rashelek Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Przeczytałam cały ten elaborat, chociaż nie ukrywam, że na 3 razy :D Najbardziej do tego opisu pasuje mi I grupa ;) Z racji wymagania wzrostowego, chyba najbardziej pasuje mi tutaj Malina. Nie będe ukrywać, że owczarki to "moja" grupa, ale ja raczej siedzę w BC i wszystkich ras z niej nie znam. Ale skoro ma być średni, to z góry wiele z nich odpada. Malina wydaje mi się odpowiednia, bo z tego co wiem (a na pewno niewiele), są to psy, jak większość owczarków, stworzone do pracy z człowiekiem. Bardzo przywiązane, ale jednocześnie samodzielne i myślące. Nastawione głównie na pracę, ale jak dobrze zaczniesz to z funkcją on/off ;) Ostatnio wiszę też na galerii Vectry i wbrew pozorom staffik też pasuje mi do tego opisu. Tylko one chyba nie są zbyt dobre w odpoczywaniu ;) No i jeśli tropienie, to zdecydowanie Setery czy Wyżły. Ale tutaj zaś instynkt i popędy mogą wziąć górę, ja osobiście bym się bała. Quote
Karolajna123 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Witam wszystkich ;) przyznam szczerze że nie czytałam wypowiedzi najdłuższej, o rasie. ; ) Jednak przyłączam się do rozmowy. Podziwiam moją suczkę, która biega pełna energii pół dnia po tym mrozie i śniegu :P Quote
Baton Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Mada95']Ja znam takiego psa! to mój pies (pomijając szybkość uczenia się):lol: A mi w miarę do tego opisu pasuje jack russel ;)[/QUOTE] Nie, JRT zdecydowanie nie :roll: Już patrząc na samą wielkość ;) Co nie zmienia faktu, że to moja wymarzona rasa :loveu: [quote name='rashelek']Przeczytałam cały ten elaborat, chociaż nie ukrywam, że na 3 razy :D Najbardziej do tego opisu pasuje mi I grupa ;) Z racji wymagania wzrostowego, chyba najbardziej pasuje mi tutaj Malina. Nie będe ukrywać, że owczarki to "moja" grupa, ale ja raczej siedzę w BC i wszystkich ras z niej nie znam. Ale skoro ma być średni, to z góry wiele z nich odpada. Malina wydaje mi się odpowiednia, bo z tego co wiem (a na pewno niewiele), są to psy, jak większość owczarków, stworzone do pracy z człowiekiem. Bardzo przywiązane, ale jednocześnie samodzielne i myślące. Nastawione głównie na pracę, ale jak dobrze zaczniesz to z funkcją on/off ;) Ostatnio wiszę też na galerii Vectry i wbrew pozorom staffik też pasuje mi do tego opisu. Tylko one chyba nie są zbyt dobre w odpoczywaniu ;) No i jeśli tropienie, to zdecydowanie Setery czy Wyżły. Ale tutaj zaś instynkt i popędy mogą wziąć górę, ja osobiście bym się bała.[/QUOTE] A mi się udało przeczytać to na jeden raz :multi: Już przed tą 'malutką' wypowiedzią podejrzewałam belgiczyka, ale podobno to za wysokie progi ;) PS: Czy tylko mi się wydaje, że wystarczyła by część 'reasumując'? :evil_lol: Quote
Talucha Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='maryg22'] PS: Czy tylko mi się wydaje, że wystarczyła by część 'reasumując'? :evil_lol:[/QUOTE] Starczyła by :evil_lol: Quote
Baton Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Talucha']Starczyła by :evil_lol:[/QUOTE] No właśnie... to by było streszczenie :evil_lol: A nie to co jest teraz :D Quote
