Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='rashelek']Dlatego mnie obrzydzają boksery. Po prostu nie mogłabym mieć takiego psa, ze ślinotokiem 24/7. Albo moja mama uwielbia niufki, a jak widziałam na wystawie te wiszą fafle i litry śliny.. No po prostu fuuuuuuuuuj.
Niby można się przyzwyczaić do tego, co się ma, jak u Ciebie. Tylko po co? Ja uważam, że trzeba psa dopasować, tak jak np. faceta. Tylko jak facet nie podpasuje, to się go rzuci i kij tam. A psa się nie odda i trzeba się, co tu dużo mówić, męczyć z nieodpowiednim charakterem. Dlatego o tym trzeba myśleć wcześniej ;) Ja też uważam, że Mika jest moim ideałem. Ale właśnie dlatego, że ma owczarkowaty charakter, przy kolejnym psie będę szła w tym kierunku. Żeby nie musieć udawać przed psem, że jest w moim typie.

A kwestię ratowania tych najstarszych, najagresywniejszych etc. psów i to najlepiej kiedy się w ogóle nie ma na to finansów wolę przemilczeć, bo budzi to we mnie skrajną odrazę i większość tych niemyślących "ratujących" bym ustawiła pod ścianą. Pomagać trzeba umieć i kierować się przede wszystkim chłodnym, logicznym myśleniem, czego 99% dogociotek nie potrafi, bo im "szkoda" ;)

Chyba musimy się targnąć z tego powodu... Proponuję skok z dywanu na podłogę :([/QUOTE]
Boksery to też nie dla mnie. Choćby dlatego, że pchają się całym cielskiem na człowieka, a wszystkie które znam wobec psów zachowują się jak słoń w składzie porcelany: w ogóle nie mają wyczucia. No i jeszcze potem inne psy są obślinione, bleee :eviltong:
Też tak uważam :) I bardzo się cieszę, że Morus jest jednak w typie owczarka, a nie haszczaka, bo jednak wolę psa, który jest ukierunkowany na pracę z człowiekiem, a nie że ma mnie gdzieś non stop. Choć cieszy mnie też, że ma pewną dozę niezależności, ale nie tak wielką i ona jest w ogóle nieuciążliwa :)

I znów się mogę pod tym jedynie podpisać. Jak ktoś ma miękkie serce, musi mieć twardą du.. i tego się trzymam :)

Myślisz, że pomoże?

[quote name='Karolajna123']noo, wiadomo ;-). z czasem się dowiem :P a mam jeszcze baaaaaardzo dużo czasu na nauke :-D[/QUOTE]
Teraz jeszcze więcej z racji tego, że przeżyliśmy koniec świata :evil_lol:

[quote name='whiteterrier']Witajcie, witajcie, powracamy do żywych :loveu:[/QUOTE]
O mamo, o mamo, o maaaaamo :multi: Amoorki we własnej osobie :multi: Witamy ponownie :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='whiteterrier']Tak Amoorki wróciły po miesięcznej walce z chorobą :D
I przeżyły koniec świata :cool3:
Ale mam nadzieję, że już zdrowi jesteście :)
My też :P


A tak z innej beczki...
Jak zobaczyłam Arię to mi się od razu z rashelkową Miką skojarzyła ;) Podobnie umaszczone są :) Aria jest schroniskowa, oczywiście w woj. lubelskim ;P



Ale ja nie o tym dzisiaj ;)
Skoro nam się zgadało o adopcjach. Popatrzcie jakie piękności są do adopcji :)

Panda :)
Ja się śmieję, że to taki odwrócony kolorystycznie Morus. Też jest strasznie nieśmiała i uzależniona od człowieka. Ciągle by leżała na kolanach opiekuna i nastawiała się do miziania :)




I jej siostrzyczka, Pusia
Rozrabiara jakich mało, wszędzie jej pełno. Wszystkich zaczepia, wciąż figle jej w głowie, ma 100pomysłów/s - normalnie taka psia wersja Milki :lol:


I jeszcze takie już z ogłoszenia, bo na komputerze tego zdjęcia nie mam ;)

Posted

[quote name='whiteterrier']Matko jakie piękne :loveu:[/QUOTE]
Ja chciałabym Pandę :loveu: Mam sentyment do nieśmiałych psów :P Ale wiem, że nie wchodzi drugi pies w grę. Jeszcze gdyby nie było Milki to byłby cień szansy, a tak to cóż... za dużo bobasów byłoby w domu i byśmy zwariowali :lol: Pomijając też to, że chcę byś snobem 8)

Posted

[quote name='Ty$ka']Ja chciałabym Pandę :loveu: Mam sentyment do nieśmiałych psów :P Ale wiem, że nie wchodzi drugi pies w grę. Jeszcze gdyby nie było Milki to byłby cień szansy, a tak to cóż... za dużo bobasów byłoby w domu i byśmy zwariowali :lol: Pomijając też to, że chcę byś snobem 8)[/QUOTE]

A ja Pusię bo lubię rozbrykańce :loveu: I takie fajne, futrzaste są :D

Posted

[quote name='whiteterrier']A ja Pusię bo lubię rozbrykańce :loveu: I takie fajne, futrzaste są :D
W takim razie już psy nie szukają domu :diabloti: Pusia idzie do Ciebie, Panda do mnie. :diabloti: Tylko, że odbiór osobisty - zapraszam z Amoorkiem :D

[quote name='phase']Też od razu pomyślałam o Mice. http://img06.tablica.pl/images_tablicapl/57314163_1_644x461_przepiekna-laciata-aria-jedyna-w-swoim-rodzaju-biala-podlaska.jpg :smile::smile:
A myślałam, że drugiego psa jak Mika nie ma :) A jednak :P
Chociaż nie, nie istnieje, Aria nienawidzi swego gatunku, więc :eviltong:

Posted

[quote name='phase']Dobudują nowy , specjalny pokój dla Arii. :evil_lol:[/QUOTE]
Tak też można :D Oczami wyobraźni już widzę reakcje ludzi na widok (prowadzonych na smyczy) Arii i Miki. :lol:

Posted

[quote name='Izabela124.']Heja :)
Jak tam przygotowania do świąt? Dużo śniegu macie? U nas bardzo dużo i duży mróz[/QUOTE]
Hej :)
Przygotowania idą powoli, ale do przodu :) Wieczorkiem mam aż dwie wigilie, żeby to pogodzić muszę jedną opuścić wcześniej i na tą drugą się troszkę spóźnić, no ale nie narzekam :P :eviltong:
Śnieg nam stopniał trochę i jest tylko po kostki :( A mróz dość duży, -15*C, jednak ja tak lubię. Gdyby trochę nas jeszcze zaśnieżyło to byłoby w ogóle cudnie ;)

[quote name='roadtonowhere']A ja wzięłabym wszystkie :loveu:[/QUOTE]
E, wszystkie to nie - bo nie idzie to pogodzić ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...