Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 634
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To nie ja :-? Jak się dziś ktoś obłożył trzema księżniczkami i jednym księciem, to tylko zrobić zdjęcie i podpisać " ten co nie chcę zwierząt w domu" :lol:

Moja mama stwierdziła, że jest bardzo grzeczny, ale dziwny, bo jak się gotuje w kuchni, to co on robi na kanapie :eviltong: Anioł do gości. Muszę przestać go chwalić, bo się popsuje :oops:

Posted

[quote name='zerduszko']To nie ja :-? Jak się dziś ktoś obłożył trzema księżniczkami i jednym księciem, to tylko zrobić zdjęcie i podpisać " ten co nie chcę zwierząt w domu" :lol:

Moja mama stwierdziła, że jest bardzo grzeczny, ale dziwny, bo jak się gotuje w kuchni, to co on robi na kanapie :eviltong: Anioł do gości. Muszę przestać go chwalić, bo się popsuje :oops:

Heheh może mu tak dobrze na tej kanapie, ze korzysta póki może;)

Posted

Saththa napisał(a):
Heheh może mu tak dobrze na tej kanapie, ze korzysta póki może;)

Też mam takie podejrzenie. Jak sypiał na posłaniu, to leciał za mną, jak tylko wstałam. Teraz udaje, że nie widzi i śpi dalej :lol:
On tak lubi kanapę, ze nawet da się wrobić w przestępstwo :lol: Liz rozpracowała na drobne zabawkę kota, a ten osiołek się w to położył :lol: Moje suki do takich rzeczy nie podchodzą, choćby na gołych dechach miały spać.

Posted

zerduszko napisał(a):
Umówiłam go na kastrację za tydzień (05 sier.). Potrzebne fundusze na ten cel.



Dorzucę 20 zł tylko bardzo Cię prosze o numer konta bo mam tylko do Waszki a po co przesyłąc w te i wewte :)

Posted

Mariutek się obraził za posądzanie o darmozjadztwo i zrobił nam dwa prezenty :megagrin:

Niedobrze :-(

Jakbyście ich widzieli, jak śpią razem :loveu: Łepek w łepek z moja Liz :razz:

Posted

Qpala śmierdziela. Szczegółów nie znam, bo padło na Damiana.... szedł w nocy po ciemku do łazienki :roflt::roflt:a potem jak wrócił z pracy tez była qpa. Ale w nocy sioo tez się pojawiło. To może tak mu się zdarzyło? Poobserwuję go, Gabryś to dopiero sadził zanim mu się unormowało.

Posted

malawaszka napisał(a):
ups biedny Damian :errrr:

ale niedobrze, że się dwa razy zdarzyło i siku też! obserwuj czy zdrów chłopak!

Obserwuję, bo ciągle jest szczuplutki bardzo. Ale to pewnie robale z niego wszytko wysysały, dopiero tydzień temu odrobaczony. Mogła się jednak dupka zaziębić, bo non stop leje! a on ma taki bujny włos, że szok..... :( ja drżę o niego, bo on taki malutki, słodziutki... budzi we mnie matczyne instynkty :D A przecież wczoraj nie zrobił kooo na noc, jak zrobił nad ranem, to na rannym spacerze już nie zrobił i nie wytrzymał do naszego powrotu z pracy - mogło tak być.

Ze zdjęciami to jest tak: siedzę, to śpią. Wstaję i moje lecą, bo może przecież do kuchni idę :D

Posted

Dziś Mariutek została puszczony luzem na spacerze. No i nie powiem, pilnuje się ładnie - tylko nie koniecznie mnie :lol: Uwielbia rowery i jak tylko jakiś nasy wyprzedził, to było już pewne, ze Mario za nim przyspieszy w nadziei, że go ten ktoś na rowerze zabierze ze sobą :lol: Niestety, wydawało mi się, ze nie kuli się i wywala na plecki przy próbie dotyku, ale tylko mi się tak wydawało. Owszem w domu czy an smyczy jest ok. Ale luzem, to jest tak jak było na początku. Ale co się dziwić, mały rozumek ma ;) Spotkaliśmy tez konika , więc na wszelki wypadek to był koniec luźnego spacerowania, ale nie zareagował jakoś gwałtownie. Bardzo był szczęśliwy, ze w końcu na luzaka może pobiegać :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...