Ty$ka Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='Aleksandra95']połowe przeczytałam :lol: drugą połowe w drugiej przerwie uczenia się tej cholernej matmy :lol:[/QUOTE] Matko, przecież to wcale nie jest długie :eviltong: Bo jeśli tak uważacie to pozostaje Wam współczuć mojej polonistce, która dostaje dłuższe prace ode mnie :evil_lol: A co masz na matmie, że się uczysz? ;] [quote name='Sonka95']Ale do czytania :evil_lol: Ja nie mam pojęcia co to za rasa ...[/QUOTE] Mogę Ci podrzucić pełną wersję to wtedy możesz marudzić, że długie :diabloti: A mi tu pasuje kilka :loveu: W tym właśnie taka jedna :P [quote name='maryg22']Streszczenie? :crazyeye: To ja nie chcę widzieć tej pełnej wersji :evil_lol: To napisz chociaż na PW :diabloti: Ja tak gadać nie będę :-D[/QUOTE] eeee, najgorzej mają hodowcy. Wyszło mi kilka stron na Wordzie napisane 11 :evil_lol: A ja mogę w ogóle nie gadać :eviltong: [quote name='Mada95']Ja znam takiego psa! to mój pies (pomijając szybkość uczenia się):lol: A mi w miarę do tego opisu pasuje jack russel ;-)[/QUOTE] E, nie wierzę, że Lejdi nie uczy się szybko ;] Kundelki to swoją drogą, ale chodzi mi o rasę. To nie ja zaczęłam ten temat, przypominam :diabloti: Nie, błagam nie JRT :eviltong: [quote name='rashelek']Przeczytałam cały ten elaborat, chociaż nie ukrywam, że na 3 razy :-D Najbardziej do tego opisu pasuje mi I grupa ;-) Z racji wymagania wzrostowego, chyba najbardziej pasuje mi tutaj Malina. Nie będe ukrywać, że owczarki to "moja" grupa, ale ja raczej siedzę w BC i wszystkich ras z niej nie znam. Ale skoro ma być średni, to z góry wiele z nich odpada. Malina wydaje mi się odpowiednia, bo z tego co wiem (a na pewno niewiele), są to psy, jak większość owczarków, stworzone do pracy z człowiekiem. Bardzo przywiązane, ale jednocześnie samodzielne i myślące. Nastawione głównie na pracę, ale jak dobrze zaczniesz to z funkcją on/off ;-) Ostatnio wiszę też na galerii Vectry i wbrew pozorom staffik też pasuje mi do tego opisu. Tylko one chyba nie są zbyt dobre w odpoczywaniu ;-) No i jeśli tropienie, to zdecydowanie Setery czy Wyżły. Ale tutaj zaś instynkt i popędy mogą wziąć górę, ja osobiście bym się bała.[/QUOTE] To ja go napisałam jednym tchem, a Wy mi go dzielicie na części pierwsze :diabloti: :mad: rashelek, Ty chyba czytasz mi w myślach :diabloti: Co prawda nie chcę maliny, uważam że to zbyt wysokie progi - już raz miałam okazję szkolić psa w typie belga i dziękuję, ale właśnie celuję w I grupę :eviltong: Tzn. średni to nie jest mus, może być też mały, ale nie kruchy. Dla mnie optymalna waga to tak 10-25kg, bo te kruche zostają zgniecione przeze mnie, przez Endusława albo przez Morusa, a przy cięższych będzie ciężko uczyć komendy typu skakanie w ramiona. Ja nie udźwignę :p Pomijając fakt, że jak zobaczą pieski sarnę to będę niczym chorągiewka :eviltong: Wyżły kompletnie odpadają, jakoś ich nie czuję i jednak ich niezależność jest zbyt duża. Choć jest jedna rasa, którą mogłabym wziąć, ale to nie to ;] Setery mi się nie podobają, nie lubię zajmować się często sierścią. Morusa czeszę raz na 3tygodnie, czyli wtedy, gdy sobie przypomnę :evil_lol: Tylko w trakcie linienia częściej ;] Quote
