magda z. Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Więc sprawa wygląda tak, że ja w poniedziałek bedę wracać, bo mama wyjeżdza, więc mogę ją wtedy zabrać(jechałabym pociągiem o 18.40 z w-wia), ale na pewno będę chciała jeszcze raz pojechać w tym tygodniu, ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, najprawdopodobniej czwartek i piątek. Wtedy też bym ją mogła zabrać. Tak więc jak Wam pasuje. Quote
magda z. Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 A mój niuniek coś świstał gardłem, jak wróciliśmy z krótkiego pośniadankowego spaceru. Nie podoba mi się to, poobserwuję go. Jest strasznie gorąco i może dlatego. na razie jeszcze mu wizytę u lekarza odpuszczę jak się nie powtórzy. Quote
zuziaM Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 magda z. napisał(a):Więc sprawa wygląda tak, że ja w poniedziałek bedę wracać, bo mama wyjeżdza, więc mogę ją wtedy zabrać(jechałabym pociągiem o 18.40 z w-wia), ale na pewno będę chciała jeszcze raz pojechać w tym tygodniu, ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, najprawdopodobniej czwartek i piątek. Wtedy też bym ją mogła zabrać. Tak więc jak Wam pasuje. Oj, Magdziu ! To wspaniale ! Ja juz Cie mialam blagac, zeby to byl poniedzialek, bo Justynka moze miec problem z przetrzymaniem jej az do srody ! To mloda sunia - lobuzica, a oni pracuja oboje i w domu by musiala zostawac .... ten poniedzialek jakos przezyja ! Quote
magda z. Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 tak też sobie pomyślałam, ja do 16.30 mam seminarium, może sie przedłużyć, bo prof, będzie nam wpisy robić i jakieś opinie są potrzebne o przebiegu mojej pracy naukowej, ale na pewno tym pociągiem będę wracać. jeszcze zadzwonię na te drugie busy, bo jakby nie patrzeć cenowo wyjdzie podobnie, a jedzie szybciej, mniej ludzi i psiak by się mniej strasował. Quote
zuziaM Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 magda z. napisał(a):tak też sobie pomyślałam, ja do 16.30 mam seminarium, może sie przedłużyć, bo prof, będzie nam wpisy robić i jakieś opinie są potrzebne o przebiegu mojej pracy naukowej, ale na pewno tym pociągiem będę wracać. jeszcze zadzwonię na te drugie busy, bo jakby nie patrzeć cenowo wyjdzie podobnie, a jedzie szybciej, mniej ludzi i psiak by się mniej strasował. No to do uslyszenia ! I w takim razie w poniedzialek bede musiala sunie od Ciebie poznym wieczorem odebrac z dworca prosto ? Quote
magda z. Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Bismarck od pewnego czasu już nie boi się reklamówek itp., bo wcześniej wiał. aktualnie już wie, że reklamówka oznacza zwiększenie się zasobów do jedzenia, więc bez oporów wsadza swój pychol w zakupy i sprawdza zawartość:diabloti: w sobotę mama kupiła sobie kilka motków wełny-szczerze to nie wiem po co jej to, bo i tak od dawna nic nie robi na drutach:roll: . Bismarck po bliższym zapoznaniu się z jednym motków postanowił, że będzie to fajna zabawka-miły jak miś:evil_lol: i po prostu sobie go skubnął i zaczął z nim zwiewać, ja bym mu go oddała, ale mama włączyła się do akcji i odebrała. Pies był niepocieszony i próbował jeszcze podjąć akcję dywersyjną:diabloti:, jednak wełna powędrowała w miejsce niedostepne dla niego. Wczoraj wieczorem nie mógł się mnie nawąchać, bo czuł Karę, ale ponieważ nic nie biegało, to dał sobie spokój:) Quote
