Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

OŚWIADCZAM IŻ WŁAŚNIE JESTEM W DOMU NA PRZEPUSTCE SZPITALNEJ :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:


[SIZE=2]Dzięki, że nas odwiedzałyście i dzięki za komplementy :loveu: wróciłam ze szpitala i ze łzami w oczach wycałowałam dziewczyny :-( :loveu::loveu::loveu:
Mam zapalenie płuc. W poniedziałek znów do szpitala na kontrolę, jak będzie lepiej to do domu, a jak nie to znów szpital. Ale nie było tak źle. Pierwsze dwie noce - tragedia. Ryczałam za psami. Później się przyzwyczajałam do huku samochodów, karetek, tramwajów... No i w końcu w poniedziałek mi dali współlokatorkę, Klaudię. 2 lata młodsza... E tam, ale bawiłyśmy sie zarąbiście. Śmiechy na cały oddział :eviltong: I jeszcze od poniedziałku do wczoraj [wczoraj wyszła] śledziłyśmy takiego Konrada z sali nr. 9 :cool3: Aż w końcu cyknęłyśmy se z nim zdjęcie.
Miałam w ramce psie kłaki, postawione koło łóżka... Jestem nienormalna.

Nie wiem co będzie z fretką, mama się nie chce zgodzić. Stwierdziłam, że jak tak to chcę Yorka i powiedziała 'dobrze' :-? Buziaki :loveu:

Posted

[quote name='Tina.Sara']

OŚWIADCZAM IŻ WŁAŚNIE JESTEM W DOMU NA PRZEPUSTCE SZPITALNEJ :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:


[SIZE=2]Dzięki, że nas odwiedzałyście i dzięki za komplementy :loveu: wróciłam ze szpitala i ze łzami w oczach wycałowałam dziewczyny :-( :loveu::loveu::loveu:
Mam zapalenie płuc. W poniedziałek znów do szpitala na kontrolę, jak będzie lepiej to do domu, a jak nie to znów szpital. Ale nie było tak źle. Pierwsze dwie noce - tragedia. Ryczałam za psami. Później się przyzwyczajałam do huku samochodów, karetek, tramwajów... No i w końcu w poniedziałek mi dali współlokatorkę, Klaudię. 2 lata młodsza... E tam, ale bawiłyśmy sie zarąbiście. Śmiechy na cały oddział :eviltong: I jeszcze od poniedziałku do wczoraj [wczoraj wyszła] śledziłyśmy takiego Konrada z sali nr. 9 :cool3: Aż w końcu cyknęłyśmy se z nim zdjęcie.
Miałam w ramce psie kłaki, postawione koło łóżka... Jestem nienormalna.

Nie wiem co będzie z fretką, mama się nie chce zgodzić. Stwierdziłam, że jak tak to chcę Yorka i powiedziała 'dobrze' :-? Buziaki :loveu:

Biedna jesteś :placz:
To musi być dla ciebie wielki ból - w szpitalu, i to bez kudłaczków :placz:
Szybko wracaj do zdrowia, Tinie i Sarze będzie smutno bez zabaw z tobą i w ogol.e będę za tobą tęsknić :placz: I nie tylko one, ja też :placz:
Moim zdaniem jesteś normalna, to przecież nic dziwnego ze tęsknić za swoimi piesami chcesz mieć ich przy sobie, a ich kłaczki to taka jakby cząstka ich.....
Ale tka na serio to ty chcesz mieć yorka ?:-?
Wracaj do zdrowia !:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...