Ty$ka Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='Karolajna123']Witam wszystkich ;-) przyznam szczerze że nie czytałam wypowiedzi najdłuższej, o rasie. ; ) Jednak przyłączam się do rozmowy. Podziwiam moją suczkę, która biega pełna energii pół dnia po tym mrozie i śniegu :P[/QUOTE] Witamy :smile: Zawsze ostrzegam, że mam syndrom wodolejstwa :evil_lol: Cieszę się, że przyłączasz się do rozmowy :smile: Mój też kocha śnieg :loveu: [quote name='maryg22']Nie, JRT zdecydowanie nie :roll: Już patrząc na samą wielkość ;-) Co nie zmienia faktu, że to moja wymarzona rasa :loveu: A mi się udało przeczytać to na jeden raz :multi: Już przed tą 'malutką' wypowiedzią podejrzewałam belgiczyka, ale podobno to za wysokie progi ;-) PS: Czy tylko mi się wydaje, że wystarczyła by część 'reasumując'? :evil_lol:[/QUOTE] Dokładnie ;P Brawo ;] Jestem z Ciebie dumna ;] Belg to nie dla mnie. A szczególnie malina ;-). Nie mam aż takiego doświadczenial, by podjąć się takiego wyzwania ;-) U mnie zawsze się szuka podsumowania, które zazwyczaj robię pod dłuższą wypowiedzią. ;D [quote name='Talucha']Starczyła by :evil_lol:[/QUOTE] W ogóle nie doceniacie moich starań. A to było dla Was! :mad: [quote name='maryg22']No właśnie... to by było streszczenie :evil_lol: A nie to co jest teraz :-D[/QUOTE] Więcej się tak Wam nie otworzę. Nawet jak będziecie błagać na kolanach :diabloti: [quote name='magdabroy']Hej Tyśka :smile:[/QUOTE] Hej, hej =) Quote
Ty$ka Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 Mam jeszcze dla Was kilka informacji :) Po pierwsze: Toluś w DS :loveu: Po drugie: mam filmik Milkowy, ale nie chcę mi się go wstawiać na YT :diabloti: Po trzecie: Milka urosła. Śmierdziol jeden nadal kocha spać na mojej głowie. Nawet nie przeszkadzają jej w tym moje duszności, katar, łzawiące oczy i wysypka.... :diabloti: Quote
rashelek Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 To musisz mi powiedzieć dokładnie, bo ja znam ten "ogólny zarys" I grupy - czyli czym się owczarki charakteryzują ogólnie. Ale konkretnie to mogę Ci tylko o Borderach popisać :lol: Akurat I grupa przy takich oczekiwaniach wydaje się oczywista, z góry odpadają terriery i molosy, pierwotne raczej też, o ozdobnych nawet nie wspominając. Charty sama powiedziałaś, że nie, z jamnikiem czy sznaucerem jakoś Cię nie widzę. Może jeszcze jakiś aporter, ale coś nie sądzę :P Chętnie się dowiem, co takiego sobie umyśliłaś :D Ja np. ostatnio stwierdziłam, że może zamiast owczarka to się szarpnę na jakiegoś "potwora", żeby się mnie ludzie bali - myślę o pitbullu albo rottku :diabloti: Quote
Sonka95 Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 A nie chciałabyś wziąć jakiegoś psiaka ze schroniska (wielorasowca ) ? Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 Z dedykacją dla Cioci Marty :loveu: Wera to największy pieszczoch jakiego można sobie wyobrazić - sprzeda się nawet obcemu człowiekowi :D W swoim domku pochwaliła się też swoim talentem złodziejaszkowym i maskowania się - kradnie jedzonko Pańciostwu niespostrzeżenie. Po prostu jest jedzonko na stole i po chwili hyc! już go nie ma :lol: Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='rashelek']To musisz mi powiedzieć dokładnie, bo ja znam ten "ogólny zarys" I grupy - czyli czym się owczarki charakteryzują ogólnie. Ale konkretnie to