Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

oj, to Bismarck ma wspaniała pancie, Ty wiecej pracy musialas wlozyc by go spoleczenstwu przywrocic ;)
a teraz? miśki, szalenstwa, humorki.... jakby mu psychike zamieniono

za wiedza do Krakowa jezdzic bedziesz? studiowalam w Krakowie, to moje ukochane miasto Polski :loveu:
marzę, by Wroclaw odwiedzic, bo nigdy nie bylam (dwa razy tylko tranzytem), wiem ze jest piekne, czuje ze to miasto tez moglabym pokochac

pozdrawiamy

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Po wiedzę archiwalną, planuję za dwa lata skonczyć w terminie swoje badania i mam nadzieję, ze uda mi się już teraz otrzymać grant na wyjazdy:) A Kraków jest piękny i w ogóle zawsze mi sie tam miło wraca, poza tym koleżanka po studiach tam została i mam jeszcze spanko w razie czego:) A archiwum, z którego korzystam jest na samym Wawelu:)
A Bismarck postanowił tez zaanektować kolejny pokój, mojego starszego brata(znaczy się starszego od Huberta, ale młodszego ode mnie;) ) Zaczyna pokazywać swoję samczą naturę:diabloti: , ale nie jest w tym agresywny, miło sie to obserwuje, bo zawsze można te jego zapędy cofnąć, bo jest dość usłuchany i stara się nie wchodzić nikomu w drogę. ale np do brata Wojtka podchodzi, aby go głaskał, ale ma minę "ciesz się, ze uczyniłem Ci ta przyjemność", bo jak on go woła to nie podejdzie, sam sobie wybiera moment:evil_lol: , a tamtenm się oczywiście cieszy,że pies daje się głaskać;)

Posted

Chciałam wkleić na naszym starym ogólnym, ale w sumie u Bismarcka ostatnio najczęściej się wspólnie spotykamy :p
Po rozmowie z Jolą wklejam obiecane zdjęcie z moją cuuuudną siostrzenicą :loveu: :loveu: :loveu:
Jowitko mam nadzieję, że nie nastukasz mi jak przyjedziesz za upublicznianie zdjęć Twojej córci :oops:



A poza tym to smutny dzień - Nestuś ciężko chory :placz: :placz: :placz:

Posted

Majeczka jest śliczna:loveu: :loveu: :loveu: Już nie mogę się doczekać spotkania z nią:)

Co do psiaków to staruszki ciężko mają i Nestuś i Sawcia, ale to niestety tak juz jest, ten okres od początków wiosny do lata najgorzej znoszą najstarsi-to zbadane zagadnienia z demografii. Mam nadzieje, że psiaczki się nie dadzą.

Pozdrowionka również od mojego zwierza. Wczoraj próbowałam go nagrywac z zabawkami, ale nie do końca wyszło tak jak miało być i pożyczę aparat, bo na komórce mało widać. Poznacie wcielenie psa pogromcy misiów:evil_lol:
Nawet nauczył się po nie podskakiwać, chyba wcześniej tego nie robił, bo skacze juz coraz wyżej, a na początku siedział i patrzył i nie mógł uwierzyć, że jest w stanie do misia doskoczyć;)

Posted

Bismarck wczoraj był gotów odgryźć mi palca, ale nie ma czym:evil_lol: . Dałam mu kawałek wędzonej makreli na palcu, zawsze bokiem sobie zbierał, a on tu mi pół palca wciągnął do pycha i sciągał dokładnie każdy kawalątek:diabloti: .
Cenzor tez był wielkim fanem tej ryby i tez mi ją tak zryzał, ale miał zęby, więc kończyło sie to zawsze czerwonymi paluchami;) A Bismarck nie ma małych ząbków przednich w ogóle, więc delikatniej to robi:loveu: . Ponieważ jamniolowi nic złego sie nie działo po kilku kawałkach i Bismarck też zajada sie tym przysmakiem, zresztą ryba zdrowa jest i niech chłopak zasmakuje sobie:razz: . Oprócz teo wczoraj tez wątróbkę dostał, więc zadowolony był niezmiernie:lol: .

