Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

magda z. napisał(a):
Wczoraj rano już mnie przeciągnął, ale utrzymałam się na nogach, kilka metrów jechałam na śliskim chodniku...

i dlatego ja ze swoimi psami nie chodze na spacery, one nawet latem moga mnie przeciagnac po chodniku :roll:, kazdy wazy wiecej ode mnie

pozdrawiam

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

zgadzam się z Tobą Jolu
Teraz mi się przypomniało-był przez 2 dni mój brat w domu, ten 24-letni, i mama schaby smażyła, i on przyszedł, usiadł w kuchni i zaczął jeść, a Bismarck ze swojego stanowiska(na byłym balkonie, gdzie obserwuje akcję gotowania;))przyleciał do mnie i szturcha mnie, bo przecież coś nie tak się dzieje, kolejka go ominęła:diabloti:przybył konkurent:evil_lol:, no i uspokoił się jak dostał swoją dolę:p

Posted

chciałam zakomunikować, że Bismarck zaiera bliższe znajomości z psami, które są na smyczy i obok stoi właściciel:-owcześniej człowiek, w dodatku obcy, był barierą nie do przejścia, a teraz mój pies robi duży krok do przodu, jak można się domyślać nowymi znajomymi są na razie same suczki:razz:

Posted

jakiś wstrętne choróbsko dopadło Bismarcka, bo przez 3 dni miał biegunkę, ale dostał czarny węgiel i się uspokoiło, ale za to całą niedzielę wymiotował, miał już iść do lekarza, ale od wczoraj już wszystko w porządku:) Zmartwił mnie trochę chłopak, ale nawet wtedy nie odpuszcza sobie wywalenia się do góry łapami i wystawiania brzuchola do drapania:diabloti:

Posted

Bismarck ma nową miłość-wafelki grześki;) jak siądę sobie w dużym pokoju i zacznę otwierać opakowanie, to jeśli nie przybiegnie w ciągu 5 s. to musiałabym się martwić o najgorsze, ze snu sie nawet wyrwie:evil_lol: nie dostaje dużo, bo to z czekoladą, ale tylko troszeczkę:roll:

Posted

cały czas mi umyka jedna rzecz, a mianowicie kultura osobista Bismarcka;) Chłopak grzecznie siada pod dzwiami jak mamy wychodzić i czeka na zapięcie w odpowiedni sprzęt, a jak przychodzimy to tez tam zasiada. Ostatnio był lekko brudny, ale sie zapędziłam i go puściłam, ale wrócił na zawołanie:razz: bo wiecie, jak mój jamniol zwiał już z przedpokoju to zaraz się ładował na jakiś sprzet do siedzenia i pranie było gotowe;) a jak za nim pędziłam to szybciej uciekał;) Bismarck nauczył sie też czekać w przedpokoju, ostatni lekko kropiło i go ze smyczy puściłam, ale on sobie usiadł w przedpokoju, a ja poszłam do kuchni i zaczęłam robić jedzenie i cos długo mojego żebraczka żywieniowego nie było(bo on zaraz zajmuje pozycję wyczekującą:cool3:) no i go zawołałam, a on siedział przez 5 minut w przedpokoju i czekał, aż ja przyjdę. Dumna z niego jestem:loveu: Kilka razy się zdarzyło, że po ręczniki papierowe szłam do kuchni i go potem wycierałam, ale trwało to kilka sekund, a on tyle czasu siedział grzecznie i czekał:loveu:

Posted

Byliśmy wczoraj u weterynarza, bo Bismarck miał kaszel związany z wysiłkiem, a częściej z emocjami:shake: a we wtorek jak wróciłam to prawie mi zemdlał; biedny niuniek przez dwa dni przed popołudniami był sam, a u nas na klatce trwa wyprowadzanie liczników na zewnątrz i cały czas się wwiercają w ściany, niestety ja nie mogłam z nim zostać, a wszyscy mają swoje obowiązki, ale już jest w porządku. Serducho ma dobre, jak na swój średnio określony wiek, czyli ok. 9 lat, na razie będzie bacznie obserwowany i dostał witaminy wzmacniające dla starszych psów. Waży 28,5 kg i już więcej nie powinien przytyć, żeby się nie obciązać:roll:

Posted

ja też nie wiem, bo rano zjadł już żeberka:roll: a jak na nie czekał to w geście protestu wcinał suchą karmę:evil_lol: ma ją na balkonie w osobnej misce i zazwyczaj omija ją szerokim łukiem, czasami wieczorem wciągnie 1-2 chrupki. A tak naśmiecił przy tym, bo Bismarck nie uznaje instytucji "cos mi wypadło więc się schylę i okruchy zjem":shake: więc nawet połówki chrupek nadają się do wyrzucenia:mad:bo są w stanie bardzo namokniętym:roll:

