Jump to content
Dogomania

ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! ... BISMARCK odszedl (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

magda z. napisał(a):

Dzisiaj mu jeszcze nasmarowałam łokcie kremikiem-bo ma strasznie wytarte z sierści, a zobaczyłam, ze coś tam się ostatnio zaczęło pojawiać(włoski). dostał regenerujący na noc(...)

looooooo rety :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Bismarck to ma dom, kremik regenerujacy wcieraja w jego lokcie :placz:

wiecej takich domow nam potrzeba!:cool2:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

:oops: Należy się zbójowi:roll: Miał trochę zdziwioną minę, ale nie mógł dosięgnąć;) dzisiaj na śniadanie robiłam sobie kaszkę taką dla dzieci z mlekiem i trochę jemu też dosypałam do jego michy z mlekiem, ale on to olał, a ja chciałam go witaminami wzbogacić;)

Posted

Chciałam pochwalić Bismarcka, dzisiaj uczył się posłuszeństwa biegając wolno na podwórku. Było ogrodzone:razz: Nawet się słucha, ale jeszcze trzeba go poćwiczyć, nigdy i tak nie będzie biegał sobie na spacerze w mieście wolno, ale na łące mógłby sobie brykać w przyszłości, ale najpierw musze zaufanie do niego sobie w tym względzie wyrobić;)

Posted

magda z. napisał(a):
Chciałam pochwalić Bismarcka, dzisiaj uczył się posłuszeństwa biegając wolno na podwórku. Było ogrodzone:razz: Nawet się słucha, ale jeszcze trzeba go poćwiczyć, nigdy i tak nie będzie biegał sobie na spacerze w mieście wolno, ale na łące mógłby sobie brykać w przyszłości,


Przyznam, ze troche mi cierpnie skora........
Magdziu, a nie boisz sie, ze moze sie czegos nagle wystraszyc ?
U niego jest ryzyko ucieczki nie z powodu nieposluszenstwa, ale wlasnie strachu .... a nagly paniczny strach moze spowodowac, ze przestanie zupelnie "myslec"..... ale po prostu .... gnac przed siebie :shake: .

Magda, a jak teraz wyglada Twoj grafik wyjazdow do Wroclawia ?
Mam w planie przywiezienie suni 6-miesiecznej i tak juz zaczynam kombinowac, jak ja z Wroclawia dowiezc ?

Posted

zuziaM napisał(a):
Przyznam, ze troche mi cierpnie skora........
Magdziu, a nie boisz sie, ze moze sie czegos nagle wystraszyc ?
U niego jest ryzyko ucieczki nie z powodu nieposluszenstwa, ale wlasnie strachu .... a nagly paniczny strach moze spowodowac, ze przestanie zupelnie "myslec"..... ale po prostu .... gnac przed siebie :shake: .


Teren jest tam ogrodzony, inaczej bym go nie puściła:). Nie ma realnej możliwości ucieczki, zresztą bardzo się pilnuje, nawet jak się przestraszył, ale za kijkiem nie chce ganiać:( Boi się strasznie:shake:

Magda, a jak teraz wyglada Twoj grafik wyjazdow do Wroclawia ?
Mam w planie przywiezienie suni 6-miesiecznej i tak juz zaczynam kombinowac, jak ja z Wroclawia dowiezc ?

W następnym tygodniu będe wracać albo we wtorek albo w środę, jeszcze nie wiem do końca. Mogę psiaka zabrać, chyba pociągiem, bo te moje busy już nie jeżdzą, a druga linia nie ma przystanka w B-cu:(No i kasują bilet jak do zgorzelca. A i jeszcze w poniedziałek 25 będe na kilka godzin, bo mama już wyjeżdza z bratem w góry, a ja mam jeszcze jakąś wycieczką w ramach zaliczenia; czeka mnie jeszcze szukanie niańki dla Bismarcka;)

Posted

Jowita Poznań napisał(a):
tym misiem kolednikiem mnie rozwalacie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Niestety miś-kolędnik został w ten weekend wyjątkowo zaśliniony i pozytywka odmówiła współpracy:shake: Bismarck odgryzł mu także skarpetę z prezentem, którą miś trzymał w łapkach. Inny miś, który też juz niestety nie gra:shake: ma odryzioną jedną pałeczką do bębenka. powoli wkraczamy w fazę destrukcji;)

Posted

magda z. napisał(a):
W następnym tygodniu będe wracać albo we wtorek albo w środę, jeszcze nie wiem do końca. Mogę psiaka zabrać, chyba pociągiem, bo te moje busy już nie jeżdzą, a druga linia nie ma przystanka w B-cu:(No i kasują bilet jak do zgorzelca. A i jeszcze w poniedziałek 25 będe na kilka godzin, bo mama już wyjeżdza z bratem w góry, a ja mam jeszcze jakąś wycieczką w ramach zaliczenia; czeka mnie jeszcze szukanie niańki dla Bismarcka;)


Dzieki !
Wiec odezwe sie telefonicznie juz do Ciebie, jesli bedzie potrzeba.
Musze to zgrac z 4 osobami.....

