Seaside Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Jak on w takim tempie ewoluuje to co będzie, za tydzień, miesiąc......:cool3: Quote
zuziaM Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 magda z. napisał(a):Mój zwierz dzisiaj rano podał mi 3 razy łapę, bardzo mu sie podobało, ale jak już dotarło do niego, że mnie to cieszy, to zrobił minę muflona i juz nie chciał:( Nawet juz mu karmę zaczęłam dawać i prosić o łapę, ale się zwiesił. widać było, że go to bawi, bo machał ogonem i przylatywał, ale cos nie jest przekonany. Może coś z przeszłością i jeszcze czasu potzrebuje, bo normalnie wyglądało to tak, jakby dobrze to umiał:cool3: Poza tym jest strasznym sępem, a taki grzeczny chłopak był na początku :roll: Oj Magdziu, Ty masz anielska cierpliwosc ! I wspanialego nosa do psiakow ! Ze tez takich ludzi musza dotykac chorobska, ktore uniemozliwiaja posiadanie psiaka :angryy: ! Ale chyba nie pisalas tego z wielkim przekonaniem :razz: ?..... chodzi o ta alergie i ze nie chcesz juz wiecej zwierzakow .....:mad: .... Trzeba lekarstewka lykac i bedzie dobrze ! Moja tesciowa tez alergiczka, a z 4 musi sie meczyc i jeszcze z kociakiem :evil_lol: .... Quote
magda z. Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Tabletki brałam, ale przez nie to teraz mam duuuużo zaległości, bo ja musze silne brać. Od 2 dni, w końcu mogę oddychać przez nos, pylenie osłabło, i w końcu mogę na Bismarcka krzyczeć, jak mi smrodzi pod nosem, bo on to czasami umiaru nie ma:shake: Teraz jesteśmy sami, i ja codziennie rano pędze do masarni po mięcho dla niego, dzisiaj to mnie prawie z domu wyrzucił tak juz piszczał;)A jaka radość jak wracam z pełną reklamówką:evil_lol: Quote
zuziaM Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 magda z. napisał(a):Teraz jesteśmy sami, i ja codziennie rano pędze do masarni po mięcho dla niego, dzisiaj to mnie prawie z domu wyrzucił tak juz piszczał;)A jaka radość jak wracam z pełną reklamówką:evil_lol: Nie wyobrazam sobie cudowniejszego domu dla Bismarka :shake: .... Ty jestes dla niego po prostu aniolem ! ! ! :loveu: .... no i nie wyobrazam sobie, zeby ktos taki nie mial juz nigdy psa ...... :shake: ..... to niemozliwe ! ! ! Quote
zuziaM Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 magda z. napisał(a): i w końcu mogę na Bismarcka krzyczeć Teraz w modzie wychwywanie bezstresowe, a Ty sie na biednego psa WYDZIERASZZZZZZ ? ? ? ? ? ! :eek2: ...... Wstyd, Magduniu, wstyd .... :nono: .... na biedne psiatko ? ? ? ! Quote
magda z. Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 zuziaM napisał(a):Teraz w modzie wychwywanie bezstresowe, a Ty sie na biednego psa WYDZIERASZZZZZZ ? ? ? ? ? ! :eek2: ...... Wstyd, Magduniu, wstyd .... :nono: .... na biedne psiatko ? ? ? ! To bezstresowe wychowanie już wychodzi z mody;) Zresztą nie może robić wszystkiego, a i tak sobie chłopak juz pozwala:diabloti: Dzisiaj tak mnie budził, że by i słoń wstał, bez żenady pycholem mnie w twarz i to jeszcze z małym podnośnikiem, 6.55 stała pora, bo przecież on musi na dwór, a jak wróci to juz tylko jeść:evil_lol: Zasmakował się w deserze z ryżu, takim na słodko, belriso chyba i pół mu muszę oddać, bo nie odpuszcza:mad: , serek wiejski też mamy zawsze na pół, coraz tego więcej:roll: A misiowi kolędnikowi prawie już wygryzł pozytywkę., jeszcze kilka dni i miś zostanie unicestwiony:diabloti: Quote
zuziaM Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Zobaczcie ! METAMORFOZY w formie slajdow ! ! ! http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM http://pl.youtube.com/watch?v=XsJjTj8IdGc REWELACJA ! ! ! :placz: :placz: :placz: I sa tam moje dwie psice ! ! ! Ina i Isia ! Quote
magda z. Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 U nas goście, a Bismarck nie przyzwyczajony, ale daje radę, lekko się zdziwił, jak go na noc ze mną zamknęłam, bo tak ma dzwi otwarte, a i tak nie korzysta. Z dziećmi poprawnie się zachowuje, nie burczy:razz: Quote
magda z. Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Zbój już tak rozpuszczony, że wczoraj to by prawie i ciasto przy gościach ze stołu brał. Już nie siedzi w łazience:shake: spokojne to były czasy, wczoraj mimo obecności nieznanych 2 osób dorosłych i dwójki dzieciaków wyszedł na salony i jeszcze popiskiwał, aby na siebie uwagę zwracać. Dzisiaj rano na wujka naszczekał:crazyeye: i burczał, aż mu musiałam małego klapsa sprzedać, bo nie chciał się uspokoić. psisko mi się rządzi w domu:diabloti: Quote
