Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry :) Przedstawiam wam bohaterów tej galerii :diabloti:



[SIZE="4"]Tina
ur. 1 marca 2002r.





[SIZE="4"]Sara
ur. 30 lipca 2003r. - córka Tiny





[SIZE="4"]Lucky (znany również jako Jesse :eviltong:) - z nami od 8 sierpnia 2010. Żółw Lamparci.



[SIZE="4"]Elena, żółw stepowy. Dokładna data urodzenia nieznana, ale około maja 2008. Z nami od 14 listopada 2009. Wydała ostatnie tchnienie, 30 grudnia 2009.



    • Replies 3.3k
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted

    Czeeeeeść Krooooolaa :)
    Tina i Sara są boskie jak zawsze:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: a tak apropo to co u nich słychać, bo ja już dawno z Tobą na gg nie rozmawiałam i nawet nie wiem co tam u was się dzieje :D:D:D:D:D:D

    Posted

    Rybc!a chyba odwrotnie... Sara to córcia a Tina mamusia :D Tak, niestety to była wpadka - pilnowaliśmy Tine dzień i noc, bo nie mieliśmy jej gdzie zamknąć, no ale przyszedł jakiś Rudzielec który chodził po siatce i Tina zaszła..

    Posted

    Tina.Sara napisał(a):
    Taa, ja dopiero 10 postów a ty 1143, weź nic nie mów:P


    ale Ty jesteś od dzisiaj i już 10 potów nabiłaś. A ja jak zarejestrowałam się w styczniu, to do czerwca nawet jednego possta nie napisałam. Poza tym ja jestem dłużej i dziennie pisze ok 50 postów, a Ty jak już mówiłam dopiero zaczynasz swoją dogomaniacką karierę :)

    Posted

    Karolina, witamy na forum!!!! Już niedługo nie będziesz mogła odejść od monitora. Tina i Sara przecudne :loveu: :loveu: :loveu:

    P.S. Pamiętasz może, jak ci Luiza dała pewien numer gg i powiedziała "gadaj!" a ta osoba musiała iść na Zabubionych? TO WŁAŚNIE JA!!!!! :eviltong:

    Posted

    Ola&Kora napisał(a):


    P.S. Pamiętasz może, jak ci Luiza dała pewien numer gg i powiedziała "gadaj!" a ta osoba musiała iść na Zabubionych? TO WŁAŚNIE JA!!!!! :eviltong:


    tak tak, to ja jestem właśnie ta zołza :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

    Olę też musiałam łańcuchami przybijać do kompa, żeby zechciała siedzień na forum, a teraz prosze, jaka ważniaczka się z niej zrobiła :eviltong: :eviltong: :eviltong:

    Posted

    Tina.Sara; napisał(a):
    Hehehe :P Czemu zołza?? OJ, Luiza :P Ola a ja Cie lubie^^ mam powody^^ Aj, dzięki za komplementy do Warchlaczków - przekaże im:D


    Mmmmm Warchlaczki jak slodko :loveu: :loveu: :loveu: Kora to cielaczek :evil_lol:

    Te powody to Zagubieni? :P

    Posted

    hejka:)no to bylo tylko kwestia czasu ze to zajrze po sladach Oli i Luizy:)...
    wiec jestem i normalneiwymiekam uwielbiam zdiecia szczeniaczkow :) :) :) :)
    a tu Tinka wyglada normalnie cuuudownie:)

    juz charakterek pokazuje :) :) :)

    a Sara

    zakochalam sie poprostu:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

    ojjjj kobito masz takie 2 szczesciatak w domku koniecznie napisz jakie sa i fotki wstawiaj :) :) :)

    Posted

    Ojjj tak Tina i Sara sa cudownymi psami, a gwarantuję wam, że Karola jest w nich zakochana po uszy. Znamy się już od ponad roku i wiem co nie co o Karoli Tinie i Sarze :)