Posted

właśnie wysłałąm Gosi fotę Bismarcka na fotelu:-o nie wiem jak on to robi, ale jak chce to tam nawet się położy, a wiecie, że one wąskie są:roll: potrafi już na nim ładnie usiąść, nawet pycholem do oparcia;) i wtedy już nie ma tam miejsca, ale chłopak jest mądry i znalazł inne wyjście:diabloti: Nauczył się już też stawać na mamy łóżku, żeby ją szybciej obudzić, za pierwszym razem mało co zawału nie dostałą, bo się odwróciła a nad nią wielki pies stoi i dyszy:evil_lol::diabloti: aktualnie pozwolił tez sobie na wskoczenie jej do łóżka, gdy w nim leżała:evil_lol:

Posted

Wesołych świąt dla wszystkich ciotek, które tutaj zaglądają:tree1::x-mas:. Wczoraj stuknął nam rok odkąd mam Bismarcka w domu, z tej radości skoczył mi na twarz i hamował pazurami po nosie:mad:a przedwczoraj rozbił mi wargę łepetynką i krew się nawet polała, oczywiście po mojej stronie:mad: tak więc w wielkiej miłości szykujemy się do świąt:diabloti: może jestem nudna, ale wielkie dzięki Jagódko za to ogłoszenie u weterynarza, bo inaczej pewnie bym niuńka nie miała, bo już się rozglądałam za jamniolami we wrocławskim schronie:roll:

Posted

Wesołych Świąt Kochani :) :loveu:
MAgda wyczochraj od nas kochanego rozrabiakę :loveu::loveu::loveu:
Byliście sobie po prostu przeznaczeni :loveu::loveu::loveu: Nie wyobrażam sobie teraz innego domku dla tego kiedyś przerażonego psiaka. Kto by pomyślał,że takie ziółko z niego wyrośnie kochane :loveu::loveu::loveu:
:tree1:

Posted

Bismarck w pościeli:diabloti:


Bismarck na fotelu-nie wiem jak on to robi, że się tam miesci;):evil_lol:



Wczorajsze bieganie bez smyczy, ale na zamkniętym terenie:) nauczył się przychodzić na zawołanie:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Niuniek tak się dobrze poczuł, że postanowił w nocy z wtorku na środę całą noc latać i piszczeć. Raz z nim wyszłam ok 1, bo pomyślałam, że może coś go przycisnąło. A ten łoś postanowił panienek szukać:mad: i jak na niego nakrzyczałam i nakazał spanie w łazience(on ją lubi, żeby nie było nieporozumień:diabloti:) to wytrzymał do 6:shake:. Wczoraj raczej mu nie pozwalałam na spnie w dzień, bo wytrzymać nie można, zagroziłam mu obcięciem pewnych części ciała-chociaż chyba to nie wchodzi w grę, bo bym sobie nie wybaczyła, jakby serce nie wytrzymało narkozy:shake:, ale nastraszyć go mogę:evil_lol:
Dzisiaj pokazał rano, że ktoś go nauczył w drzwi drapać, jak chce wyjść na dwór, nigdy tego wcześniej nie robił:roll:
Teraz sprawdzałam pewne odległości na mapie, na podłodze, więc mi na nią wszedł i tyle było sprawdzania:diabloti:
Pozdrawiamy wszytskich:loveu:

Posted

Bismarck przeszedł wczoraj samego siebie, gdyż komputer i telewizor toleruje, ale jak wczoraj zaczęłam czytać książkę na łóżku to cuda wyprawiał:evil_lol: zazwyczaj czytam przy biurku, więc nie ma możliwości interwencji, ale teraz musze do egzaminu duuużo czytać, to sie rozkładam, a mój łosiek na książkę włażi, wywali się obok mnie brzuchem do góry i drap mnie:diabloti: piszczy i kwęka, aby się nim zająć:shake: Nie wyobrażam sobie co bedzie jak rozłoże się z materiałami przy pisaniu pracy, bo przy magisterce cały pokój był zarzucony, Cenzor się szwędał, ale nie miał zapędów destrukcyjnych, a ten zrobi wszystko aby się nim zająć:mad: Zdjęć w scenerii zimowej chyba nie będzie, bo u nas cieplutko:roll:

Posted

Wiecie co Bismarck dzisiaj zrobił. Najpierw z wielką radością przywitał się z labradorką, którą już kilka razy spotkał, jej pani była w ciężkim szoku:diabloti:. po 5 minutach obwąchiwania sobie łepetynek, Bismarck chyba lekko się przestraszył, że jest taki odważny, wywalił więc oczy w słup i odstawił leżenie na chodniku:mad:, ale jak suczka się odwróciła pychem do pańci, a do niego zadkiem, to mój pies wykonał szybki skok do niej i zabrał sie do obwąchiwania, według niego najfajniejszej części jej ciała:crazyeye: Tak więc mój łosiek zaczyna panienki wyrywać, które są na smyczy:-o a taki był zadowolony z siebie:evil_lol:nawet mu obecność jej właścicielki nie przeszkadzała;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...