Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agushka napisał(a):
Oj to Ty już później musiałaś do nas zaglądać. Tina o mało mnie nie zostawiła i nie poszła sobie za TM. Ledwo ją nasza kochana wetka odratowała.. Popierdo leni sąsiedzi ją załatwili. Najpierw dostała kamieniem (złamana tylna łapa) a potem cholera wie co jej dali, miała popalony język, przełyk i co tam jeszcze dalej jest.. :(

Nie no ja bym normalnie zabiła:angryy::angryy::angryy:
Skąd się biorą tacy ludzie:crazyeye:???

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agushka napisał(a):
Usia ty tak na serio z tymi papużkami? Bo wcale niewykluczone że byśmy się skusili :)

No i się zrobi zwierzyniec jak u mnie:p

Posted

Agushka napisał(a):
Usia ty tak na serio z tymi papużkami? Bo wcale niewykluczone że byśmy się skusili :)

No na serio.Zaraz znajde te papuzki i ci wysle link

Posted

U mnie zawsze był zwierzyniec. Jak jeszcze nie miałam TZa i mieszkałam z rodzicami..
Potem mieszkanie nas nieco ograniczało, trudno na 32 metrach zmieścić 3 osoby i jeszcze zwierzątka. Teraz mamy miejsce więc i liczebność menażerii gwałtownie rośnie :evil_lol::evil_lol:

Posted

Cos sie wykmini.Zadzwon i zapytaj sie czy sa a ja cos wymysle z tym transportem.Ania w przyszłym tygodniu bedzie jechac do stolicy to mogła by zabrac "lotników" bo ona chyba jakos tak po drodze zachacza o was, prawda??

Posted

Nie zahacza niestety ale mi by było łatwiej z Warszawy je odebrać. Poczekam na Michała, dopiero wtedy zadzwonię bo nie chcę siać fermentu... a w ogóle czy takim papużkom nie zaszkodzi jazda przez pół Polski pociągiem?

Posted

jakie piekne papużki!! ja mam taki sentyment do falistych...miałam mojego papużka 11 lat, on był jak pies! bardzo bym chciała nowego,ale nie mogę bo nie mogłabym mu poświęcić dużo czasu i nie mógłby sobie latać po mieszkaniu przy psach:-( no i jeszcze jedno przeciw - ciągle porównywałabym nowego ptaszka do Żetonika bo on był cudowny i najlepszy:-( co oglądam papużki to ryczę:placz:

Posted

karabowice sa pod warszawa gdzies wiec mysle ze ja w razie czego samochodem coś zdziałac moge;) ale nie obiecuje.Co do transportu wydaje mi sie ze lepiej by było gdyby przewiezione zostały w jakims małym pudełku we dwie.Zeby nie widziały co sie dzieje, papuzki sa bardzo lekliwe i moga pasc na zawał.

Ania ja tez miałam papuga cudownego(gadał, nasladował dzwonek do drzwi-nawet mój pies sie na to nabierał:evil_lol: i uwielbiał jadać z nami obiady a najbardziej lubił kurczaka z ziemniakami) ale niestety nieswiadomie otrułam go zmywaczem do paznokci, bo za blisko postawiłam klatki i niestety mój Cytrus sie na wdychał:-( a potem miałam Florka-Nimfe która uratowałam przed uspieniem, bo cierpiał na krzywizne łapek i facet w zoologu stwierdził ze na nim nie zarobi :angryy: (w mojej galeri sa nawet fotki) ale Ays go zerzarł :angryy: Teraz miałam dostać Are od TZ ale po aferze z Florkiem obawiam sie takiego prezentu wiec ja poczekam sobie troche.Kiedys moze bede mogła sobie pozwolic na wymarzoną Are albo Kakadu.

Posted

Agushka napisał(a):
Ania a w razie czego to dałoby się je jakoś stamtąd przywieźć do Wawy?

napewno nie pomogę, ja nawet nie wiem gdzie są Korabiewice. W Centrum Wawy wsiadam w pociąg a najbliższa stacja na której się zatrzymuje to Zawiercie....

a o Florku zjedzonym przez Aysa czytałam :(

Posted

eria napisał(a):
napewno nie pomogę

to nie :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:
a nadal nie chcesz szynszyla ??
Agus moze ty znasz kogoś kto chce gryzonia ??

Posted

Nie znam niestety :) ja kocham gryzonie ale dwa to juz wystarczająca ilość..heh mi się wydawało że te Korabiewice to gdzies na śląsku są :) zadzwonię pod ten telefon i spytam gdzie sa te papużki..

Posted

Usia napisał(a):

a nadal nie chcesz szynszyla ??
Agus moze ty znasz kogoś kto chce gryzonia ??

Pokaż:eviltong:
Nie no, ja nie mogę wziąść, ale chętnie bym zobaczyła i może udałoby mi się znaleść domek...

Posted

Agushka napisał(a):
Po tej cieczce sterylka będzie na sto procent, muszę tylko wycyrklować tak, żeby było kilka dni wolnych od szkoły, żeby Tina mogła rekonwalescencję przejść na wsi. Na 5 piętro ciężko by było ją wnosić :)
Długi weekend majowy albo boże ciało :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...