Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='henikar']Proszę pomóżcie. Adoptowany ze schroniska młody psiunio zniknął, rodzina nie odbiera telefonów.

http://www.dogomania.pl/threads/221799-SOS!-D%C5%BCeki-gdzie-jeste%C5%9B-!-Kolejny-koszmar-m%C5%82odego-psiny.

o jezu Heniu już lecę na wątek.

a przy okazji z życia Paluszka:

dostał Panicz dzisiaj spagetti i kosteczki i zgadnjcie co zjadł najpierw...
spagetti!:crazyeye:
byłam w szoku - kosteczki odepchnął nosem i wyjadł i wylizał makaron

Posted

Moje makaronem gardzą za to wczoraj wpakowały po misce ryżu z masłem :-P
No ,ludy kochane..chińszczyzna i tu na zalewa...;)

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='ania shirley']A może jakieś info o Toffiku-Paluszku , generale w stanie spoczynku???[/QUOTE]

spoczynek, to nie wiem kiedy on ma. nawet w nocy łazi. Paznokciami o panele tupie, a ja głupia zlikwidowałam dywany:roll: przynajmniej cisza by była. Lato idzie (wiosnę już omijam, żeby szybciej było:evil_lol:)to jakieś fajne zdjęcia może wtedy porobię, bo teraz to tylko domowe - nie ciekawe

Posted

Haniu szkoda że nie możesz, bo spotkanie organizuję ja z koleżanką;), było by fajnie....ludzi nam trzeba do pomocy w Żorach i okolicy, może znasz kogoś komu warto podsunąć ogloszenie:razz:

Posted

sabinka40 napisał(a):
Haniu szkoda że nie możesz, bo spotkanie organizuję ja z koleżanką;), było by fajnie....ludzi nam trzeba do pomocy w Żorach i okolicy, może znasz kogoś komu warto podsunąć ogloszenie:razz:


a będzie dużo osób, bo jak wiecie kto będzie to może uda się przesunąć na np. czwartek, bo mi bardzo zależy żeby być, ale kurcze ja niestety każdy piątek mam zajęty.

Wiecie co zaczyna się znowu, ciepło na dworze to Paluszek zwiał w sekundę jak otworzylam drzwi, żeby dziecko wpuścić do domu. I jestem w 100% pewna, że miał Pana za właściciela, bo gdzie pobiegł:crazyeye: - do pierwszego Pana którego zobaczył i szedł z nim:mad:, jak gdyby nigdy nic.
Zawału przez niego dostanę a jużgo tak pilnuję

  • 2 weeks later...
Posted

ania shirley napisał(a):
Raczej wierność!! On dalej pamięta, mimo, że napewno jest mu lepiej niz było kiedykolwiek...


no mam taką nadzieję.
On ma nawet już swój rytuał:razz:. W nocy zeskakuje ze swojego fotela i słyszę że drepcze do mnie i tak długo drepcze przy łóżku aż podniosę kołdrę:evil_lol:, bo kochane ... nie:shake: - oczywiście, że nie położy się już nawet na kołdrze, jemu cieplej i wygodniej zakrytym:cool3: i nici z tego, że mówię hop, on czeka aż kołdra powędruje w górę:diabloti: i wtedy siepod nią wygodnie układa

  • 2 weeks later...
Posted

Witaj Haniu:lol: Ciebie zapraszać nie muszę już, bo jesteś współorganizatorką, ale pozwolę sobie wkleić plakat u Ciebie;) niech inni też wiedzą jaka fajna impreza sie zapowiada....ZAPRASZAMY!!!!!

Posted

sabinka40 napisał(a):
Witaj Haniu:lol: Ciebie zapraszać nie muszę już, bo jesteś współorganizatorką, ale pozwolę sobie wkleić plakat u Ciebie;) niech inni też wiedzą jaka fajna impreza sie zapowiada....ZAPRASZAMY!!!!!



a ja właśnie weszłam, zeby plakat zawiesić - dzięki.
i zapraszam wszystkich do Żor

  • 1 month later...
Posted

zerduszko napisał(a):
Kochana - co z tym czarnuszkiem z Żor? Watek zginął i zapomniałam :oops:


tak wątek zniknął, po awarii dogo - na co się wkurzyłam niesamowicie.
piesek jest w azylu w Żorach i niestety może zostać wywieziony do Mysłowic. Nie mamy DT, więc ja powoli się podaję.

Posted

zerduszko napisał(a):
A nowy watek jest? Szkoda go :(


nie ma. na stronie napisali, ze jest zarezerwowany do odbioru. w azylu powiedzieli mi, że była rodzina, która chciała go adoptować. mieli go odebrać po kwarantannie, ale niestety się nie zjawili. PO długim weekendzie zabiorę się za stworzenie nowego wątku, ale niestety nie mam dostępu do pieska, bo azyl tylko od pn-pi do 15.00 jest otwarty a ja wtedy w pracy

  • 2 weeks later...
Posted

wyobraźcie sobie, że nasz kudłacz w domku! Zjawił się właściciel - szukał go jakiś czas i znalazł na stronie azylu. Podobno uciekł. Jest w którejś wioseczki przy Żorach. Piesio ucieszył się jak zobaczył Pana, więc chyba wszystko ok - mam taką nadzieję. Przemawia do mnie to, że Pan go szukał, więc chyba nie porzucił, zresztą pewnie by go nie odebrał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...