Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

24.06.11.
Tobi pojechał do swojego nowego domu :multi::multi::multi:.


----------------------------------------------------------------------------




2,5 roku temu pod nasz dach, na tymczas, trafił 5-miesięczny jamniorek. Prosto z ulicy, na której żył i mieszkał :roll:. Słodki, wspaniały psiuńcio-wariatuńcio.







Był u nas... całą dobę, bo dom dla niego znalazł się w ekspresowym tempie :). Znany, sprawdzony, w porządku.
Dokładniejszy opis (i więcej zdjęć) tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/66232-Galeria-bia%C5%82asa-argenty%C5%84skiego-Bazyla-%29-Zapraszam-!!!!!/page71 - od postu 1772.

I wszystko było ok, aż do początku maja tego roku, kiedy to dostałam telefon, że trzeba Tobiemu szukać nowego domu...
Ludziom, którzy go zaadoptowali zmieniła się i pokomplikowała sytuacja rodzinna. Lepiej dla Tobiego będzie jak znajdzie nowy, kochający domek. Bo teraz np. musi siedzieć po 10, a czasami i 13 (:-() godzin sam w domu... I nie będzie lepiej...

Na dzień dzisiejszy info mam zebrane telefonicznie, a zdjęcia robione ze zdjęć, więc nie są najlepszej jakości. Na dniach będziemy chcieli z TZtem umówić się z właścicielami Tobiego, żeby zrobić lepsze foty i zobaczyć jak chłopak się miewa i jaki jest teraz.
Na ten moment wiem tyle:

Tobi ma ok. 3 lat.
Jest wesołym dość energicznym psem. Lubi bieganie i zabawy.
Do ludzi nastawiony jest raczej pozytywnie. Używam słowa raczej, bo nie do wszystkich pała miłością - jest nieufny wobec osób nieznanych. Ale nie jest agresywny, po prostu jeży się, odsuwa i potwornie szczeka. Tych, których zna bardzo dobrze (właścicieli, ich rodzinę, znajomych) obdarza dużą miłością. Jest przylepą, lubi być blisko człowieka i śpi w łóżku (jak przystało na jamniora!), wtulony w swoich ludzi. Sprawdzony "na dzieci", bo państwo mają małego wnuczka, lubi je. Nigdy nie było żadnego problemu, pozwalał się ciągnąć za uszy, szarpać za ogon. Spotkania takie oczywiście pod kontrolą dorosłych. Ja wolałabym jednak, żeby w jego przyszłym domu nie było dzieci malutkich. Zwłaszcza, że na początku do nieznanych ludzi nastawiony jest niepewnie. Lepiej nie ryzykować.
Moim zdaniem ma agresję lękową (więcej o tym na 2 stronie w poście 33).
Jeśli chodzi o psy to boi się psów dużych i na te warczy, szczeka i chce je zjeść ;). Z małymi dogaduje się bez problemów (o ile one nie są agresywne) i z ochotą się z nimi bawi.
Kotów nie lubi, goni je i nie nadaje się do domu z kotami. Choć pewnie z czasem, by je zaakceptował, ale właściciel musiałby być naprawdę cierpliwy...
Na smyczy przeważnie chodzi ładnie, choć jak go coś zainteresuje to potrafi pociągnąć czy szarpnąć. Spuszczony, reaguje na swoje imię i w zdecydowanej większości przypadków przybiega zawołany.
Uwielbia zimę i nurkowanie w zaspach ;).
Nie cierpi deskorolek, rowerów, jadących samochodów/autobusów, czyli z grubsza wszystkiego, co jest znacznie większe od niego i się rusza. Najprawdopodobniej ma jakieś "naleciałości' z młodzieńczego życia na ulicy. Na obiekty ruszające się szczeka i próbuje atakować. Nie zawsze i nie wszędzie, ale trzeba uważać. No i nie można go swobodnie spuszczać w miejscach, w których jest ryzyko, że pobiegnie za samochodem czy rowerzystą.
Potrafi zostawać sam w domu, nie hałasuje, nie niszczy, zachowuje czystość. Ostatnio zaczął trochę wyć, ale podejrzewam, że to dlatego, iż teraz naprawdę długo i dużo siedzi sam...
Jest czujny i na hałasy na klatce schodowej reaguje szczekaniem (jak większość jamniorowatych).
Ma też jamniczy "charakterek" - jest uparciuchem i próbuje postawić na swoim. Dowiedziałam się, że spanie w łóżku wymusił warczeniem, gdy państwo próbowali go zrzucić. Popełnili błąd wychowawczy, pozwolili mu zostać, wzmacniając tego typu zachowania. U nas (kilka dni wcześniej) nie było takiego wymuszania ani trochę. Oczywiście próbował ryć się na łózko i tam spać, ale kazałam mu zejść i zlazł bez problemu. Spróbował jeszcze raz i jeszcze raz, aż spasował i zasnął na legowisku na ziemi. Myślę, że wszystko zależy od opiekuna. Przyszły właściciel nie powinien należeć do gatunku rozpieszczaczy i rozpuszczaczy, nie może pozwolić wejść psu na głowę.
Tobi nie lubi wizyt u weterynarza. Gdy ten próbuje cokolwiek koło niego zrobić, pokazuje zębiska w pełnej krasie. Ciężko mu też założyć kaganiec, wije się jak wij i zawsze wywija. A gdy chce się go unieruchomić, żeby namordnik założyć próbuje chapnąć ostrzegawczo. Nie wiem czy następnym krokiem było chapnięcie porządne, bo państwo zawsze odpuszczali i w żaden sposób nie próbowali sprawy rozwiązać (kolejny błąd...).
Ma aktualną książeczkę zdrowia (szczepienia, odrobaczenie), jest wykastrowany.

