Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja tez mam czasem taki dzien.Przed paroma tygodniami to 4 dni nie wchodzilam na dogo.Takie doly zlapalam.W przyszlosci obiecalam sobie w takich chwilach wchodzic na watek metamorfozy.Podnosi na duchu.

Ale taka prawda.Moja ograniczona mozliwosc pomocy w morzu tych psich nieszczesc tez mnie czesto "dobija".

Posted

Pitty napisał(a):
Mimo 2 szczesliwych psow w domu , nie potrafie zapomniec o tych wszystkich bidulach w schroniskach.:-(

A ja mam wyrzuty sumienia, że wzięłam ze schro może nie tego, który najbardziej potrzebował pomocy :???:. Człowiek to się potrafi sam zadręczyć na śmierć :roll:.

Posted

Huzar dostał trochę lepsze miejsce przy budzie - ma dłuższy łańcuch i stoi na górce, więc przed budą nie zbiera mu się już woda. Jak skończą robić nowe boksy - pójdzie do boksu (pewnie z jakąś miłą suczką - będzie przynajmniej miał koleżankę niedoli...). Byłoby znośniej, gdyby nie ten dojmujący brak człowieka...


(tu fota jeszcze przy starej budzie)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...