szafra Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Skręt żołądka kończy się śmiercią psa po ok. 1 godzinie od początkowych objawów. Mój pies miał...trzeba natychmiast jechać do weta. U niej to raczej coś innego. lilk_a napisał(a):może to być też skręt żołądka , ale byłyby jeszcze inne, dodatkowe objawy , np rozdęcie brzucha niepokój , duszność ... może to być nadkwasota jest taki sposób na sprawdzenie czy to zapalenie gardła , trzeba lekko ścisnąć psu szyję pod pyskiem i wtedy zaczyna przełykać ślinę tegorocznego sylwestra spędziliśmy na obserwowaniu naszej suni biegaliśmy za psem , zastanawiając się co się może jej dziać , wylizała i uśliniła nam całą podłogę w mieszkaniu , dywany również ,przełykała, glut śliny wisiał jej przy pysku ...zapakowałam pod kołdrę , dałam wapno i rutinoscorbin , bo też podejrzewałam coś z gardłem.... na następny dzień zwymiotowała ok 40 cm cienkiego sznureczka , do tej pory nie wiem gdzie go znalazła Quote
lilk_a Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 szafra napisał(a):Skręt żołądka kończy się śmiercią psa po ok. 1 godzinie od początkowych objawów. Mój pies miał...trzeba natychmiast jechać do weta. U niej to raczej coś innego. tak , wiem że przy skręcie żołądka trzeba działać błyskawicznie :) ale to wogóle była moja pomyłka ;) ciekawe jak tam Liluś , mam nadzieję że wszystko dobrze :) Quote
szafra Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Ja też mam taką nadzieję, że to nic poważnego ! Quote
Ewa Marta Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 To może być angina. Barsa też miala takie objawy 3 lata temu i antybiotyk szybko podniósł ją na łapki:-) Dużo zdrowia dla słonka:-) Quote
edek Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Nutusiu bardzo Ciebie i Cioteńki przepraszam za offa biedak potzrebuje pomocy. Stary dziadunio ONek Moris musi uzbierać na transport do DT 580zł do soboty. Jak się nie uda trafi do mordowni. Błagam pomóżcie : http://www.dogomania.pl/threads/210315-Stary-ONek-Moris-pomoz-mu-uciec-przed-smiercia-ma-3-dni-czasu-na-transport-do-dt?p=17156504#post17156504 Quote
Nutusia Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Liluch nie ma żadnej anginy, ani tym bardziej skrętu żołądka, ufffff.... Po prostu... pocałowała żabę z nadzieją, że się w księcia przemieni - wszystko opisałam na wątku boksiowym :) Quote
edek Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Nutusia']Liluch nie ma żadnej anginy, ani tym bardziej skrętu żołądka, ufffff.... Po prostu... pocałowała żabę z nadzieją, że się w księcia przemieni - wszystko opisałam na wątku boksiowym :)[/QUOTE] A dasz link ???? Quote
Nutusia Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 A bardzo proszę - tam jest zbiór moich boksiołkowych przygód z kolejnymi fafluniastymi tymczasowiczkami :) http://www.dogomania.pl/threads/198274-Dwie-boksie-w-tym-jedna-quot-w-pakiecie-quot Quote
edek Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Nutusia']A bardzo proszę - tam jest zbiór moich boksiołkowych przygód z kolejnymi fafluniastymi tymczasowiczkami :) http://www.dogomania.pl/threads/198274-Dwie-boksie-w-tym-jedna-quot-w-pakiecie-quot Dziękuję, już idę :cool3: Quote
unixena Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 :dog:Drapanka za ucholkami dla naszej pieknej Lunety;) Quote
Nutusia Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Dzięki - z pewnością się ucieszy, bo uwielbia drapanki i głaskanki. Jest prześmieszna, bo przychodzi się głaskać, a jak przestanę (a ona nigdy nie ma dość!!!), podaje mi najpierw łapki na przemian, a potem obie na raz :evil_lol: A trzeba Wam wiedzieć, że Luneta ma łapy jak... podolski złodziej (może stąd te zapędy kleptomańskie - znowu wczoraj wyciągałam koszulę nocną spod świerka!!!!:mad:). Stopy ma wielkości jak u ONka!!! Śmiesznie to wygląda, bo zupełnie jakby od innego psa :diabloti: Quote
unixena Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Odwiedzam naszego najkochanszego :loveu:na swiecie psa rabusia :diabloti:Moze Luneta sobie mysli ,ze jak zatarga koszule nocna pod swierka ,to cos z niej wyrosnie :cool3:Nie ma co- ma dziewczyna chyba w tym jakis cel ...:evil_lol: Quote