mogę Ci tylko o Borderach popisać :lol: Akurat I grupa przy takich oczekiwaniach wydaje się oczywista, z góry odpadają terriery i molosy, pierwotne raczej też, o ozdobnych nawet nie wspominając. Charty sama powiedziałaś, że nie, z jamnikiem czy sznaucerem jakoś Cię nie widzę. Może jeszcze jakiś aporter, ale coś nie sądzę :P Chętnie się dowiem, co takiego sobie umyśliłaś :D Ja np. ostatnio stwierdziłam, że może zamiast owczarka to się szarpnę na jakiegoś "potwora", żeby się mnie ludzie bali - myślę o pitbullu albo rottku :diabloti:[/QUOTE] Zadziwiasz mnie tym, jak mnie znasz :razz: Chociaż nie tak do końca, bo w szpicach jest jedna rasa, o której swego czasu myślałam i pasuje całkowicie do moich wymagań :eviltong:. Sznupy to nie mój typ, a fuj :eviltong: I jeszcze to trymowanie. U mnie by się zapuścił chyba :diabloti: A właściwie to na pewno ^^ Jamniki już prędzej, ale taka np. Kropka - wypisz wymaluj jamnica denerwuje mnie swym charakterem... Bo jamniki mają bardzo podobny charakter do mojego, a nie lubię takich charakterków jak ja :evil_lol: Zresztą przy jamniku nie byłabym taka już oryginalna - zaraz by ludzie tłumaczyli moje usposobienie posiadaniem jamnika - że rzekomo zeszłam na psy :evil_lol: W tym długim słowotoku zapomniałam dodać o czymś, przez co mam ochotę psa ukatrupić kapciem. Oczywiście piesek mi o tym przed chwilą przypomniał :loveu: więc wspomnę kilkoma słowami ;] A mianowicie - Morusek ma duże fafle i często w nich chomikuje jedzenie. A to oznacza żarcie rozwalone po całym domu i woda rozchlapana też po domu, bo piesek jak wsadzi sobie łaskawie coś do żarcia czy picia między fafle to często po chwili zapomina o tym, że coś tam ma. :diabloti: I całkiem niespodziewanie to wypluwa. :diabloti: :mad: A że to żarłok to to nie są dwa chrupki, ale cała garść. :mad: A! I trzeba dodać, że już tych przeżutych, zaplutych Waćpann nie zje - bo kto to słyszał, by arystokracja jadła zaślinione żarcie? :roll: [quote name='Sonka95']A nie chciałabyś wziąć jakiegoś psiaka ze schroniska (wielorasowca ) ?[/QUOTE] Zawsze mnie to pytanie zadziwia. Mówię poważnie. Bo pisze jak koń, że chcę być snobem i w grę wchodzi rasowiec. :evil_lol: A co, muszę czymś poszpanować :cool1: A jak nie mam czym to kupię sobie pieska - a niech sąsiedzi zazdroszczą :cool3: A tak poważnie: jak człowiek ma plany i zamierzenia wobec psa to nie ma czemu się dziwić, że chce rasowca. Tym bardziej, że naprawdę litości - nie każdy piesek ze schroniska jest taki super cacy i w sam raz spełni moje oczekiwania. Wiem, że to może dziwnie brzmi z ust osoby, która zajmuje się adopcjami (ale - o zgrozo! adopcją psów w typie jakiejś rasy!) i nie przejdzie obojętnie wobec psów bezdomnych (kurczę, ależ jestem skromna :loveu:), ale cóż... nie muszę być idealnym dogomaniakiem, który musi wziąć psa ze schrona i jeszcze tego najbardziej schorowanego i agresywnego. Nawet nie chcę nim być :diabloti: Zawsze powtarzam, że znając siebie będzie jakiś bezdomniak. Ale niekoniecznie ze schroniska. Być może z ulicy. Jednak teraz chodzi mi o rasowca. Co więcej - mam wobec niego inne wymagania niż leżenie na kanapie i cieszenie oka. Choć i tak brzydkiego psa nie wezmę, bo jestem egoistką :diabloti: Ale