zuziaM Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 magda z. napisał(a):psisko mi się rządzi w domu:diabloti: No, kochana ....na papierku podpis zlozylas ? ... zlozylas ! A tym samym psiakowi ... ze tak powiem ... nazwisko i meldunek dalas ? ... dalas ! Wiec nie ma sie co dziwic, ze Bismarck jak w domu sie czuje i tak sie zachowuje ! ZUCH - PIES ! ! ! :lol: Quote
Seaside Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Fajny z niego gość :) Ciekawe jaki by był gdyby od szczeniaka był u kochających ludzi :( Quote
Jowita Poznań Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 magda z. napisał(a):Zbój już tak rozpuszczony, że wczoraj to by prawie i ciasto przy gościach ze stołu brał. Już nie siedzi w łazience:shake: spokojne to były czasy, wczoraj mimo obecności nieznanych 2 osób dorosłych i dwójki dzieciaków wyszedł na salony i jeszcze popiskiwał, aby na siebie uwagę zwracać. Dzisiaj rano na wujka naszczekał:crazyeye: i burczał, aż mu musiałam małego klapsa sprzedać, bo nie chciał się uspokoić. psisko mi się rządzi w domu:diabloti: ha ha juz nie moge sie doczekoc kiedy zbója poznam osobiscie, swietny pies! :diabloti: Quote
magda z. Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Wieczorem też na wujka naszczekał, ale bez agresji to robił, zębów nie pokazuje. Dzisiaj rano już pojechali. Mi się wydaje, że chłopak po prostu bronił terytorium, u mnie w domu nie ma dorosłego faceta, a mój starszy brat to się go boi, tylko udaje, że nie:eviltong: . Zresztą na niego też powarkuje jak się szwęda po nocy po domu:razz: . Zazwyczaj to jest tak, że jak ja już zajmę pozycję leżącą na łózku wieczorem, pies włącza obronę i na każdego burczy:diabloti: ale z wujkiem to już poszedł po całości, zaszczekał aż 2 razy na niego w ciągu dnia, a przecież do tej pory to on u mnie 3 razy szczekał:roll: Ale do dzieciaków nic nie miał:) Quote
zuziaM Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Seaside napisał(a):Charakterny chłopak :cool3: Jest niesamowity :crazyeye: ! ! ! Wiele bym dala, zeby poznac jego przeszlosc .....:roll: ... ... w jakich warunkach przebywal, czy w domu, czy budzie, czy wolny, czy na lancuchu, czy mial troskliwego pana, czy byl bity, .... mnostwo innych pytan...... Magdziu, czy mozesz cos takiego z jego dotychczasowych zachowan wywnioskowac ? ? ? Ja np. wiem, ze moja Ina mieszkala z jakimis menelkami, bo do nich sie po prostu az klei ( tylko od jakiegos wyczuje ten , ... ze sie tak wyraze ... specyficzny ..... mhmmm ... zapach ...:roll: - juz nie odstapi takiego na krok - skacze i sie przymila, jakby to byl jej ukochany pan:crazyeye: ! ). Na dodatek lubi kapusniak :crazyeye: ! Mysle, ze dostawala w poprzednim domu takie jedzenie.... co zostalo ze stolu, a czesto to pewnie byl kapusniak .... No i uwielbia dzieci - chlopcow , takich w wieku ok. 10 lat .... Kiedy takiego spotykala, to przyklejala sie zaraz do niego, biegla obok i podskakiwala radosnie ..... Nie moglam sie jej wtedy doslownie dowolac ! Mysle, ze jej sie to kojarzy z poprzednim zyciem i ze takiego " malego pana " tez kiedys miala....:roll: Quote
magda z. Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Bity to na pewno był, bo boi się, teraz już mniej, ale wcześniej wystarczyło rękę podnieść. Wieje również, jak ktoś kogoś uderzy, wydaje mi się, że ludzie się bili, a on dostawał, bo był tylko. Ucieka od pijanych osób. Raczej nie miał za dobrze, skoro tak reaguje. Ma silny instynkt do pilnowania swojego terenu. Ostatnio u Wojtka go znów puściłam-oczywiście pełne ogrodzenie, ale jest gdzie pobiegać. Teraz to już się puścił, po kolei wszystko osikał;) Słucha się niesamowicie. Chyba nauczy się biegać za patykami, tzn boi się ich i wieje, ale jak sie rzuca do przodu i on go widzi to nawet podbiegał i próbował go w pychola brać. teraz plan jest taki, że misia któregoś z domu muszę zabrać;) Quote