    Posted

    Alynkaa - dzięki wielkie za odwiedziny :) Tak na tej foci co Tinka jako szczeniak pokazuje już ząbki to żeczywiście już miała swój charakterek^^ A co do Sary: to była taka słodziutka kuleczka, chociaż do tej pory jest, ale już nie kuleczka :D:D:D Uśmiech też ma zajebójczy :)
    Ola - no Zagubieni też między innymi, ale ogólnie że lovasz psy itd. :)
    Luiza - no co nieco o mnie wiesz :D no i jestem zakochana po uszy w moich warchlaczkach^^
    Ogólnie: niestety będę zmuszona do trzymania Tiny jak będzie moja koleżanka Anka ode mnie wychodziła, bo ostatnio... Chwila...w czwartek dokładnie Anka do mnie przyszła bo nie poszłyśmy na dyskoteke. Posiedziała pare godzin i musiała już iść bo było dość późno. Więc wychodzimy (oczywiście ja też musze wyjść bo Tina by jej samej nie wypuściła). Sara sie do mnie przymila i jak zwykle później szczeka z daleka na Anke. Tina sie bawi piłką. No dobra, jest spokój więc idziemy do furtki, Anka idzie przodem. Tina sie za nią skrada, później przyspiesza i rzuca sie jej na plecy z zębami. Jakbym nie rykneła "Tina!!!!" to by ją pogryzła, no! Ale sie nie dziwie bo ciemno było, ogólnie to jest do niej przyjaźnie nastawiona. Później jej dałam w ucho i zaczeła się strasznie trząść. Anka później zdziwiona sie mnie pytała "CO ONA ZROBIŁA??"... To ja jej wszystko powiedziałam, pożegnałyśmy sie i zaczełam sie wydzierać do Tiny "dlaczego tak robisz?!" to uciekła po piłke i zaczeła udawać że nic się nie stało. No dobra niech jej będzie, ale następnym razem ją przytrzymam jak ktokolwiek będzie wyłaził ode mnie z domu
    A! no i oczywiście teraz mam nieżyt krtani czy jakoś tak... oj no chrypie jak nie wiem co

    Posted

    Fajne suki! Ale nie wyobrażam sobie ,aby Kaja ,albo Czarek zaatakowały kogoś wychodzacego szczególnie gdybym ja wypuszczał taką osobe.
    Suki są już wysterylizowane?

    Posted

    olekg18 witamy w galerii :) Nie, niestety nie są wysterylizowane i raczej nie będą. Teraz już je bardzo dobrze pilnujemy, nie będą zapłodnione przez ów Rudzielca chodzącego po siatce. A tak ogólnie to on jest teraz w Fundacji Azylu Pod Psim Aniołem, dzięki czemu mam jego zdjęcia :) Nie chcemy sterylizować suk bo mamy takie złe wspomnienie - suka mojej cioci nie obudziła się z narkozy po sterylizacji. Aha. Oto zdjęcia Rudego, ojca Sary:




    No, i pozwolę sobie skopiować z bloga wolontariuszy tej fundacji informacje o nim:
    "RUDY (nr 399)
    Młody, łagodny, średniej wielkości psiak. Cieszy się na widok każdego znajomego człowieka, boi się obcych osób, a w szczególności mężczyzn. Straszny pieszczoch. Spacer z nim to czysta przyjemność. Ładnie chodzi na smyczy i nie jest agresywny do psów. Pragnąłby mieć kogoś z kim mógłby codziennie wychodzić na przechadzki np. po lesie. Nie powinno się z nim chodzić przy ulicy, ponieważ panicznie boi się samochodów. Może Ty przełamiesz jego strach przed obcym światem?
    W azylu od 09.06.2005r. przybłąkał się do ludzi, nie potrafił tam jednak żyć zgodnie z kotem"
    ..............

    Podobny do Sary, nie?