Dom musi znaleźć do końca czerwca!

Tekst do ogłoszeń i reszta aktualnych zdjęć w następnym poście.

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekst i dane do ogłoszeń oraz zdjęcia.


---------------


[FONT=Times New Roman]
[/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Tobi to około 3-letni psiak w typie jamnika.
Do ludzi dobrze sobie znanych nastawiony jest bardzo pozytywnie, obdarza ich wielką miłością. Nieco nieufny jest jednak wobec osób nieznanych. Przyszły właściciel musi więc dać mu trochę czasu na oswojenie się z nową sytuacją, nowym domem, musi być cierpliwy i nie może nachalnie próbować przekonać go do siebie, musi po prostu poczekać aż Tobi lepiej go pozna, zaufa mu i pokocha go całym swoim jamniczym sercem.
Tobi lubi dzieci, może trafić do domu, w którym mieszkają dzieci
, wolelibyśmy jednak, żeby był to dom ze starszymi dziećmi.
Jest ogromną przylepą - lubi być blisko człowieka i śpi w łóżku (jak przystało na jamniora!).
Jeśli chodzi o psy to boi się psów dużych i na te warczy, szczeka i chce je zjeść ;-). Z małymi, w większości przypadków, się dogaduje (o ile one nie są agresywne) i z ochotą się z nimi bawi.
Kotów nie lubi, goni je i nie nadaje się do domu z kotami. Choć pewnie, z czasem, by je zaakceptował, ale właściciel musiałby być naprawdę cierpliwy...
Na smyczy przeważnie chodzi ładnie, choć jak go coś zainteresuje to potrafi pociągnąć czy szarpnąć. Spuszczony, reaguje na swoje imię i w zdecydowanej większości przypadków przybiega zawołany.
Uwielbia zimę i nurkowanie w zaspach ;-). Lubi też bieganie i zabawy.
Nie toleruje natomiast deskorolek, rowerów, jadących samochodów/autobusów, czyli tego, co jest znacznie większe od niego i się rusza. Najprawdopodobniej ma jakieś "naleciałości' z młodzieńczego życia na ulicy (do obecnego domu trafił w wieku 5 miesięcy, wcześniej mieszkał i żył na ulicy). Nie lubi też wizyt u weterynarza.
Potrafi zostawać sam w domu, nie hałasuje, nie niszczy, zachowuje czystość.
Jest czujny i na hałasy na klatce schodowej reaguje szczekaniem (jak większość jamniorowatych).
Ma też jamniczy "charakterek" - jest uparciuchem i często próbuje postawić na swoim ;-). Przyszły właściciel powinien być konsekwentny i bardziej od niego uparty :smile:. Nie powinien należeć do gatunku rozpieszczaczy i rozpuszczaczy, nie może pozwolić sobie wejść psu na głowę.
Tobi to pies po przejściach - potrzebuje cierpliwego domu, który będzie chciał z nim nieco popracować, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Ma aktualną książeczkę zdrowia (szczepienia, odrobaczenie).