zuziaM Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 magda z. napisał(a)::evil_lol: i po prostu sobie go skubnął i zaczął z nim zwiewać, ja bym mu go oddała, ale mama włączyła się do akcji i odebrała. Pies był niepocieszony i próbował jeszcze podjąć akcję dywersyjną:diabloti:, Biedactwo.....jak mozna bylo nie dac niunciowi takiej super zabawki :cool3: .... ale bez serca "Pani Mama" :cool3: .... :evil_lol: Quote
magda z. Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 A dzisiaj przyszedł pan spisywać licznik od gazu i Bismarck wyszedł do pokoju i pana z odległości 3 metrów oglądał:cool3: Tylko czemu mu to tak dużo czasu zajmuje, ja nawet nie chcę myśleć co on musiał przejść:angryy: Jak czytam o Truśce, to tam wszystko tak szybko idzie, a on już u mnie pół roku, duże postepy zrobił, ale do normalności to jeszcze dużo brakuje, chociaż nie wiemy co ta normalność dla niego znaczy. Ważne, że chłopak się rozkręca. Wczoraj postanowił wykorzystać mojego starszego brata do drapania, akurat jest w domu na kilka dni, stanął sobie koło niego i jak tamten go chwilę podrapał i przestał to Bismarck go pycholem trącał, aby kontynuował i tak kilka razy:evil_lol: Quote
Seaside Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Trusia jest jeszcze młoda, myślę, że nikt jej nie bił tylko głodna chodziłą z całą watachą u Villaski :angryy: Zdziczała po prostu..... A Bismarck... on musiał dużo przejść :placz: :placz: Quote
magda z. Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Wiecie jak on się cieszy, jak przynosi się mięcho w reklamówce, normalnie szaleństwo. zaczyna wtedy coraz głośniej chrumkać;) Niestety szczekać nie chce, nawet w zabawie. Teraz śpi, najpierw zjadł, potem poszarpał misia i oddalił się na odpoczynek;) Mam pytanie, w sumie to chyba Karcię muszę zapytać, nie wiecie może czy on do schroniska trafił z łapanki, czy może w inny sposób? tak z ciekawości pytam. Bo widziałam, że na stronach adopcyjnych schroniska jest to napisane. I chciałam się pochwalić jego zdolnością łapania misiów w locie, cenzor olewał tą część zabawy i skupiał się na szarpaniu ze mną, bo przecież co on będzie skakał. Bismarck łapie misie w górze, świetnie to wygląda i prawie za każdym razem wychodzi:cool3: Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 magda z. napisał(a): Mam pytanie, w sumie to chyba Karcię muszę zapytać, nie wiecie może czy on do schroniska trafił z łapanki, czy może w inny sposób? tak z ciekawości pytam. Bo widziałam, że na stronach adopcyjnych schroniska jest to napisane. Mysle, ze karcia nie bedzie wiedziala... On tak dawno do schroniska trafil. Nie wiadomo, czy w ogole wtedy notowali takie rzeczy. :shake: Magdziu, dzieki za filmik :lol: ! Trawa 5 sekund, ale widac, co trzeba :loveu: - slodki i wesoly psiak :loveu: ! Nie udalo mie sie go odtworzyc w komputerze, a mialam nadziej, ze go kleje do watku.....:shake: , niestety....:shake: Quote
Jola_K Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 oj, szkoda ze nie mozemy obejrzec filmiku... :shake: pozdrawiam Quote
Jola_K Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 jak nie mozemy, jak mozemy.... :evil_lol: tadaaaaam: http://img531.imageshack.us/my.php?image=kamiwideo000ra8.flv słodziak kochany :loveu: Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 To ja jeszcze raz - FILM na grubo link wkleje : ...............kliknij na link : http://img531.imageshack.us/my.php?image=kamiwideo000ra8.flv Jola cudotworczyni sprawila, ze wszyscy mozecie psiaka zobaczyc ! ! ! :lol: Quote
Jola_K Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Gosiu, to zadne cuda ;) to bylo wyzwanie (moj pierwszy film w sieci :lol: ) Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Jola_K napisał(a):Gosiu, to zadne cuda ;) Dla komputerowego idioty, jakim niewatpliwie jestem :roll: .... owszem, to sa cuda ! :evil_lol: Quote