brzydota to pojęcie względne... mnie się różne psy podobają, niekoniecznie przez społeczeństwo uznawane za ładne :eviltong: Ja wiem, że w w schronie są perełki, które czasem trzeba tylko oszlifować, bo sama często to powtarzam, ale nigdy nie ma się tej pewności, że trafi się pies taki, jakiego szukam. I nie, wtedy nie wywalę go, ale wiem, że oboje nie będziemy szczęśliwi. A właściwie to w trójkę: ja, Morus i ten pies. Bo po prostu ten "nowy" nie nadawałby na naszych falach. Dlatego teraz pytam o rasę, a nie o to czy w schronie są takie psy. Bo u mnie wcześniej czy później będzie adopcyjniak :) Quote
łamAga Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 kurcze ale macie tutaj nagadane ze nie jestem w stanie tego przeczytać :diabloti: Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='dOgLoV']kurcze ale macie tutaj nagadane ze nie jestem w stanie tego przeczytać :diabloti:[/QUOTE] To Ci skrócę: blablablablabla :lol: Quote
łamAga Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 [quote name='Ty$ka']To Ci skrócę: blablablablabla :lol:[/QUOTE] oooooo , no teraz to juz wiem o co chodzi :evil_lol: Quote
rashelek Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 BOOOOOOOOOOOOOONI :loveu: :loveu: :loveu: Ano widzisz, jaka jestem mądra :D Mnie to w ogóle obrzydzają u psów takie wiszące fafle, wygląda to makabrycznie po prostu, blebleble :P Wkurza mnie też takie gadanie, że jakim prawem snobistycznie chcesz rasowego psa a nie adopcje/schron? :(:(:( Ano bo psa trzeba do siebie dobrać. Wiadomo, lepiej się żyje ze świadomością, że się psu uratowało życie. Ale jak ten pies w ogóle do nas nie pasuje, to trzeba na siłe niemalże mu pokazywać, że jest super i fajnie. Ja np. też mam wątpliwości, czy kolejny pies będzie ze schroniska. Bo przy Mice wiem, czego mi potrzeba - owczarkowego charakteru, nastawionego na pracę i przede wszystkim biegi/łażenie i czerpiącego z tego frajdę. Czemu więc mam to sobie odebrać w imię "bycia dobrą duszą"? Nie wiadomo, jak się życie ułoży, ale czasem trzeba być snobem, żeby się nam i psu lepiej żyło ;) Tyśka, powinnaś adoptować w schronie najstarszego, najbrzydszego, najbardziej agresywnego i schorowanego psa. Wtedy byś była superhiper i miałabyś lans :diabloti: Tak samo jak się ludzie plują, że ktoś chce wziąć ślicznego szczeniaka z charakterem 80% spełniającym wymagań niż jakąś paskudę ze 100% charakterem. A ja wychodzę z założenia, że nie można żyć z czymś, co nas wizualnie odrzuca. I nie ma znaczenia, czy to pies czy facet :) Ale ze mnie wredna suka, nie dość, że snob to jeszcze płycizna :diabloti: Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='dOgLoV']oooooo , no teraz to juz wiem o co chodzi :evil_lol:[/QUOTE] Widzisz, i wszystko stało się jasne :eviltong: [quote name='rashelek']BOOOOOOOOOOOOOONI :loveu: :loveu: :loveu: Ano widzisz, jaka jestem mądra :-D Mnie to w ogóle obrzydzają u psów takie wiszące fafle, wygląda to makabrycznie po prostu, blebleble :P Wkurza mnie też takie gadanie, że jakim prawem snobistycznie chcesz rasowego psa a nie adopcje/schron? :-(:-(:-( Ano bo psa trzeba do siebie dobrać. Wiadomo, lepiej się żyje ze świadomością, że się psu uratowało życie. Ale jak ten pies w ogóle do