Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

karusiap napisał(a):
kurcze mam zalegle fotki i nowe,ale fotosik zeswirowal od jakis paru dni,a ja inaczej nie umiem;/

karusiu a moze zaloz konto na google picasa i tam umiesc zdjęcia a potem wstaw linki do nich? nie wiem czy dobrze to dziala bo nie mam niestety konta na picasie ale moze zadziala :)

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja jak mam problemy z fotosikiem,wklejam przez Allegro.Wgrywam tak jakbym wystawiała aukcję i wklejam na Dogo. Łatwiej niż przez fotosik tylko należy mieć konto na Allegro

Posted

Udało mi się trochę Drwala wyczesać ale jestem załamana.
Drwal w porządku - kochany chłopak i po czesaniu wypiękniał
A L E
Cioteczki !!!!
kończy się kwiecień, a tam już obsługa czyha na jego boks.
Ten obecny "apartament" Drwala to jego jedyna szansa na powrót do życia.
Spokój i cień - nie muszę mówić Wam jakie to ma znaczenie dla chorego psa
w upalne dni które zaraz nadejdą.
Przeniesienie go do hoteliku położy nas na łopatki. (daleko i kosztuje)
Trzeba "załatwić" Drwalowi kolejny miesiąc tam gdzie jest.
********************************************************
Jutro jestem w schronisku ok. 15.30.

Posted

Topi napisał(a):

Przeniesienie go do hoteliku położy nas na łopatki. (daleko i kosztuje)
Trzeba "załatwić" Drwalowi kolejny miesiąc tam gdzie jest.


Jak to zrobic? mozna jakos "przekupic" kierownika schroniska? kto ma ładne oczy? zgłaszać się :cool3:

Posted

Myślę, że jutro będzie trzeba podejść do kierownika i z nim porozmawiać, ale nie oczekujmy cudów... jak dla mnie sparwa jest spalona przed podejściem i Drwal w maju wyląduje w hotelu :shake:
Zbieramy juz miesiąc a nie mamy funduszy nawet na pokrycie jednego miesiąca a jak widać kwieciem minął jak z bicza trzasnął i tak samo będzie z kolejnymi miesiżcami.
Mnie przeraża, że pomimo tylu ogłoszeń, nie było ani jednego telefonu... chociażby bzdurnego, filozofa pytacza.... no nic...

Posted

To w końcu dla kogo jest to schronisko ???

Nie możemy Drwala stamtąd zabrać bo nie damy rady finansowo.
Drwal to nie tylko kwestia opłacenia hoteliku.
Jego trzeba jeszcze leczyć.
Dzisiaj widziałam jak podszedł do mężczyzny który przyjechał samochodem TOZ.
Tamten schylił się do niego i złapał Drwala za łeb (widocznie się znali)
Drwal początkowo przyjął te pieszczoty ochoczo ale w pewnym momencie
warknął i rzucił się na człowieka z zębami.
Było to po dotknięciu ucha, takim jakim zawsze tłamsimy nasze domowe sierściuchy.
Jego to ucho chyba boli.
No i jeszcze oko. Tu też trzeba coś postanowić.
W chwili obecnej Drwal do adopcji nie bardzo się nadaje i nie łudźmy się.
W takim stanie domu mu nie znajdziemy.
Schronisko MUSI DAĆ NAM SZANSĘ.

Posted

Topi tylko sprawa byla od poczatku jasno postawiona,mamy miesiac bo Drwal zajmuje pojedynczy kojec co stalo sie na nasza prosbe...
My to wszystko wiemy,ale wiemy tez jakie sa realia....
No i wlasnie,kwestia jak i gdzie leczyc....

Posted

Kierownika juz nie zastałyśmy.... jutro spróbujemy i faktycznie juz pracownicy się dopytują kiedy Drwala zabierzemy... :angryy:

Drwal był dzisiaj zachwycony i rozemocjonowany okropnie... :evil_lol: Było nie lada towarzystwo, bo oprócz znanych mu już ciotek był i wujek... wujek paulus i nawet na smyczy trzymał :lol: Ciocia Topi upiekła ciesteczka wątrobiane :loveu:

Ja wiem, że to zabrzmi paradoksalnie, ale dla Drwala możliwośc dłuższego pobytu w schronisku byłoby zbawieniem... No ale zobaczymy jak zadecyduje guru :evil_lol:

Posted

Jagienka napisał(a):
oprócz znanych mu już ciotek był i wujek... wujek paulus i nawet na smyczy trzymał :lol:


A tak był i na smyczy trzymał. Drwal jest kochany, trzeba mu tylko trochę czasu. Lubi ciasteczka i sam nawet sprawdza, czy ich przypadkiem nie ma w jakiejś torebce. :eviltong:

Posted

Tak... Drwal wybebeszyć chciał torbę, w poszukiwaniu wyimaginowanych przysmaków.
Zdjęcia są, ale tak jakby ich nie było... karusiap była nadwornym fotografem, ale jej umarł komputer, więc musimy obejść się smakiem...

Posted

Jagienka napisał(a):
Tak... Drwal wybebeszyć chciał torbę, w poszukiwaniu wyimaginowanych przysmaków.
Zdjęcia są, ale tak jakby ich nie było... karusiap była nadwornym fotografem, ale jej umarł komputer, więc musimy obejść się smakiem...

Drwal chcial pokazac co ciotka Jaga skrywa:evil_lol:co mu odebrala to znowu lapal,milosc sie to nazywa czy jak??:evil_lol:

zdjecia niestety bede miala dopiero jak moj komputer zacznie wspolpracowac,bo na laptopie nie mam programu do zgrywania z aparatu;/

Posted

Worel napisał(a):
Skoro malo kto wie co z takimi szablonami robic...:oops: bo to chyba w tym problem,
moze by tak po prostu na allegro je wystawic i pieniazki i tak na Drwala przeznaczyc?
nie wiem czy sie da... to tylko pomysl


to nie o to chodzi zeby je wystawic na allegro, bo wtedy ludzi nie obchodzi jakis zwierzak, chodzi o to zeby te osoby ktorym zalezy na zwierzetach a przy okazji prowadza jakas dzialalnosc czy sprzedaz czy nawet kupno na allegro, mogly miec zysk z tego ze przy okazji pomoga. a na allegro tych szablonow jest multum.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...