zuziaM Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Pelny rysopis psychologiczny :lol: . Mozna zalowac jedynie jednego ...... ze tak pozno znalazl wreszcie swoje szczescie :shake: ..... W schronisku moze nikt go nie bil, ale czy to jest miejsce dla takiego madrego psiaka .....:shake: A tutaj Magda sie chce pochwalic swoim PIERWSZYM CHRZESNIAKIEM :loveu: .... Slodziutki dzidzius :loveu: Quote
magda z. Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Niestety w schronisku go jeszcze współtowarzysze niedoli nie polubili:( Ale tylko dzięki Wam dostał szansę na przeżycie:loveu: :loveu: :loveu: Aktualnie odnalazł kość do gryzienia dla psiaków i się nią zainteresował po kilku miesiąch;) dzisiaj odkryłam czemu ja od kilkunastu nocy nad ranem mam znów napady kichania, skoro pylenie największe już minęło. Bismarck się rządzi i chodzi nade mną i próbuje peirwszych podejść do budzenia mnie. Więc jak ja nałapię alergenów to zaczynam kichać, a wtedy przecież można mnie łatwiej obudzić:diabloti: Quote
magda z. Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Niuniek od kilku dni ma zapędy, aby lecieć do góry na klatce schodowej, ja mieszkam na parterze i odkrył, ze można wyżej;) Aktualnie dobiega na 1 piętro i tam go łapię, bo do klatki wpuszczam go luzem, bo by mi rekę wyrwał, jakbym go na smyczy próbowała wprowadzić;) Quote
magda z. Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Ja tak sobie analizowałam jego zachowania przy gościach i doszłam do pewnych wniosków. bo często nie chce wychodzić i siedzi sobie spokojnie w łazience. Jeśli mnie długo nie było w domu, a ktoś jest(gość), a wypada chwilę posiedzieć. To Bismarck najzwyczajniej w świecie jest zazdrosny, że ja do niego nie idę, bo przecież gwiazda z niego najważniejsza:eviltong: . I wtedy robi sceny, tzn. wejście z misiem w pychu, pcha sie do gości, po prostu zwraca na siebie uwagę. No i piszczy:diabloti: , a wtedy staje się centrum zainteresowania, no i siłą rzeczy także mojego:lol: Quote
magda z. Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Wrażenie moje i otoczenia jest takie, że Bismarck się rozrósł;) Jest teraz większy:crazyeye: W sumie to tłuścioch z niego nie jest, ale jak siądzie to można mały wałek na brzuchu złapać;) On chyba po prostu za dobrych rzeczy dostaje:evil_lol: Dzisiaj rano zajadał się rybą:razz: I chyba nie pisałąm, ale on na pewno wychowywał się z kotem. Aktualnie wszedł w fazę zainteresowania tylnimi łapami, w końcu zaczął je myć:evil_lol: Quote
Jola_K Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 jak sie z kotem wychowywal to moze warto mu towarzysza zorganizowac? ;) Jakby co wal do mnie po kociaka o kazdej porze dnia i nocy ;) Quote
magda z. Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Jola_K napisał(a):jak sie z kotem wychowywal to moze warto mu towarzysza zorganizowac? ;) Jakby co wal do mnie po kociaka o kazdej porze dnia i nocy ;) dzięki Jolu za ofertę, ale jeden zwierzak mi wystarczy, mama by mnie wygoniła;) Poza tym ja na koty też mam uczulenie, więc Bismarck mi i tak daje mi w tym względzie popalić;) Ale jakby ktoś był chętny to będę pamiętać:loveu: A mój zbój to chyba z Cenzorem się gdzieś dogadał, bo mnie zaczyna w ten sam sposób budzić, tzn nie ma mocnych, żebym nie wstałą, bo jest tak uparty:diabloti: , a co najważniejsze nie ma jakiś niezbędnych potrzeb fizjologicznych do załatwienie, tak po prostu budzi dom do życia, głodny jest i trzeba się zorganizować:razz: Quote
magda z. Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Mój misiek po raz pierwszy został beze mnie na tyle dni. Jak wróciłam to nie mógł uwierzyć:evil_lol: Od soboty nocy nie odstępuje mnie na krok, dzisiaj nawet wolał suchy chleb niż mięso, bo ja chlebem potrawkę zagryzałam:roll: Bismarck rozpuszczony z dnia na dzień co raz bardziej. Juz nie je od razu, najpierw musi sie pobawić-mój Cenzor też tak robił. Rano tak się cieszył ,że wykonałam gest świadczący, według niego:shake: , że już pora wstawać, że wpadł na mnie z wielkim impetem. Wczoraj Hubert stukał szufladą, a on potraktował to jako zagrożenie, więc warknął sobie i zwiał do łazienki:cool3: . Wyczaił też, że do Huberta dzwi otwierają się na popchnięcie, więc sobie je teraz cały czas otwiera:diabloti: Pozdrowionka dla wszystkich:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.