omry Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 [quote name='Okamia']Skąd masz mojego kota? :mad::evil_lol:[/QUOTE] To nie mój, ale chciałabym by był mój, jest prześwietny :loveu: Jest jeszcze kotka i aktualnie trzy kociaki :shake: Miały być uśpione, ale babka, która kupiła dom od ciotki TŻ bierze wszystkie, albo dwa i jeden zostanie. Quote
Okamia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 nie no ja mam identyko kocura - czarny i też ma takie ślepia tylko że u niego raz są zielonkawe a raz żółtawe :eviltong: Ja już nie chce żadnych kotów - przynajmniej nie tych z którymi mieszkam :evil_lol: Quote
omry Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 Ten kot jest za mocny i mógłby być mój :) Ciągle drze morde, jak go zawołasz to biegnie i miałczy. Od dzieciaka tak. Zresztą to darcie mordy uratowało mu życie, pod koniec zimy wszedł sąsiadowi pod maskę samochodu, wsiadł i miał już odpalać, jak go usłyszał :evil_lol: Ale polować sobie lubi, wróbelki i gołąbki często tracą tu życie. Kiedyś przylatywały tu się napić, ale odkąd dorósł nie ma żadnego. Quote
Okamia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='omry']Ten kot jest za mocny i mógłby być mój :) Ciągle drze morde, jak go zawołasz to biegnie i miałczy. Od dzieciaka tak. Zresztą to darcie mordy uratowało mu życie, pod koniec zimy wszedł sąsiadowi pod maskę samochodu, wsiadł i miał już odpalać, jak go usłyszał :evil_lol: Ale polować sobie lubi, wróbelki i gołąbki często tracą tu życie. Kiedyś przylatywały tu się napić, ale odkąd dorósł nie ma żadnego.[/QUOTE] Lubisz gadające koty? Dam Ci rudego - on ciągle gada... Jak nie drze mordy to jojczy pod nosem :roll: Najgorzej jak siądzie pod drzwiami i zawodzi bo on chce wejść :shake: Quote
Naklejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Moje rude w ogóle nie miauczało, dopiero od jakiegoś czasu sporadycznie wydaje z siebie jakiś jęk :eviltong: Z kotem, który drze ryja chyba bym nie wytrzymała, w ogóle koty to złe stworzenia :evil_lol: Quote
omry Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 [quote name='Okamia']Lubisz gadające koty? Dam Ci rudego - on ciągle gada... Jak nie drze mordy to jojczy pod nosem :roll: Najgorzej jak siądzie pod drzwiami i zawodzi bo on chce wejść :shake:[/QUOTE] To tak samo jak czarny :diabloti: Wiecie, że one nawet nie mają imion? Jest czarny i jest biała, od pół roku nikt ich nie nazwał :roll: Quote
xxxkaluniaxxx Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='omry']To tak samo jak czarny :diabloti: Wiecie, że one nawet nie mają imion? Jest czarny i jest biała, od pół roku nikt ich nie nazwał :roll:[/QUOTE] Bonifacy i Filenonia :diabloti: Quote
asiak_kasia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Biedne katowane pieski :-( Jak Ci nie wstyd?! :mad: :evil_lol: a koty to zło. Mi kocika wtargała do chaty poł zywego kreta :shake: Nie wiem jak ona na nie poluje, ale to juz 4 w tym tyg... Quote
Naklejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='asiak_kasia']Biedne katowane pieski :-( Jak Ci nie wstyd?! :mad: :evil_lol: a koty to zło. Mi kocika wtargała do chaty poł zywego kreta :shake: Nie wiem jak ona na nie poluje, ale to juz 4 w tym tyg...[/QUOTE] Moja przyprowadziła żywą mysz, a potem ją łapać musieliśmy :loveu: Najgorsze jest wychodzenie z domu, a pod drzwiami leży coś martwego, niejednokrotnie zawału bym dostała :evil_lol: Quote
xxxkaluniaxxx Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='asiak_kasia'] a koty to zło. Mi kocika wtargała do chaty poł zywego kreta :shake: Nie wiem jak ona na nie poluje, ale to juz 4 w tym tyg...[/QUOTE] Krety? :evil_lol:ja chce tego kota :multi:skurczybyki mi trawnik przeryły że płakać mi się zachciało :shake: Quote
angineuuka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 mi wczoraj kicia przyniosła wróbla :grins: pies mi kiedyś latał z nieżywym kretem ;P Quote
asiak_kasia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 No trupki pod drzwiami standard. Codziennie coś jest :loveu: Krety, wróble, ptaki, myszy, nornice mamy wszystko :evil_lol: Kocica jest mega łowna i serio kawal wrednej suki z niej jest. Chociaż dla ludzi cudo. Grzeczne miziaste i nie drze ryja :eviltong: Okamia ma gadającego kota-oszalabym z takim :diabloti: Quote
Naklejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Moja już stara, to i mniej łowna jest, ale za młodu kilka razy dziennie potrafiła przynieść jakiegoś ptaka. Z reguły te trupy lądowały w żołądkach psów :eviltong: Quote
angineuuka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 mój koty pożerają to co przyniosą, ale pióra pozostają. Całą łazienkę miałam w piórach :lol: Quote
asiak_kasia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='Naklejka']Moja już stara, to i mniej łowna jest, ale za młodu kilka razy dziennie potrafiła przynieść jakiegoś ptaka. Z reguły te trupy lądowały w żołądkach psów :eviltong:[/QUOTE] :lol: no bo po co ma się marnować? :eviltong: Moje są bardziej wybredne, chociaż jak gdzies nie zauwazę i się robi taki 2dniowy letko smierdzący to się nagle interesuja :diabloti: Nie wyobrazam sobie za to miec kota, który nie wychodzi. Jakbym miała miec kota w mieście to bym się nigdy nie zdecydowała. Quote
Okamia Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='asiak_kasia'] Okamia ma gadającego kota-oszalabym z takim :diabloti:[/QUOTE] No godo i godo - woła wszystkich... wita... nawet na zdrowie mówi jak ktoś kichnie :shake: Albo po prostu łazi i jojczy :roll: Quote
Naklejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Mój kot woli szyneczkę babuni, niż upolowanego ptaszka :evil_lol: Ja mieszkam w mieście (oficjalnie moja dzielnica to centrum) i mam wychodzącego kota, szczyt nieodpowiedzialności :shake: Ten kot jest u nas już 13lat, przypałętała się jak miała jakiś rok, albo coś koło tego ;) Quote
angineuuka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 też mieszkam w mieście, i także centrum. Centrum, centrum i mam koty wychodzące :evil_lol: Moja nie żyjąca już kotka nawet się zapuszczała do lasu... Łaziła wszędzie za nami, czekała pod sklepem... Normalnie jak pies :P Quote
omry Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 My mieszkamy przy wylotówce z miasta i ja bym tu kotów nie miała w życiu, no ale nie są moje. Czarny już raz odbił się od maski, miał farta. Miałam się nie przywiązywać, bo wiemy, że prędzej czy później i tak skończą pod samochodem, ale nie da się :eviltong: Jako, że u nas bicie na porządku dziennym, wrzucam moje katowane pieski :loveu: Quote
omry Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 Mam aparat do niedzieli, także jutro tyż byndom :lol: Quote
Naklejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 https://lh6.googleusercontent.com/-mD2SCujFGpk/Ue7UHh5y4YI/AAAAAAAAB8I/I8HWol4Mc7s/w700-h429-no/IMGP8275.jpg Super ujęcie! :) Quote
Amber Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Zakładam, że gdybyś uderzyła Tekilę to by wylądowała na księżycu :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.