FredziaFredzia Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 Tak BTW to... [URL]https://www.facebook.com/events/263732553765205/?ref=3[/URL] :cool3: Quote
omry Posted August 12, 2013 Author Posted August 12, 2013 Przerażają mnie koncerty, ale kto wie, to musi być piękne :razz: Quote
Ania :) Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 Byłam na jednym koncercie klubowym HG i powiedziałam, że pierwszy i ostatni raz. Quote
omry Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 [quote name='Ania :)']Byłam na jednym koncercie klubowym HG i powiedziałam, że pierwszy i ostatni raz.[/QUOTE] Czemu? :razz: Ja bym chętnie posłuchała ich na żywo, ale nie lubię masowych imprez, skupisk ludzi, głośnej muzyki i ogólnie tego nieogarnięcia. Raczej trzymam się z dala od takich rzeczy :eviltong: Miałam jechać z kurą za trzy tygodnie do Holandii do rodziców, ale mamuśka jest w ciąży, nie ma przeciwciał na toksoplazmozę i chyba już to nawet ma? W każdym razie wynik na max 14 ma 116. Do żadnych zwierząt zbliżać się nie może w każdym razie, a bez kury nie jadę. Quote
Lucky. Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 [quote name='FredziaFredzia']Nie zostawisz jej z TŻtem?[/QUOTE] bez Maćka pewnie też się nie rusza :diabloti: Quote
omry Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 Maciek niestety dobrych kontaktów z moimi rodzicami nie ma :eviltong: Myślę, że z kurą ciężko by było beze mnie na tydzień, nawet z Maćkiem. Jest tak, że wszystkie psy są wspólne, tworzą świetne stadko i wszyscy się kochamy :diabloti: ale Tekila z Iwanem jednak wolą Maćka, a Avril mnie. Same wybrały i tak już jest. Avril już nie niszczy i nie wyje jak mnie nie ma, ogólnie zachowuje się okej, ale jest cholernie przygnębiona, je mało (przy Maćku) albo wcale (jak Maćka też nie ma), ciągle siedzi w oknie lub pod bramą, marudzi sobie pod nosem od czasu do czasu i czeka. Ona nie musi być ciągle przy mnie, ale musi wiedzieć, gdzie ja jestem. Poza tym nie chcę nigdzie jechać bez psa, to jest nudne. A jeszcze bez Maćka to już w ogóle nie ma sensu. Quote
Ania :) Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 [quote name='omry']Czemu? :razz: Ja bym chętnie posłuchała ich na żywo, ale nie lubię masowych imprez, skupisk ludzi, głośnej muzyki i ogólnie tego nieogarnięcia. Raczej trzymam się z dala od takich rzeczy :eviltong: [/QUOTE] Lubię koncerty, ale nie klubowe, w tamtym roku w Nysie na festiwalu bardzo mi się podobało, ale to było na powietrzu, dużo miejsca i całkiem inny klimat :loveu: żałuję, że w tym roku nie mogłam jechać. A klubowe ? Ścisk niesamowity, nie ma czym oddychać, w szczególności jak 3/4 osób pali trawe :P Ale HG bardzo lubię i jakoś to wszystko przełknęłam :evil_lol: To z Kurą jest podobnie jak było z Leonem. Jeszcze jakiś czas temu jak zostawał sam z moim bratem tez nie chciał jeść, ale teraz jest już lepiej ;) Quote
natija Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 moja Bebe jest taka,nawet jak dzieci chca ja na dwor wziasc to piszcz i sie wyrywa,ale pozniej jest w miare ok;)ale jak idziemy wszyscy na spacer to tylko ja moge trzymac ja na smyczy,jak ja wezmie ktos inny to wyje i wyrywa sie jak by ja ktos ze skory obrywal:shake:szkoda,ale nic se nie da zrobic;) masz racje bez psa smutno i nudnno;) Quote
omry Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 Ona i tak sobie świetnie poradziła z tym lękiem, klatka bardzo nam pomogła. Avril była straszna naprawdę, dosłownie ruina jak wracałam do domu. Szczęście, że sąsiadów miałam w porządku i nikt mi nawet nie zwrócił uwagi na tego wyjącego stwora. Dalej moja nieobecność jest dla niej czymś okropnym, jak usłyszy że zostaje to wpada w depresję :eviltong: No ale musi sobie z tym radzić, ja całe życie na pewno nie będę przy niej siedzieć. Najważniejsze, że jest cicho i spokojnie. A co do Holandii to nic straconego, pojedziemy po porodzie. Zresztą całą ekipą też pewnie nieraz odwiedzimy Amsterdam :razz: Quote
evel Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 [quote name='omry'] Zresztą całą ekipą też pewnie nieraz odwiedzimy Amsterdam :razz:[/QUOTE] W obliczu ostatnich postów - chyba wiadomo po co :diabloti: Quote
omry Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 [quote name='evel']W obliczu ostatnich postów - chyba wiadomo po co :diabloti:[/QUOTE] Jak to Kali powiadał: dłonią z uśmiechem macha nam policja, bo to Amsterdam, nie polska inkwizycja, tu jestem wolny, niepotrzebne kitranie, na oficjalu, na legalu kupuję jaranie :razz: Quote