nas nie pasuje, to trzeba na siłe niemalże mu pokazywać, że jest super i fajnie. Ja np. też mam wątpliwości, czy kolejny pies będzie ze schroniska. Bo przy Mice wiem, czego mi potrzeba - owczarkowego charakteru, nastawionego na pracę i przede wszystkim biegi/łażenie i czerpiącego z tego frajdę. Czemu więc mam to sobie odebrać w imię "bycia dobrą duszą"? Nie wiadomo, jak się życie ułoży, ale czasem trzeba być snobem, żeby się nam i psu lepiej żyło ;-) Tyśka, powinnaś adoptować w schronie najstarszego, najbrzydszego, najbardziej agresywnego i schorowanego psa. Wtedy byś była superhiper i miałabyś lans :diabloti: Tak samo jak się ludzie plują, że ktoś chce wziąć ślicznego szczeniaka z charakterem 80% spełniającym wymagań niż jakąś paskudę ze 100% charakterem. A ja wychodzę z założenia, że nie można żyć z czymś, co nas wizualnie odrzuca. I nie ma znaczenia, czy to pies czy facet :smile: Ale ze mnie wredna suka, nie dość, że snob to jeszcze płycizna :diabloti:[/QUOTE] :loveu: Podziwiam Cię, naprawdę :D Mnie też, nie lubię takich fafli. I jeszcze ta cieknąca ślina, bleee :P Cieszę się, że chociaż Morus się nie ślini, bo chyba bym go wywaliła :evil_lol: Mogę się jedynie pod tym podpisać ;]. Szczerze mówiąc to na początku Morus mnie poważnie wkurzał. Bo nie był to pies aktywny, ja się nastawiłam na charakter haszczaka, na biegi i na wszystko, a ten to taki spokojny, no denerwowało mnie to, że się w ogóle nie spieszy. Teraz to polubiłam i nie wyobrażam sobie posiadanie świra :eviltong: Jednak wiem, że nie wszyscy tak mają. Pomijając fakt, że gdybym teraz wzięła nawet husky to bym zrobiła sobie, haszczakowi i Morusowi krzywdę. Bo to całkiem inne typy są i musiałabym każdym zająć się z osobna - najpierw spacer z jednym, potem z drugim i to jeszcze tak różne.... A przecież spacery (czy treningi) są pracochłonne, więc zabierałabym kawałek siebie Morusowi na rzecz nowego psa. No i kompletnie nie umiem się bawić w kameleona, więc szybko bym skapitulowała. Kurcze, jaka ja zła i niedobra :(. I nie myśląca o tych pieseczkach, co gniją w schronie. Jestem tylko ciekawa czy cioteczki w ogóle zdają sobie sprawę, że po części to trochę ich wina? Że wyciągają ze schronu te psy, dla których jedynym ratunkiem jest M :diabloti: albo na siłę uzdrawiają schorowanego staruszka, który ledwo ciągnie, a tym samym skazując te młode, fajne psy na zgnicie w schronie... ? Tośmy się dobrały - jedna zua i druga też wcielenie egoizmu :diabloti: Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='Talucha']Może schipperke? :lol:[/QUOTE] I faktycznie jest gdzieś tam na liście psów, które mogłabym mieć, ale nie mieści się w pierwszej trójce :D Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='Karolajna123']Ty$ka syndrom wodolejstwa? ;)[/QUOTE] Zgadza się ;) Uwielbiam pisać i często się zapominam :D Quote
Karolajna123 Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 okeeej, mi to nie przeszkadza, też lubię pisać, jednak jak patrzę na te wasze kilkunasto linijkowe wypracowania, to odpadam (nie to, że są nudne) :P podziwiam, bo dużo wiecie, ja niestety mało się znam jeśli chodzi o znajomość ras ;p . Quote
