Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='phase']Dzieci to nie moja bjka, ale czasem potrafią być strasznie urocze. :lol:
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/396610_350549915041532_1166719182_n.jpg jest taka pocieszna, dżizys. :loveu::loveu::loveu::loveu:
A ja nie rozumiem jak można dzieci nie lubić :lol: Ja je kocham, choć te z mojej rodziny przerażąją mnie inteligencją - przy nich się czuję taka głupia :eviltong::eviltong:
I grunt, że już ze zdrowiem OK, bo jak się urodziła miała pewne problemy ;)

[quote name='rashelek']To życzę powodzenia z ogarnięciem Milkowych kup, widzę jakieś postępy są to może pójdzie dalej :)
Co do ras - cóż mogę rzec, jeżeli uważasz, że jakaś spełnia Twoje oczekiwania i będzie wam razem dobrze, to bierz nie marudź :D Ja np. wiem po Mice, że będe uderzać w I grupę i wiem po Cekinie, że na pewno nie w ONki ;)
Siostrzenica fajna dziewczyna, rośnie jak na drożdżach :D
Nie chcę zapeszać, ale kicia w nocy nie zrobiła poza kuwetą :multi: Jednak założę się, że to cisza przed burzą, wczoraj nie spałam do późna i czatowałam na Milkę, więc trochę się bała wyjść poza moje zakazy ;) Zresztą nie dziwię jej się :diabloti:
Pewnie będę brać, no ale nie teraz. ONy dla mnie to taka bajka dość dziwna, bo z jednej strony chcę, a z drugiej przemawia dużo za tym, by jednak nawet o nich nie myśleć. Więc jak urodzi się fantastyczny miot po wymarzonych psach to wtedy się zdecyduję, jak nie to będę celować w inną rasę, bardziej mi pasującą :P Choć tak naprawdę żadna rasa nie pasuje do mnie 100% :p

[quote name='whiteterrier']Ale fajna siostrzenica :loveu: Ja mam dwóch bratanków i dwie bratanice ( w tym moje chrześniaczki ) to mam niezłe przedszkole :evil_lol:

Ahhh te ONki użytkowe.. :loveu:
Dziękuję. Moja rodzina też składa się z wielkiej dzieciarni, ale uwielbiam ją :loveu:

Jedyne, które uznaję :evil_lol:

Posted

[quote name='Demowata']Witam się z powrotem, będę miała dużo do nadrobienia.
A przy okazji zapraszam na nasz nowy wątek, bo tamten zaginął gdzieś w czasoprzestrzeni. :shake:
Jak chcesz to nadrabiaj, ale nie obrażę się, gdy tego nie zrobisz =)
Mnie Twoja stara galeria normalnie działa...

[quote name='Collie']https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/734924_532840696749385_1736266462_n.jpg Haha :loveu:
Szkoda, że żaden dobry dom się nie znalazł, wciąż trzymam kciuki....

E, z Milką sobie poradzicie, kwestia tego w jakim czasie, "taki wiek" :lol:
Dla mnie plusem jest to, że kicia załatwia się do kuwety - chyba teraz będę mieć obsesję na tym punkcie i to będzie dla mnie najważniejsze :lol: A domek myślę, że znajdzie się w końcu.

Taaa, a potem wejdzie w okres buntu, następnie w okres cieczkowy, posterylkowy, a potem wszystko wejdzie w nawyk i będę się z nią męczyć do usranej śmierci :siara: :-D Nie no, żartuję - może nie będzie tak źle. Oby.

[quote name='Sonka95']Hej :-D To od dzisiaj ty masz już ferie ;-)
Hej :smile: Taaaaak :multi::multi::multi::multi: W końcu się ich doczekałam. :multi: Dzięki temu jutro spotkam się wreszcie z K., Kropką i być może nawet z A. i Ciapkiem :smile:. Ach, kocham ferie :loveu:

[quote name='Aleksandra95']Oddaj mi i swoje ferie..:-(
Spadaj, w końcu się ich doczekałam :diabloti:. Mogę się nimi podzielić, w drodze wyjątku tylko pod jednym warunkiem: jak do mnie na ferie przyjedziesz :siara:

Posted

Ty$ka napisał(a):
A ja nie rozumiem jak można dzieci nie lubić :lol: Ja je kocham, choć te z mojej rodziny przerażąją mnie inteligencją - przy nich się czuję taka głupia :eviltong::eviltong:
I grunt, że już ze zdrowiem OK, bo jak się urodziła miała pewne problemy ;)

No nie wiem. :lol: Chociaż przyznam, że w dzieciach lubię to, że są szczere, nie kłamią, mówią to co myślą.
Hahaha. Niektóre dzieciaki są fajne, no ale taka już jestem. :lol:
Oj, to tym bardziej cieszę się, że już dobrze z nią! Oby już nie było żadnych problemów.