    Posted

    Tina.Sara napisał(a):
    olekg18 witamy w galerii :) Nie, niestety nie są wysterylizowane i raczej nie będą. Teraz już je bardzo dobrze pilnujemy, nie będą zapłodnione przez ów Rudzielca chodzącego po siatce. A tak ogólnie to on jest teraz w Fundacji Azylu Pod Psim Aniołem, dzięki czemu mam jego zdjęcia :) Nie chcemy sterylizować suk bo mamy takie złe wspomnienie - suka mojej cioci nie obudziła się z narkozy po sterylizacji. Aha. Oto zdjęcia Rudego, ojca Sary:




    No, i pozwolę sobie skopiować z bloga wolontariuszy tej fundacji informacje o nim:
    "RUDY (nr 399)
    Młody, łagodny, średniej wielkości psiak. Cieszy się na widok każdego znajomego człowieka, boi się obcych osób, a w szczególności mężczyzn. Straszny pieszczoch. Spacer z nim to czysta przyjemność. Ładnie chodzi na smyczy i nie jest agresywny do psów. Pragnąłby mieć kogoś z kim mógłby codziennie wychodzić na przechadzki np. po lesie. Nie powinno się z nim chodzić przy ulicy, ponieważ panicznie boi się samochodów. Może Ty przełamiesz jego strach przed obcym światem?
    W azylu od 09.06.2005r. przybłąkał się do ludzi, nie potrafił tam jednak żyć zgodnie z kotem"
    ..............

    Podobny do Sary, nie?


    Ej no dobra, ten psiak jest podobny do Sary, tzn. Sara do niego, ale skąd wiesz, ze to jej ojciec??? przecież nie wiedziałaś, żeby to on akurat ten teges z Tiną. Sama mi w zeszłym roku mówiłas, że nie wiesz kim jest ojciec, myślałas, że może jakiś leonberger czy coś.

    Posted

    Cerber napisał(a):
    Ej no dobra, ten psiak jest podobny do Sary, tzn. Sara do niego, ale skąd wiesz, ze to jej ojciec??? przecież nie wiedziałaś, żeby to on akurat ten teges z Tiną. Sama mi w zeszłym roku mówiłas, że nie wiesz kim jest ojciec, myślałas, że może jakiś leonberger czy coś.

    no wtedy nie wiedziałam, ale po pogadance z wolontariuszką ustaliłyśmy że to jednak on. pozatym mi mówiła że on jest z tej okolicy i to by się zgadzało, bo od tej daty co go złapali to już go nie widuje. więc wiesz.

    Posted

    Tina.Sara napisał(a):
    no wtedy nie wiedziałam, ale po pogadance z wolontariuszką ustaliłyśmy że to jednak on. pozatym mi mówiła że on jest z tej okolicy i to by się zgadzało, bo od tej daty co go złapali to już go nie widuje. więc wiesz.



    Ehhhh mimo wszystko nie wiesz na 100% czy to jest ojciec Sary i nie dowiedziałabyś sie dopóki nie zrobiłabyś testów DNA lub gdybyś widziała jak się parzą z Tiną. Czyli można przyjąć, że to najprawdopodobniej ojcec Sary, a nie na pewno.

    Posted

    Luiza - no niby masz racje, ale ja go pamiętam i wiem po wyglądzie że to on, poza tym go nawet raz głaskałam jak przyszedł do nas pod siatke...
    Alynkaa - no będą niedługo ^^ może nawet jeszcze dzisiaj

    Posted

    Tina.Sara napisał(a):
    Luiza - no niby masz racje, ale ja go pamiętam i wiem po wyglądzie że to on, poza tym go nawet raz głaskałam jak przyszedł do nas pod siatke...


    Tak, ale nie możesz powiedzieć, ze to ojciec Sar, możesz tylko tak przypuszczać.

    Posted

    Jak dla mnie to Rudy i Sara są do siebie bardzo podobne. Więc ja sądzę, że to może być ojciec Sary, szczególbie, jeśli kręcił się w okolicy domu Karoliny w czasie, gdy sucz miała cieczkę ;)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...