Ty$ka Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='Karolajna123']okeeej, mi to nie przeszkadza, też lubię pisać, jednak jak patrzę na te wasze kilkunasto linijkowe wypracowania, to odpadam (nie to, że są nudne) :P podziwiam, bo dużo wiecie, ja niestety mało się znam jeśli chodzi o znajomość ras ;p .[/QUOTE] E tam, z czasem wiedza sama przychodzi :) Ja też na początku nie wiedziałam co i jak, teraz też niewiele wiem ;P Ale człowiek uczy się całe życie :) Quote
rashelek Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 [quote name='Ty$ka']Podziwiam Cię, naprawdę :D Mnie też, nie lubię takich fafli. I jeszcze ta cieknąca ślina, bleee :P Cieszę się, że chociaż Morus się nie ślini, bo chyba bym go wywaliła :evil_lol: Mogę się jedynie pod tym podpisać ;]. Szczerze mówiąc to na początku Morus mnie poważnie wkurzał. Bo nie był to pies aktywny, ja się nastawiłam na charakter haszczaka, na biegi i na wszystko, a ten to taki spokojny, no denerwowało mnie to, że się w ogóle nie spieszy. Teraz to polubiłam i nie wyobrażam sobie posiadanie świra :eviltong: Jednak wiem, że nie wszyscy tak mają. Pomijając fakt, że gdybym teraz wzięła nawet husky to bym zrobiła sobie, haszczakowi i Morusowi krzywdę. Bo to całkiem inne typy są i musiałabym każdym zająć się z osobna - najpierw spacer z jednym, potem z drugim i to jeszcze tak różne.... A przecież spacery (czy treningi) są pracochłonne, więc zabierałabym kawałek siebie Morusowi na rzecz nowego psa. No i kompletnie nie umiem się bawić w kameleona, więc szybko bym skapitulowała. Kurcze, jaka ja zła i niedobra :(. I nie myśląca o tych pieseczkach, co gniją w schronie. Jestem tylko ciekawa czy cioteczki w ogóle zdają sobie sprawę, że po części to trochę ich wina? Że wyciągają ze schronu te psy, dla których jedynym ratunkiem jest M :diabloti: albo na siłę uzdrawiają schorowanego staruszka, który ledwo ciągnie, a tym samym skazując te młode, fajne psy na zgnicie w schronie... ? Tośmy się dobrały - jedna zua i druga też wcielenie egoizmu :diabloti:[/QUOTE] Dlatego mnie obrzydzają boksery. Po prostu nie mogłabym mieć takiego psa, ze ślinotokiem 24/7. Albo moja mama uwielbia niufki, a jak widziałam na wystawie te wiszą fafle i litry śliny.. No po prostu fuuuuuuuuuj. Niby można się przyzwyczaić do tego, co się ma, jak u Ciebie. Tylko po co? Ja uważam, że trzeba psa dopasować, tak jak np. faceta. Tylko jak facet nie podpasuje, to się go rzuci i kij tam. A psa się nie odda i trzeba się, co tu dużo mówić, męczyć z nieodpowiednim charakterem. Dlatego o tym trzeba myśleć wcześniej ;) Ja też uważam, że Mika jest moim ideałem. Ale właśnie dlatego, że ma owczarkowaty charakter, przy kolejnym psie będę szła w tym kierunku. Żeby nie musieć udawać przed psem, że jest w moim typie. A kwestię ratowania tych najstarszych, najagresywniejszych etc. psów i to najlepiej kiedy się w ogóle nie ma na to finansów wolę przemilczeć, bo budzi to we mnie skrajną odrazę i większość tych niemyślących "ratujących" bym ustawiła pod ścianą. Pomagać trzeba umieć i kierować się przede wszystkim chłodnym, logicznym myśleniem, czego 99% dogociotek nie potrafi, bo im "szkoda" ;) Chyba musimy się targnąć z tego powodu... Proponuję skok z dywanu na podłogę :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.