Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kłaczek mówi wszystkim ciociom dobranoc.
I wierzy, że gdzieś czeka już na niego jego własny, wymarzony domek, który nie odda go już nigdy, nawet jeśli na początku piesio będzie niepewny, czy nawet ze strachu ząbki pokaże.

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kłaczek dziękuje za podrzucanie, za całuski, za wszystko. Jest taki kochany i proludzki. Przyzwyczaił się tak, że aż boję się, jak zniesie zmianę. Oby jak najprędzej. Gdy jestem w domu, to on tam gdzie ja. Gdy teraz siedzę przy kompie, on leży zaraz obok na tapczanie. Ale niech tylko wstanę, podrepcze za mną. Niech żałują ci ludzie, którzy go nie chcieli, stracili skarb.

Posted

Idę dzisiaj później do pracy więc byłam z psami na dłuższych spacerach, najpierw z wielkim Bamboszem, a potem razem z Kłaczkiem i Kajtusią. Kłaczka boję się jeszcze trochę spuszczać ze smyczy mimo, że byliśmy na takiej łące. Ale przyczepiłam mu taką długaśną linkę i biegał ile chciał. Spotkaliśmy młodziutką, 5-cio miesięczną syberiankę. Biegały z Kajtusią. Kłaczek najpierw trochę warczał i odpędzał syberiankę (wcale się tym nie przejmowała), potem, jak się przekonał, że napewno nie ma złych zamiarów, to uspokoił się. Kłaczek trochę boi się dużych psów. Jak widzi z daleka to daje znać że chce ominąć, skręcić. Jak całkiem blisko, jak z Bamboszem, to dawał znaki poddania. A dopóki jeszcze jako tako kontroluje sytuację, to stara się odpędzić. Nie wiadomo, jak się tak błąkał, to mógł się przekonać, że duże psy są dla niego groźne.

Czy już ktoś zakochał się w Kłaczusiu?

Posted

Kłaczku, ja cię tak proszę, nie spadaj tak nisko, staraj się.
Ja wiem, chciałbyś u mnie zostać. Ale ja naprawdę nie mogę mieć trzech psów :(. Wierzę, że gdzieś czeka na ciebie taki super domek w ktorym będziesz naprawdę szczęśliwy.

Posted

Agusiuzet, bardzo będę wdzięczna. Ogłoszeń nigdy za dużo. Od jutra mam kilka dni urlopu, to też zajmę się ogłoszeniami tutaj.

A ci ludzie co Kłaczka oddali to niech żałują, dobrze im tak, stracili skarb, pieska, który kocha całym sercem. Dzisiaj zaszła do mnie na chwilę przyjaciółka. Widziała Kłaczka na początku (ona nas zebrała swoim autem z ulicy), i dzisiaj po przerwie. Mówi, że to niesamowite, że Kłaczek to nie ten pies, i że widać odrazu, że mnie kocha. Cieszy mnie to i martwi, bo będze mu trudniej rozstać się.

Posted

Cioteczka zaliczyła wczoraj "sadystę" i miała nadzieję, że rano przeczyta dobre wieści o nowym domku. Kłaczku - mam nadzieję, że Twój szczęśliwy dzień niedługo nadejdzie - do góry !

Posted

O kciuki baaardzo prosimy. Coś się zaczyna ruszać. Wygląda sensownie, ale po poprzedniej nieudanej adopcji boję się zapeszyć. Więc tylko - kciuki. W piątek wieczorem mam nadzieję napisać coś więcej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...