Nutusia Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Hihiiii.... no może faktycznie! W koszulach nocnych generalnie odczuwam manko, więc kto wie - może rzeczywiście postanowiła je rozmnożyć przez pikowanie! :razz: Została dziś z Lesiem w domu. Dwie rude zadymiary zostały brutalnie wywalone na deszcz, bo za dużo czasu by mi zajęło opancerzanie domu na okoliczność ich zniszczeń na przestrzeni 10 godzin... Udostępniliśmy im budę, ale jeśli znów zastanę trawnik pt. "zima w lipcu", czyli cały zasypany styropianem - jutro przywiąże łańcuchem do bramy - niech mokną!!! :mad: W sobotę ja sprzątałam w domu, a goopole podarły własną kołdrę - jeszcze się dała jakoś poskładać do kupy, ale jeśli dokończą dzieła - będą spać na ganku na gołym betonie!!!! Mailuję z pewną panią z okolic Wwy, która wypatrzyła Lunetę na onecie... kciuki wskazane... Chociaż Lunka to taki aniołek, że może powinnam raczej zabiegać o "pozbycie się" rudych :evil_lol: Na razie ja się produkuję literacko, a pani zadaje pytania... No! ;) Quote
jola_li Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Nutusia']Udostępniliśmy im budę, ale jeśli znów zastanę trawnik pt. "zima w lipcu", czyli cały zasypany styropianem - jutro przywiąże łańcuchem do bramy - niech mokną!!! :mad: [/QUOTE] A nie lepiej zasłonić styropian jakąś sklejką, czy innym "ochraniaczem" ;-). Mój mąż zrobił na Mazurach już 4 budy - bez wewnętrznych boazerii i innych wyklejek też by śnieżyły ;-). Wydrapywanie styropianu to bardzo fajna zabawa - pamiętam z dzieciństwa :-)! A proLunkowe kciuki zaciśnięte!!! Quote
Ewa Marta Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Oj to trzymamy kciuki za pięknotę:-) Oby już poszła "na swoje" :-) Quote
Nutusia Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Pewnie, że lepiej wykończyć budę od wewnątrz. Mnie nie trzeba o tym przekonywać, ale mojego Sławka już niestety tak :( Na ścianach była wata i styropian, a na tym grupa folia. Oskar docenił, Lesio docenił, czasami nawet Tośka... No, ale rude przecie są najmądrzejsze! Po co im latem ocieplana buda?!?!?!?... Quote
Lili8522 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Trzymam kciuki za Lunetkę i zainteresowany nią domek :evil_lol: I przesyłam buziaczka w nochal dla Ślicznoty! :loveu: Quote
Nutusia Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Dzięki! Buziaka sama sobie skradnie jak tylko wrócimy do domu :) Otrzymaliśmy zwrot ze sterylkowej skarpety za zabieg - jeszcze raz pięknie dziękujemy. Potwierdziłam na wątku Akcji i zaraz lecę wpisywać w poście rozliczeniowym. Dzięki temu Lunetka ma jaki taki posag, za który niebawem dokupimy żarełko i ogłosimy dodatkowo pannę, gdyby z mojego mailowania nic nie wyszło (tfu, tfu!!!!!!) Quote
jola_li Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Nutusia']Po co im latem ocieplana buda?!?!?!?...[/QUOTE] Jak nie dasz rady przekonać męża, to wytłumacz rudaskom, że to nie jest ocieplenie, tylko izolacja ;-). I że w lecie też się przydaje ;-). Quote
jola_li Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Nutusia'] Dzięki temu Lunetka ma jaki taki posag, za który niebawem dokupimy żarełko i ogłosimy dodatkowo pannę, gdyby z mojego mailowania nic nie wyszło (tfu, tfu!!!!!!)[/QUOTE] A ja czekam na ostatnią wpłatę i przesyłam Lunce bazarkowe 200 zł :-)! Quote
Nutusia Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Fiu, fiu... taka będzie posażna panna na wydaniu, że trzeba będzie dobrze kandydatów "prześwietlać" :) Quote
Ellig Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Nutusia']Hihiiii.... no może faktycznie! W koszulach nocnych generalnie odczuwam manko, więc kto wie - może rzeczywiście postanowiła je rozmnożyć przez pikowanie! :razz: Została dziś z Lesiem w domu. Dwie rude zadymiary zostały brutalnie wywalone na deszcz, bo za dużo czasu by mi zajęło opancerzanie domu na okoliczność ich zniszczeń na przestrzeni 10 godzin... Udostępniliśmy im budę, ale jeśli znów zastanę trawnik pt. "zima w lipcu", czyli cały zasypany styropianem - jutro przywiąże łańcuchem do bramy - niech mokną!!! :mad: W sobotę ja sprzątałam w domu, a goopole podarły własną kołdrę - jeszcze się dała jakoś poskładać do kupy, ale jeśli dokończą dzieła - będą spać na ganku na gołym betonie!!!! Mailuję z pewną panią z okolic Wwy, która wypatrzyła Lunetę na onecie... kciuki wskazane... Chociaż Lunka to taki aniołek, że może powinnam raczej zabiegać o "pozbycie się" rudych :evil_lol: Na razie ja się produkuję literacko, a pani zadaje pytania... No! ;)[/QUOTE] O matulu! To jeszcze nic o tym nie wiem:cool3: Kciuki trzymam!:p Quote
mmd Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Też się zastanawiam czemu nie rude :) One sto razy gorsze zarazy ;) Kciuki też trzymam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.