magda z. Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 W sumie to u mnie na telefonie fiml trwa 15s., postaram się na aparacie go makręcić, to wtedy będzie sie działo;) Quote
Jola_K Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 ale tez trzeba uwazac by film nie byl zbyt dlugi, bo bedzie mial za duza pojemnosc do wladowania na serwer, w tym momencie nie wiem jakie ograniczenia maja serwery typu youtube, ale np imageshack ma 1,5Mb to baaardzo malo, ale oni glownie na zdjeciach bazuja ja na przyklad, dzisiaj na budowie nakrecilam film aparatem fotograficznym, trwa zaledwie 66 sekund, a ma pojemnosc 18Mb! okazalo sie ze jest zbyt duzy nawet do wyslania mailem :roll: Quote
magda z. Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Dobra, będę kombinować, najwyżej na skrzynki Wam powysyłam:) A niuniek po 2 dniowej mojej nieobecności tak chrumkał jak weszłam;) ale szczekać nie chce:( Quote
magda z. Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 On już przechodzi samego siebie, jest tak rozpuszczony:shake: Nauczył się, że najlepiej mnie budzić ładując się od ściany i gleba na plecy, zaprzeć się łapami w ścianę i spychać panią z łóżka:diabloti: Aktualnie już staram się od ściany ja nad ranem być, tak żeby nie miał miejsca:evil_lol: Dzisiaj na plecy się przerzuciłam, bo latał po mnie, ręcę miałam nad głową i czuję, że coś mi z nimi robi, otwieram oczy a pod moją ręką, a już obok twarzy wielki pychol Bismarcka i się cieszy:evil_lol: Quote
magda z. Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 On ma kocie zagrywki, jak mu sie podoba jak go drapię, to pazury wyciąga i wbija w cokolwiek, jak się bawi zabawkami to też pazury wyciąga i nimi łapie:razz: Aktualnie chyba św. Antoni nad nim czuwa, bo kolędnik zaczął działać;) mam taką rozrubę na łóżku, bo Bismarck wpadł w szał molestowania zabawki:) Quote
magda z. Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Chciałam sie pochwalić odwagą mojego niuńka. dzisiaj na spacerze biegał jakiś czas koło nas pies, trochę mniejszy. Bismarck najpierw zwinął ogon i chciał w długą wiać, ale po chwili się psy przywitały, niuniek ogon podniósł, ale kolega napastliwy był i biegał non stop wokół. Bismarck nie pozwala sie niuchać w inne częsci ciała oprócz głowy(może sie boi), a tamten koniecznie chciał. No i moja bestia pierwszy raz zawarczała na psa:multi: , dla mnie to ogromny postęp, bo zazwyczaj on ogon pod siebie bierze i najchętniej by zmykał, a psy wtedy chętniejsze są do ataku:shake: . Obyło się bez awantury, tamten też warknął i zwiał. Jaki Bismarck był z siebie dumny:cool3: . Nie zamierzam go agresywnie nastawiać, ale może w końcu nabierze pewności i nie będzie wiał na widok biegnącego w jego kierunku zwierza. Quote
magda z. Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Mój zwierz dzisiaj rano podał mi 3 razy łapę, bardzo mu sie podobało, ale jak już dotarło do niego, że mnie to cieszy, to zrobił minę muflona i juz nie chciał:( Nawet juz mu karmę zaczęłam dawać i prosić o łapę, ale się zwiesił. widać było, że go to bawi, bo machał ogonem i przylatywał, ale cos nie jest przekonany. Może coś z przeszłością i jeszcze czasu potzrebuje, bo normalnie wyglądało to tak, jakby dobrze to umiał:cool3: Poza tym jest strasznym sępem, a taki grzeczny chłopak był na początku:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.