Posted

Większy chyba znowu trochę jest:roll: staram sie go jakoś racjonalnie karmić, bo już zaczęły sie upały, a miś jest puchaty i włochaty i pewnie mu gorąco, a warstwa tłuszczu nie wskazana. Zresztą zaraz wyślę kilka fotek z wczoraj i dziś:)

Ale jest kochany, wczoraj miał małą rewolucję przed południem i biegał i prosił i wytrzymał aż z nim wyszłam:loveu:

Posted

[quote name='magda z.']
Ale jest kochany, wczoraj miał małą rewolucję przed południem i biegał i prosił i wytrzymał aż z nim wyszłam:loveu:

Dzielny chlopak z niego !

I sliczny ....... same zobaczcie :loveu: ! ! !








Posted

[quote name='zuziaM']Dzielny chlopak z niego !

I sliczny ....... same zobaczcie :loveu: ! ! !









ale wyładniał:loveu: przystojniak:loveu:

Posted

AiK napisał(a):
ale wyładniał:loveu: przystojniak:loveu:


Witaj AiK - bylas jedna z pierwszych osob, ktore wzruszyl los Kamusia .
To milo, ze nadal zagladasz i mam nadzieje... cieszysz sie z nami jego szczesciem :lol: .

Posted

Dzieki AIK za odwiedziny:loveu:

Ten obdrapany pokój to mojego starszego brata, jak go nie ma, a często tak jest, to Bismarck tam szaleje z misiami:diabloti: . Dzisiaj nie mogłam go po sniadaniu na smycz zapiąć, bo tak sie wkręcił w molestowanie kolędnika, że już nic do niego nie docierało:evil_lol: Przy okazji też wskakuje z nim na wszelkie łóżka w domu:diabloti: Niech sobie chłopak poużywa:razz:
W ogóle to już się nie przejmuje tym, że ja misia w ręce trzymam potrafi podbiec i go wyrwać, a dywany tak przestawia w trakcie zabawy:cool3: Najbardziej mu się podoba jak misia wyrzuci w przestrzeń a on się np od komody odbije, bo on ma trochę zagrywki kota meczęcego ofiarę, rzuci i czeka aż sie ruszy, no a jak w tym czasie jeszcze kolędy gra to jest szczęście niesamowite.

Posted

zuziaM napisał(a):
A na fotkach .... taki z niego ... mhmmm.... powazny jegomosc :roll:



Bo chyba chłopak się stresuje aparatem:roll:
Dzisiaj wróciliśmy rano ze spaceru a on piszczy i piszczy i chodzi, więc zaproponowałam wskazanie o co mu chodzi, a on mnie pod wersalkę mamy prowadzi, bo miśkiem tak rzucił, że nie mógł go z kąta wyciągnąć:evil_lol:

Posted

Poszłam z nim przed południem na spacerek, okrążyłam szpital na 1000lecia, najpierw wzdłuż al. piastów, przeszłam obok lasu i wyszłam z drugiej strony, wróciłam do domu daję psu ciacho, a jemu kleszcz na samym czubku łepetynki siedzi. Dosięgła go ręka sprawiedliwości i został utopiony:diabloti: .

Posted

Bismarck postanowił dzisiaj, ze lepiej smakuje woda, którą ja piję z butelki:evil_lol: Nie wiem, czy tak zostanie, bo to troszkę nie ekonomiczne. Jak mu nalałam do michy to od razu się za nią złapał, no i chciał jeszcze zakrętkę zjeść;)

Posted

bo z niego to bioindykator jest :evil_lol:
naturalny wskaznik - co dobre a co szkodliwe dla srodowiska ;)
my tak wedliny na kotkach testujemy, te swojske i inne dobrej jakosci chetnie zjadaja, ale niektorych szyneczek, szczegolnie tych najpiekniejszych - nie chca jesc, widocznie jakies chemczne sa i to czuja

Posted

Bismarck też za sopocką polędwicą nie przepada:evil_lol: Ale wodę z Twoich okolic pokochał Jolu:)
Dzisiaj mu jeszcze nasmarowałam łokcie kremikiem-bo ma strasznie wytarte z sierści, a zobaczyłam, ze coś tam się ostatnio zaczęło pojawiać(włoski). dostał regenerujący na noc, już się bardziej miękkie(łokcie;)), skutków ubocznych nie widać;) Bo on z lubością się wykłada na płytkach i panelach, ale powoli dochodzi do wniosku, że kocyk czy dywan to lepsze rozwiązanie:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...