Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 634
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lilo napisał(a):
Dzielny chłopak i dzielne Zerduszko :) wysłałam obiecaną kasiorkę znów do Małej Waszki ( dziś ) bo nie mam numeru konta Twojego :)

Niepotrzebnie :P Miałam
Ci pisac, ale mam napiety tydzień i samo odpisywanie na maila, na wątkach i odbieranie tel. mnie dobija ;)

No przyznać się, czy ktoś pamiętał co to dziś za dzień?

Arkum - było kilka osób chętnych, ostatecznie była jedna Pani zdecydowana na Mario. Ma do mnie dzwonić w najbliższych dnaich - zobaczymy.

Posted

No toż to napisałam pieronie jeden że wysłałam kasiorkę obiecaną - a ile Mario miał w sumie na kastrację ?? i ile musiałaś dołożyc ze swoich pieniędzy ??

Posted

ania z poznania napisał(a):
Zerduszko, jak Mario się czuje? Interesuje się raną?

Nie interesuje się wcale. W ogóle jest komiczny, bo już mu się dupa chwiała, ale za nic nie chciał usiąść. Suczki były przecież ;) Osiorał wszystko co mógł w poczekalni i gabinecie.

Jeśli chodzi o kasę, to wszystko jest w #22. Jak widać dziś była promocja ;)

Posted

Ja wpłaciłam 20 zł dla Mariusia , w przyszłym miesiącu też coś wyślę dla chłopaka. A powiedz mi jak tam Wasze sprawy weekendowe ?? będzie musiał Mario znaleźc domek na weekend ?? bo nie pamiętam co pisałaś a nie chce mi się grzebac :)

Posted

lilo napisał(a):
Ja wpłaciłam 20 zł dla Mariusia , w przyszłym miesiącu też coś wyślę dla chłopaka. A powiedz mi jak tam Wasze sprawy weekendowe ?? będzie musiał Mario znaleźc domek na weekend ?? bo nie pamiętam co pisałaś a nie chce mi się grzebac :)

Sprawa wygląda tak: Pani miała do mnie dzwonić po kastracji, żeby się umówić na termin odbioru na przyszły tydzień. To czekam :) Dziś ktoś dzwonił, ale akurat Mario usypiał, musze sprawdzić czy to nie ta Pani.
ania z poznania napisał(a):
Jak mój dojdzie to będzie sporo na plusie ;)

Będzie do zwrotu jakby co. Z tym, że 40 zł od Lilo było na weekend kiedy nas nie będzie.

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha Damian jest chyba jedynym facetem który tak twierdzi :lol:

On nie ma problemów z kastracją. Dodatkowo jak widzi jak Mario się wyciąga, jak mu się morda śmieje, to mówi, ze się cieszy bo pozbył się balastu :lol: Po co mu to jak nie używa? Suk mu szkoda bardziej. Ale dziś pan mnie w poczekalni uświadamiał, ze by "swojej" nie pozwolił :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
On nie ma problemów z kastracją. Dodatkowo jak widzi jak Mario się wyciąga, jak mu się morda śmieje, to mówi, ze się cieszy bo pozbył się balastu :lol: Po co mu to jak nie używa? Suk mu szkoda bardziej. Ale dziś pan mnie w poczekalni uświadamiał, ze by "swojej" nie pozwolił :lol:


Jarosław też już widzi czemu kastrujemy :lol:
a pan w poczekalni nie pozwoliłby swojej suni czy swojej żonie zaprowadzić psa na kastrację? :lol:

Posted

eeee nie jedyny , mój mąż szybko załapał o co chodzi i sam powiedział że jeśliby sie kiedykolwiek zdażyło że Lilek miałby zapędy na uciekanie to od razu do kastracji - na razie nie mamy wogóle takiego problemu , Liluś trzyma się domu i nas jakby był częścią ciała :) heheh - ostatnio jak była tak strasznie chora nie zauważyłam że brama została otwarta i wypuściłam Lilka - poprostu nie spodziewałam się bo my nie wjeżdżamy samochodem na podjazd więc zawsze jest zammknięta - a tego dnia TZ-t pojechał gdzieś na motorze i zostawił bo stwierdził że nie wstanę z łóżka bo ledwie chodziłam. A Liluś nie wyszedł poza ogrodzenie , jak Paweł wrócił to ten siedział grzecznie pod drzwiami. Od tej pory zawsze już sprawdzam czy na 100% jest zamknięta. Wiem ze wierna psinka nie ucieknie sama ale stresa miałam strasznego jak pomyślałam co mogło się stac.

Posted

Mariutek jest genialny. Chodził po domu i skuczał, a ja nie umiałam dość o co mu chodzi. Poleciał na balkon, wykopał ziemię z kwiatków i chciał tam zrobić qpę :biggrina: Niestety znów go pogoniło :shake: Na spacerach już lepiej się pilnuje, ale jak spotka jakeigo psa-samca, to się gejaszek nie chce odkleić.

Jutro zadzwonię do Pani, umówimy się co do dnia, ale coś wiem o piątku wstępnie. Bedzie czas na obserwowanie tej qpy.

Posted

mogę Ci podrzucić Zbynia - wyleczy Cię z tęsknoty.. własnie dałam im po świńskim uchu i musiałam go zwabić do klatki, żebym mogła sobie usiąść przy komputerze bo akurat tutaj jadł ucho swoje... świnia nie pies... a tak dziś było fajnie i biegał bez smyczy... wrr

Posted

Z tym balkonem i ziemią to genialne :loveu:



[quote name='malawaszka'] własnie dałam im po świńskim uchu i musiałam go zwabić do klatki, żebym mogła sobie usiąść przy komputerze bo akurat tutaj jadł ucho swoje... świnia nie pies... a tak dziś było fajnie i biegał bez smyczy... wrr


znowu się czepiasz piesia,który interesuje się co w świecie,na dogo a Ty go do klatki :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...