Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 689
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agula99 napisał(a):
No właśnie co tam słychać u Tofika???

Witam! U Toffika bez zmian. Hołubi swoją panią, ignoruje TŻ-ta, i tępi wnusia. Przypominam, że 27 kwietnia wyjeżdżam na 2 tygodnie na turnus rehabilitacyjny i Toffi do tego czasu musi znaleźć dom.
Proszę o ogłaszanie go, gdzie to jest tylko możliwe. Pisałam już kilkakrotnie, że jeżeli ogłoszenia są płatne, to oczywiście pokryję koszty. Proszę tylko o info w tej sprawie. Ja niestety nie mam pojęcia gdzie i jak się ogłasza psiaki do adopcji. Mogę poprosić córkę o zrobienie i wstawienie nowych fot do ogłoszeń.

Posted

Moje ogloszenia jeszcze cały czas są odnawiane. Czyli są. Miałysmy taką sytuacje że pomimo wielu ogloszeń w necie nikt pieska nie chciał. Jedna z wolontariuszek zainwestowala w ogloszenie w lokalnym dzienniku / koszt 120 zł / i telefony sie rozdzwonily.Może Tofikowi tez trzeba tak zrobic. Nie wszyscy maja internet a gazety jednak czytaja szczególnie te w piatek.

Posted

na ta chwile ustalilysmy z ASTRA ze Toffik pojdzie na kastrację...znacie w P-niu jakiegos taniego weta? przy okazji usunalby potworny kamien na zabkach

zalatwiam ogloszenia w naszych lokalnych gazetach

  • 2 weeks later...
Posted

BUDRYSEK napisał(a):
na ta chwile ustalilysmy z ASTRA ze Toffik pojdzie na kastrację...znacie w P-niu jakiegos taniego weta? przy okazji usunalby potworny kamien na zabkach

zalatwiam ogloszenia w naszych lokalnych gazetach


Taniego niestety, nie, ale na pewno dobrzy lekarze pracują przy Uniwersytecie...
Z moją suczką, kiedy mieszkałam pod Poznaniem, chodziłyśmy do lecznicy w Dopiewie (około 20 km od centrum Poznania). Pan doktor nie policzył dużo za usunięcie kamienia, a napracował się przy niej bardzo. Nie pamiętam dokładnie, ale było to około 60-80 zł w ubiegłym roku. Lekarz nazywa się Piotr Waltrowski, w razie czego mogę podać namiary.

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
na ta chwile ustalilysmy z ASTRA ze Toffik pojdzie na kastrację...znacie w P-niu jakiegos taniego weta? przy okazji usunalby potworny kamien na zabkach

zalatwiam ogloszenia w naszych lokalnych gazetach


Witam!
"Wcięło" odpowiedź (nie pamiętam czyją - może to była Supergoga?) w sprawie kastracji i czyszczenia zębów u weta fundacyjnego na Polance. Proszę osobę która to proponowała, aby odezwała się do mnie na nr tel. 503016420 w celu umówienia wizyty. Moja odpowiedź i prośba o kontakt również zniknęła.

Posted

Nie słyszę zachwytów nad nowymi zdjęciami Toffika. Uważam, że bardzo się "poprawił", żeby nie powiedzieć "upasł" na tym poznańskim wikcie. Porównując obecne fotki z tymi z początku wątku, no po prostu ....grubas!

Posted

Cuda :) cuda :) Śliczny !!! Piękny!!! Radosny !!! nic nie słychać ,bo wszystkim zabrakło języka...w buzi ;)
toż to ... inny Tofik :) tylko ogłaszać... będzie casting :)
Dziękujemy Astra :)
jeśli chodzi o kastrację to dobrze pamiętasz ,pomoc oferowała Supergoga - napisz na PW
wiem że ma teraz sporo na głowie jak nie odpowie ...,to zadzwonię i załatwimy Tofikowi kastrację :)
czy to ten sam Tofik ???:eviltong::lol:
fotkami ..wzroku nie mogę nasycić...jeszcze raz i jeszcze ..
aha - ja już raz pisałam i całą odpowiedź.. wcięło :crazyeye:

Posted

Tak, to ten sam Toffik (dawniejszy szkieletor). Nie wiem, jak się pisze na PW, ale czas nagli. Jak wspominałam wielokrotnie 27 kwietnia wyjeżdżam na turnus rehabilitacyjny i nie mam możliwości zapewnienia Toffikowi opieki. Kastracja musi być zrobiona przed moim wyjazdem i mam nadzieję, że Toffi do tego czasu znajdzie dom. Córka nie może go wziąć do siebie, bo gryzie mojego 3,5 letniego wnusia.
Jak będzie po kastracji to może złagodnieje i przestanie znaczyć teren.

Posted

Mnie też nie wyrzuca ale już parę razy post ..znikł po prostu nie ma, lub tak dziwnie powoli jakby wszystko " chodzi inaczej,wolniej"
cały czas mam obawy że za chwilę będzie awaria ? może to mój komp?

Posted

Nie wiem czy uda nam się znaleźć domek do 27 kwietnia skoro do tej pory nikt się nie zgłosił :( ale próbować można, np. z nowymi zdjęciami :) słodziak :)

Wykupimy mu ogłoszenia czy robimy sami?

Posted

Jutro o 8,20 trzymajcie kciuki za Toffika, oby wszystko poszło dobrze. Mam nadzieję, że po utracie atrybutów męskości nie będzie szczekał falsetem. Napiszę jak poszło.

Posted

Toffi został w lecznicy, ufam że wszystko będzie o.k. Czekam na telefon kiedy się wybudzi i będę mogła po niego pojechać. Może po kapitalnym remoncie znajdzie DS. Oby! Ja za tydzień wyjeżdżam i nie mam pomysłu co z psiakiem zrobić. Może poddać hibernacji?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...