Posted

magdabroy napisał(a):
Oby Milka w końcu się uspokoiła z tym sraniem poza kuwetą ;)

No niestety... :shake: Dzisiaj odważyła się załatwić przy mnie :roll: Czego oczywiście pożałowała, ale tracę nadzieję na poprawę sytuacji. Pozostaje mi zakupić szelki, przypiąć je do linki i podwórzować Milkę... :shake:

Aleksandra95 napisał(a):
Dobra jadę, ale chce wolne :p

Spoko, napiszę Ci potem usprawiedliwienie, że byłaś u mnie na feriach :lol:

roadtonowhere napisał(a):
Wiiiiitamy się. :loveu:

Heeej :loveu:

whiteterrier napisał(a):
A ja lubię wszystkie PRACUJĄCE ONki :D
Które są coraz rzadziej spotykane :c
Ale znalazłam idealną hodowlę gdzie pracują z psami ahh :loveu:

Cóż... jestem wybredna :evil_lol:
Pokapokapokapokapooooka :cool3:

phase napisał(a):
No nie wiem. :lol: Chociaż przyznam, że w dzieciach lubię to, że są szczere, nie kłamią, mówią to co myślą.
Hahaha. Niektóre dzieciaki są fajne, no ale taka już jestem. :lol:
Oj, to tym bardziej cieszę się, że już dobrze z nią! Oby już nie było żadnych problemów.

Kurde... nie umiem Cię zrozumieć, bo u mnie na widok każdego dziecka włącza się system "ojaciealesuuuper" i idę się z nim zapoznać, poniańczyć albo nawrzeszczeć, że dotykają bez pytania mojego pieska :diabloti:
Mam nadzieję, że już nie :)

Posted

betty_labrador napisał(a):
HELLO hello. :-D jak mija sobotni dzień? :-D

Hej :smile:
Świetnie. Już po spacerze z kundlami. Strasznie krótki był, tylko ponad 1h, ale to dlatego, że Kropka już jęczała, że jej zimno i chce iść do domu :eviltong: Jednak był przyjemny. W końcu Morus przestał zgrywać debla i znów chodził jak w zegarku :loveu: Idealnie działa na niego musztra, więc moje niezadowolenie przyniosło skutek i piesek dzisiaj był idealny :loveu:No prawie, bo wytarzał się w jakimś smrodzie, ale nie ma ideałów :siara: Za to Kropce spodobały się szelki i powoli próbuje przyjąć władzę nad Morusem. Jednak na razie jej się to nie udaje, bo jest zbyt nerwowa i od razu z zębami się rzuca. A Morus nie lubi takiego traktowania i delikatnie, acz stanowczo utwierdza swoje stanowisko ;-). Więc musiała w końcu się poddać. Jednak to ona właśnie pokazuje, że jest najbardziej idealna i była non stop wgapiona w K. i przybiegała na każdy sygnał K. Zazdroszczę im tego kontaktu ;-). No, ale Morusowi też nie mogę wiele zarzucić, przybiegał, słuchał się, co prawda czasem z ociąganiem, ale na gwizd reagował natychmiastowo, błyskawicznie, sprintem - a to najważniejsze :smile: :smile: :smile: Ba! Nawet odwołał się od swego kumpla Maxa i od smrodów, a moich zakazów nawet nie odważył się łamać, co ostatnimi czasy było nie do myślenia... bo wszystko robił na opak, ale widać wrócił do anioła w skórze... też anioła. I dobrze, bo dzisiaj łatwo mnie zdenerwować :diabloti: A tak w ogóle to jeszcze piesie odkryły czyjeś zwłoki (pies albo kot), nie wiem dokładnie, bo jak huknęłam to od razu przestały się do nich dokopywać. No tak, zapomniałam dodać, że ostatnimi czasy doczekałam się tego, iż u Kropki też mam posłuch i jak odwołuję, to dwa pieski, jak jeden na mnie warknie, to ja się odwarknę i drugi dodatkowo skarci warczącego i jest spokój, mogę przy pieskach robić wszystko :evil_lol: Swego czasu Kropka słuchała się tylko K. i tak jest też teraz w kwesti sztuczkowej, ale jak trzeba (tzn. kiedy huknę) to się mnie słucha bez marudzenia ;-). Choć i tak wiem, że jej samej na spacer nie mogłabym wziąć, bo to jednak pies jednego pana jest ;-).

Teraz będę powoli się zbierać na Łajzy Stulecia i zabawę country w... uwaga... Domu Pielgrzyma :cool3: Kocham Oazę, robimy mało standardowe rzeczy :loveu: :loveu: :loveu:

unikatowydiament napisał(a):
doberek:smile: :smile:

Witamy w ten mroźny dzień. :-D

Posted

No to znalazłam hodowlę Urban Team.
Znam sobie panią Martę już trochę i widzę jak pracuję z psami to dech mi zapiera :loveu:
Matką będzie Rozalia Wolf-gang :loveu: Tak sobie cicho marzę, ahhh :loveu:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Dla mnie plusem jest to, że kicia załatwia się do kuwety - chyba teraz będę mieć obsesję na tym punkcie i to będzie dla mnie najważniejsze :lol: A domek myślę, że znajdzie się w końcu.