Posted

[quote name='magda z.']Nie ma problemu, to rozumiem, że sunia nie z wrocławia?

Suna z Bytomia ( i mam nadzieje, ze uda sie, zeby Justynka ja do Wroclawia zabrala, jak bedzie wracala - jeszcze jej nie prosilam, bo najpierw z przyszla wlascicielka chce wszystko dograc ).
A to ta sunia :

Przepraszam Bismarczku, ale zobacz jaka to sliczna panna i sie nie obrazaj, ze tu jej zdjecie wklejam.;)

Posted

magda z. napisał(a):
Śliczna ta mała.
Bismarck ostatnio zaczyna się za psami oglądać, jak są spokojne;) Ale w domu to by chyba pokojowo żadnego nie przyjął


Magdziu, Justynka sie zgodzila przywiezc sunie z Bytomia.
Czy juz wiesz moze , kiedy bedziesz wracala do domu - wtorek czy sroda ?
Przyjade po nia do Ciebie.
No i dzisiaj zadzwonie do Justyny i do Ciebie ( masz numer stacjonarny ? bo mam darmowe minuty na stacjonarne i do "Plusa" po 18-tej - mozesz mi napisac sms-em ? ).

Posted

Jola_K napisał(a):
wy tak blisko siebie mieszkacie i mozecie sie odwiedzac, a ja? :(
zaluje bardzo, ze tak w oddaleniu jestem... :shake:


Tak sie mowi .... blisko..... ale na oczy jeszcze dziewczyn nie widzialam , a zapraszalam tyle razy :mad:

Posted

Jowita Poznań napisał(a):
oj uwazaj bo jak bede w poblizu to jak sie wprosze :D

a do magdy sie wpraszam juz w sierpniu :D


A od Magdy do mnie jest tylko jakies 25 km ......:roll:

Posted

zuziaM napisał(a):
Magdziu, Justynka sie zgodzila przywiezc sunie z Bytomia.
Czy juz wiesz moze , kiedy bedziesz wracala do domu - wtorek czy sroda ?
Przyjade po nia do Ciebie.
No i dzisiaj zadzwonie do Justyny i do Ciebie ( masz numer stacjonarny ? bo mam darmowe minuty na stacjonarne i do "Plusa" po 18-tej - mozesz mi napisac sms-em ? ).



Będę wiedziałą jutro rano, bo mama w nocy wraca i wtedy mi powie, kiedy ma wyjazdy.
Mój numer, który masz jest w plusie:)

I wszystkim serdecznie zapraszam:loveu: Bismarck pewnie też:)

Posted

Ale by była impreza;)
A Bismarck się najadł i ma sjestę;) dzisiaj mnie przyatakował jak się ubierałam, tzn skoczył na mnie bez zapowiedzi, dobrze, że go w szybie w szafce zobaczyłam. Oczywiście moje nogi wyglądają tak jakbym kota w domu miała:shake: , tak to jest jak się psa nauczy skakać i wszystko dobrze dopóki lato się nie zacznie;)
Pozdrowionka dla wszystkich:loveu:

Posted

Jowita Poznań napisał(a):
Zuzia, to moze jak moj maz da sie namowic to Maje wezmiemy pod pazuche , zgarniemy Jagode i cala ekipa sie do Ciebie wladujemy :diabloti:

oczywiscie namowic to w sensie robic za szofera hihi



:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: ! ! !
Nie moge sie wiec doczekac, zeby sie z Wami wreszcie spotkac, dziewczyny !
Zapraszamy wszystkich !

Posted

magda z. napisał(a):
Ale by była impreza;)

tak to jest jak się psa nauczy skakać i wszystko dobrze dopóki lato się nie zacznie;)
Pozdrowionka dla wszystkich:loveu:


Mysle, ze tez sie zmiescisz ?

Wiem, jak wygladasz, bo ja pewnie podobnie .... ale ja mam maleo kota :lol: .

No i czekam , Magdziu na informacje - skoro masz Plusa, to zadzwonie wieczorem.
Ale info wolalabym wczesniej, bo Justyna juz w sobote wyjezdza i musze powiadomic Anie z Bytomia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...