natija Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 Amsterdam,oj bylam i milo wspominam:);)to ile jeszcze do rozwiazania:cool3: Quote
omry Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 [quote name='natija']Amsterdam,oj bylam i milo wspominam:);)to ile jeszcze do rozwiazania:cool3:[/QUOTE] Nie wiem dokładnie, 6 i pół miesiąca chyba :eviltong: Quote
zaba14 Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 [quote name='omry']Jak to Kali powiadał: dłonią z uśmiechem macha nam policja, bo to Amsterdam, nie polska inkwizycja, tu jestem wolny, niepotrzebne kitranie, na oficjalu, [B]na legalu kupuję jaranie[/B] :razz:[/QUOTE] :loveu::loveu: hihi hihi Quote
maartaa_89 Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 http://tablica.pl/oferta/7-miesieczny-szczeniak-zulus-szuka-nowego-domu-ID3rXBp.html#1015cbb60e Może towarzystwo? :) tak mi się od razu z Kurą skojarzyło Quote
omry Posted August 18, 2013 Author Posted August 18, 2013 maartaa_89 napisał(a):http://tablica.pl/oferta/7-miesieczny-szczeniak-zulus-szuka-nowego-domu-ID3rXBp.html#1015cbb60e Może towarzystwo? :) tak mi się od razu z Kurą skojarzyło Już kilka razy widziałam identycznego psa, ostatnio nawet w tej samej fundacji co była Avril był identyczny Sądek :lol: Towarzystwo w planach, ale to zupełnie inna kategoria psa tym razem :eviltong: U nas nic ciekawego się nie dzieje, ale wszystko idzie do przodu i zgodnie z planem. Jutro dzwonię do fryzjera, Avril na trymowanie, a Tekila na golenie i chyba kitki się pozbędziemy :lol: Iwan dziaduch stary w świetnej formie, ale na fb dostałam przy ostatnich zdjęciach zjebkę, że to nie koń na biegunach :lol: Uwielbiam ludzi. Quote
maartaa_89 Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 omry napisał(a):Już kilka razy widziałam identycznego psa, ostatnio nawet w tej samej fundacji co była Avril był identyczny Sądek :lol: Towarzystwo w planach, ale to zupełnie inna kategoria psa tym razem :eviltong: U nas nic ciekawego się nie dzieje, ale wszystko idzie do przodu i zgodnie z planem. Jutro dzwonię do fryzjera, Avril na trymowanie, a Tekila na golenie i chyba kitki się pozbędziemy :lol: Iwan dziaduch stary w świetnej formie, ale na fb dostałam przy ostatnich zdjęciach zjebkę, że to nie koń na biegunach :lol: Uwielbiam ludzi. To są właśnie minusy internetu, zawsze znajdują się znawcy którzy wszystko wiedzą lepiej :) U mnie kuzynka wrzuciła jeszcze na nk kilka lat temu zdjęcie swojej córeczki na dogu de Bordeaux i było sporo hejterów :roll: a to teraz dc bierzesz? :) czy jaką rasę, bo gdzieś chyba mi się przewinęła ale nie chce mi się szukać :diabloti: Quote
omry Posted August 18, 2013 Author Posted August 18, 2013 maartaa_89 napisał(a):To są właśnie minusy internetu, zawsze znajdują się znawcy którzy wszystko wiedzą lepiej :) U mnie kuzynka wrzuciła jeszcze na nk kilka lat temu zdjęcie swojej córeczki na dogu de Bordeaux i było sporo hejterów :roll: a to teraz dc bierzesz? :) czy jaką rasę, bo gdzieś chyba mi się przewinęła ale nie chce mi się szukać :diabloti: Zgadza się :razz: Dlatego cieszy mnie to, że idziemy do przodu, bo chcę się wreszcie wyprowadzić i móc sobie na niego pozwolić. Jeszcze kilka miesięcy i będziemy gotowi, później już tylko czekać na miot :) Quote
WATACHA Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 omry napisał(a):Zgadza się :razz: Dlatego cieszy mnie to, że idziemy do przodu, bo chcę się wreszcie wyprowadzić i móc sobie na niego pozwolić. Jeszcze kilka miesięcy i będziemy gotowi, później już tylko czekać na miot :) Jakoś mi się wydawało, że to jakieś bliższe plany Quote
omry Posted August 18, 2013 Author Posted August 18, 2013 WATACHA napisał(a):Jakoś mi się wydawało, że to jakieś bliższe plany Wcześniej pisałam pół roku :razz: Quote
WATACHA Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 omry napisał(a):Wcześniej pisałam pół roku :razz: Się nie czyta wolno to się połowy nie wie ;) Quote
maartaa_89 Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 omry napisał(a):Zgadza się :razz: Dlatego cieszy mnie to, że idziemy do przodu, bo chcę się wreszcie wyprowadzić i móc sobie na niego pozwolić. Jeszcze kilka miesięcy i będziemy gotowi, później już tylko czekać na miot :) a mieszkanie czy domek? :razz: Quote
omry Posted August 28, 2013 Author Posted August 28, 2013 [quote name='maartaa_89']a mieszkanie czy domek? :razz: Mieszkanie, o domku jeszcze nawet nie myślimy :eviltong: Żyjemy, dzisiaj był spacerek z Adą i dziewczynami, ale Ada oczywiście nie wzięła aparatu, więc z telefonu :lol: No i Tekila w nowej fryzurce :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.