnie nie zainteresował się ani kotem, ani psem... nikt też nei pytał o szczeniaki... cóż... może jutro, mms-y mam, to jakby co, będę reklamować, zwłaszcza czekoladki... Quote
Jasza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Jestem, jestem. :-) Mogę sprawdzić dom, jeśli blisko, bo mam z mężem na pieńku i mnie nie chce wozić. 514 518 167. A szczegóły na PW mi napisz, bardzo proszę. Jutro rano mogę iść, albo w poniedziałek pod wieczór. Jaka ulica??? Może skojarzę dzielnice...byle nie Lipiny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.