unixena Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Witam cioteczki .Jak tam psiaczki po wczorajszym deszczu wygladaly:razz:? I czy Lunka ma dalej swoje gabaryty? ...:lol:nie zmniejszyla nam sie ksiezniczka ? Quote
Nutusia Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Luneta jakby wręcz odwrotnie - rośnie w siłę :) Apetycik baaaardzo dopisuje. Zanim dojdziemy do mojej sypialni, która jednocześnie jest Lunkową jadalnią (bo tam ją mogę zamknąć, żeby spokojnie zjadła bez pośpiechu), wykonuje parę piruetów, ale gdy już dochodzimy do miejsca przeznaczenia, natychmiastowo robi piękne "siad" (nawet bez mówienia!!!), bo wie, że bez tego micha na podłodze się nie znajdzie :) Łapy podaje tylko jak sama chce - najchętniej obie na raz! Wczoraj w pewnym momencie takiego małpiego rozumku dostała, tak zaczęła brykać, że aż się przewróciła!!!!!!!!!!!!!!A gdy otworzyłam drzwi - wypadła na zewnątrz jak torpeda, reszta za nią i fajnie było :) Quote
unixena Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Jak ja tu lubie Natusiu ;) zagladac i podczytywac opowiesci z Lunetkowego domku .:painting: Quote
edek Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Cioteczki pomóżcie mi, jak mogę wyszukać kogoś z Olsztynka na dogo ???? - już pomoc została mi udzielona :) Quote
unixena Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Co to bylo? Halny.:crazyeye:.a moze tajfun? :crazyeye:A....widac te niewiniatka rogate :evil_lol:Psy mialy fajna zabawe a Natusia sprzatanie .:eviltong:....Oj chyba bez porzadnej bury sie nie obylo.....:diabloti: Quote
mmd Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Ale niedobre suki - Nutusiu, musisz jakąś dłuższą mowę umoralniającą palnąć :) Quote
Nutusia Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Fajna zabawa i półtorej godziny sprzątania! A Luna się... rozkręca - rano się dobrała do chusteczek higienicznych. Dostała słowną burę, ale oczywiście o mało mi serce nie pękło, bo potem się bała do mnie podejść :( Już jesteśmy pogodzone, mam nadzieję, że dotarło, bo to mądry psiak jest - nie to co rudzielce :) Quote
lilk_a Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 tak , tak , chusteczki higieniczne to coś co psy naprawdę lubią , ciekawe dlaczego ? czy przez celulozę ? ale zjadła czy porozrywała ? bo dużo psów zjada .... najlepsze używane :eviltong: Quote
unixena Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Jak mialam moja wilczyce to ona rwala papierowe reczniczki z rolki i nie przepuscila zadnej gazecie zostawionej na stole czy jakiemus katalogowi .Ale nie jadla tylko rwala na drobne ....A z kolei jamniczka szorstkowlosa mojej przyjaciolki ..pozarla jej prawie w calosci .:diabloti:.ksiazeczke do nabozenstwa .:cool3:.(ale jakos bardziej swieta sie przez to nie stala i uprawiala ten niecny proceder dalej )...a jak nie bylo w zasiegu zadnej karteczki ..to wykopala jej dziure w kanapie ...:evil_lol: Quote
Nutusia Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Luna chusteczki tylko wyrywała z pudełka :) Jeśli nie zamkniemy łazienki, zawsze w tajemniczych okolicznościach papier toaletowy znika, by pojawić się w ogrodzie, w postaci posiekanych drobniutko kawałeczków... A jeśli chodzi o czytelnictwo - moje panny są baaaardzo oczytane! Od prasy, poprzez książki o ogrodnictwie, na dziełach Marksa kończąc! :) Quote
Jasza Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Szeroki zakres zainteresowań ;-) Każda taka oczytana?? Lunetka dołączyła? Wciągnęły ją? Quote
Nutusia Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Angorę z ubiegłego tygodnie przeczytały we trzy od deski do deski - w ogrodzie, korzystając z dobrej pogody! Przy czym Luneta gazetę buchnęła za stolika, wyniosła, a czytały już zgodnie we trzy! Quote
unixena Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 :eviltong:Natusiu to masz te suczki oczytane .Ale jak zwykle ...kleptomanka Lunetka buchnela czytadlo .Wysciskaj cioteczko rudzielce i ta srebrno -szara czytelniczke .Oby tylko pannice sie za polityke w gazetach nie braly ....:razz: Quote
Nutusia Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Z nimi nigdy nic nie wiadomo... Po 7 miesiącach tymczasowania, które upływają z dniem dzisiejszym, podjęliśmy decyzję, że Lili, czyli nasz pokręcony bokser z krzaków w 2D zostaje z nami na zawsze! Z tej uciechy, zostaliśmy pozbawieni kolejnej poduszki... :) Quote
edek Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Gratuluję powiększenia rodzinki :) . Po tak długim tymczasie to chyba rzadko kto oddaj psiaka. Quote
Nutusia Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Sama nie wiem czy słusznie robię - za dobrze znam tę zadymiarę!!!! :) Ale też ją kocham i uwielbiam się do niej przytulać - coś za coś :) Potwierdzam wpłatę 50 zł jako stałej deklaracji od winter7 - pięknie dziękuję. Informuję także, że skoro Lili jest nasza, jej posag przechodzi na konto Lunki, z wyjątkiem 123,00 zł przekazanych na boksia Kinia, który jeździł na wózeczku, a po 2 seriach rehabilitacji przeszedł na swoich 4 łapach 4 metry! Jest pod opieką Oli, która skutecznie zniechęcała potencjalne domki do adopcji Lili, bo - jak twierdzi - co najmniej od marca wiedziała, że Lili będzie nasza :) Za 123,00 zł Ola kupi dla Kinia preparat wzmacniający mięśnie. Tym samym z posagu Lili w kwocie 328,56, minus 123,00 dla Kinia, przekładamy do Lunkowej skarpety 205,56 zł. Quote
Ellig Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Luna, sorry... http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-z%C5%82y-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU!?p=17241454#post17241454 Quote
Nutusia Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Lila wznowiła Lili (zbieżność imion przypadkowa :)) allegro wyróżnione za 13,5 oraz zamówiłam na bazarku Dogo07 pakiet ogłoszeń za 10 zł - obie pozycje wpisałam do postu rozliczeniowego. Quote
Nutusia Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 O matko przenajświetsza!!!!! Lili MOJA jest!!!! Jasne, że Lunie!!!!!!!!!!! No, chyba że zmienię zdanie po powrocie do domu - wczoraj ucierpiała tylko nieco psia kołderka z budy - będą małpy spać na gołym betonie - słowo!!!! Kupiłaś ten łańcuch? :) Quote
Ellig Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 No prosze, no prosze wlasna Lili z "kukulczym jajem" pomylilas:):):)Pewnie ,ze kupilam 0,5 m, ok! Quote
Nutusia Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Ech, bo i jajo się przytula, liże po rękach i niestety - coraz częściej bierze zły przykład z dwóch rudych (własnych moich) szkodników! :) Niech idzie szybko do domu, bo będziemy musiały z ogłoszeń wykreślić, że grzeczna i nie niszczy... Quote
mmd Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Ellig napisał(a):Nutusiu chyba Lunie:) Lili to Twoja boksia:) A kto by się w tym połapał ;) "Wszystkie dzieci są nasze" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.