Taaa, a potem wejdzie w okres buntu, następnie w okres cieczkowy, posterylkowy, a potem wszystko wejdzie w nawyk i będę się z nią męczyć do usranej śmierci :siara: :-D Nie no, żartuję - może nie będzie tak źle. Oby.

O, więc są plusy! :diabloti: Pamiętam, że koty u dziadka nigdy nie trzeba było jakoś specjalnie uczyć załatwiania w kuwecie, jakoś same załapały. Milka to kot z charakterem, od co. :evil_lol: Ale długa droga przed Wami, czarne chmury się rozejdą... :diabloti:

Posted

whiteterrier napisał(a):
No to znalazłam hodowlę Urban Team.
Znam sobie panią Martę już trochę i widzę jak pracuję z psami to dech mi zapiera :loveu:
Matką będzie Rozalia Wolf-gang :loveu: Tak sobie cicho marzę, ahhh :loveu:

Ooo, dużo miłego słyszałam o tej hodowli :loveu::loveu::loveu:
To co... kiedy szczeniak? :cool3:

Sonka95 napisał(a):
Wpadamy się przywitać :D


dOgLoV napisał(a):
dobry wieczór ;)


heksa82 napisał(a):
Witamy się sobotnie :p


Hej Dziewczyny :) Dziękuję za pamięć o nas.

Posted

Collie napisał(a):
O, więc są plusy! :diabloti: Pamiętam, że koty u dziadka nigdy nie trzeba było jakoś specjalnie uczyć załatwiania w kuwecie, jakoś same załapały. Milka to kot z charakterem, od co. :evil_lol: Ale długa droga przed Wami, czarne chmury się rozejdą... :diabloti:

Milka to indywidualistka i małpa wredna, w każdej sprawie ma własne zdanie :diabloti: :mad: Mam nadzieję, że jej przejdzie, bo inaczej zrobię z niej szalik :diabloti:
magdabroy napisał(a):
Dobry wieczór albo dzień dobry :hmmmm:

Doberek :smile:

Patik napisał(a):
Dzień doberek :-D
Ja też chce,żeby Kubuś bez ociągania wracał!!:evil_lol:
Ale Gratuluje postępów :smile:

Hejka.
Morus ma przywołanie wypracowane już od dość dawna, więc się odzwyczaiłam od uciekających psów. Ostatnio mu tylko nawalał mózg i zaczął mi nawiewać... Dobrze, że się opamiętał :razz:
I dziękujemy.

betty_labrador napisał(a):
hej :-D super ze spacerek sie udal. I zgadzam sie ze godzina to krotko, ja dzis mialam isc na godzine bo sama, bez Oli. A wyszly 2godziny i 20minut hahaha. Super było :P a TY zdjecia gdzie masz leniu :mad:

Hej, hej. Dla mnie godzina to praktycznie nic, ledwie co człowiek wyjdzie, a już musi wracać... No cóż, Kropka tak nie uważa i musiałam się dostosować do niej ;-). Jednak Morus był zaskoczony, gdy spacer się zakończył, całymsobą mówił "ale że jak to... to już?! :-o Jaja sobie robisz, prawda?"
Nie mam aparatu :placz: I chyba długo nie będę mieć, bo nie wiem na co się zdecydować :shake: Za to w nocy z pt/sob kleciłam filmik ze starych nagrań i zdjęć, i jak już kończyłam, to komputer mi się zaciął i musiałam go potraktować z twardego resetu... z filmiku pozostały tylko wspomnienia :placz::placz::placz:

Posted

Wrrrr :angryy: Dzisiaj znów podjęłam się próby zrobienia filmiku i męczyłam się nad nim godzinę. Kiedy już wszystko zakończyłam i chciałam z programu dodać bezpośrednio na YT (jest taka możliwość), to musiał wystąpił błąd z serwerem. I co? I znów całą moją pracę cholera wzięła :placz: :angryy::angryy::angryy: :placz: Więcej filmików nie robię, koniec! To nie na moje nerwy :shake:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Wrrrr :angryy: Dzisiaj znów podjęłam się próby zrobienia filmiku i męczyłam się nad nim godzinę. Kiedy już wszystko zakończyłam i chciałam z programu dodać bezpośrednio na YT (jest taka możliwość), to musiał wystąpił błąd z serwerem. I co? I znów całą moją pracę cholera wzięła :placz: :angryy::angryy::angryy: :placz: Więcej filmików nie robię, koniec! To nie na moje nerwy :shake:

Oj, masakra, nie dziwię się, że masz dość... Mi się kiedyś tak z pracą na studia stało, komp się zawiesił, nie zapisałam... Myślałam, że zejdę na zawał.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Wrrrr :angryy: Dzisiaj znów podjęłam się próby zrobienia filmiku i męczyłam się nad nim godzinę. Kiedy już wszystko zakończyłam i chciałam z programu dodać bezpośrednio na YT (jest taka możliwość), to musiał wystąpił błąd z serwerem. I co? I znów całą moją pracę cholera wzięła :placz: :angryy::angryy::angryy: :placz: Więcej filmików nie robię, koniec! To nie na moje nerwy :shake:

Rozumiem Cię doskonale. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...