Pseudohowcom dziękujemy - Tobi jest wykastrowany! [/FONT]
[/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT]










Posted

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/262
http://www.facebook.com/event.php?eid=165496860177694
http://allegro.pl/mlody-wesoly-kochany-jamnik-pies-szuka-domu-i1621829211.html
gumtree.pl x2
alegratka.pl x2
przygarnepsa.pl
kupiepsa.pl
ojej.pl x2
cafeanimal.pl x2
przygarnijzwierzaka.pl
tablica.pl x2
petworld.pl
e-zwierzak.pl
pineska.pl
mammisia.pl
petsy.pl
oddamzadarmo.pl
pajeczyna.pl
http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/910/
http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...zdjeciem172493
http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...psy/Tobi,41202
http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie...zuka-domu.html
http://katowice.olx.pl/item_page.php...&ts=1307087063
http://www.adopcjepsow.org//animalin...7e47d3a3fb2221
http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...60166&cid=1558
http://www.morusek.pl/edytuj_oglosze...loszenia=59638
http://www.hodowcy.com.pl/pies/oglos...ice-13631.html
http://tablica.pl/oferta/mlody-wesol...mu-ID7T6x.html
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...uaHRtbA==.html
http://www.katowiczak.pl/43825_mlody...k_szuka_d.html
http://katowice.lento.pl/mlody-wesol...omu,78304.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1374...zuka_domu.html
http://www.gablota.com/czytaj.php/?k...alu=1&ido=3197
http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=173635
http://www.eoferty.com.pl/mlody_weso...mu_251278.html
http://katowice.gumtree.pl/c-ViewAdL...AdId=287615954
http://www.ojej.pl/dodaj_ogloszenie.html
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/80697
http://www.rozglos.net/ogloszenie-267779.html
http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...szuka_domu.php
http://owi.pl/ogloszenie/Mlody_wesoly_kochany_JAMNIK_szuka_domu,372210
http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/D...ie,602124.html
http://portal.animalia.pl/ogloszenia...loszenie=38575
http://katowice.swistek.pl/mlody-wes...omu_94848.html
http://www.slaskieogloszenia.pl/oglo...zuka-domu.html

Posted

Dzięki za przybycie :).

Mam nadzieję, że w poniedziałek najdalej będę miała lepsze fotki, z zielonej trawki :). Ale myślę, że na razie można wystartować z tymi. Niech ogłoszenia idą już w świat.

Posted

Matko jedyna taki jamnik bez domu?
Zaraz sie za niego wezmę. Umieszcze na SOS, facebooku. Allegro oczywiście że zrobię, po północy biorę się za aktualizację aukcji u siebie to mu zrobię.

Posted

Tobi na stronie sos dla jamników

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/262

:cool1:

Aha i dałam Tobiego jako "adopcja promowana" czyli widoczna w lewym marginesie.


[quote name='Neris']Isadorko ja zrobisz fb to daj mi linka, będę spamować :)
My zrobimy alegratkę i gumtree, ok?

Jasne że tak, facebooka niedługo robie to zapodam lineczka,
allegro o północy bo wtedy sie biore za aukcje jak juz nikt nie puka, nie GGdacze :megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Słodziak, cukierek

"Jamniki łamią Ci serce, a potem jeszcze nad jego marnymi resztkami podnoszą nogę. Obcując z jamnikiem nie wiesz, czy płaczesz ze śmiechu, miłości, czy wściekłości. Dusza jamnika jest podobna do człowieczej, jak żadnego innego psa"

Posted

To prawda, nasz jamnik również Tobiasz czyli Tobi zawsze był przekonany, że jest człowiekiem. Niestety miał wrodzoną wadę serca i dożył tylko 10 lat. Teraz mamy Tolę, już tylko w typie, schroniskową bidę. Ale charakter ma rodowodowy!
Życze Tobiemu domu na zawsze, który ceni jamniory i ich wielki charakter.

Posted

Dostałam wiadomość o założeniu jamniorowi wątku więc tak na szybko zrobiłam parę ogłoszeń
gumtree.pl
alegratka.pl
przygarnepsa.pl
kupiepsa.pl
ojej.pl
cafeanimal.pl
przygarnijzwierzaka.pl
tablica.pl

Posted

[quote name='Isadora7']Tobi na stronie sos dla jamników

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/262

Aha i dałam Tobiego jako "adopcja promowana" czyli widoczna w lewym marginesie.Bardzo Ci dziękuję :loveu:.

[quote name='Isadora7']Dobra to evencik dla Tobiego gotowy, proszę o podbijanie
http://www.facebook.com/event.php?eid=165496860177694
Nie jestem facebookowa, więc nawet sobie nie obejrzę, ale inne ciotki i wujkowie pewnie już tak :).
Dziękuję!

[quote name='Gisic87']Dostałam wiadomość o założeniu jamniorowi wątku więc tak na szybko zrobiłam parę ogłoszeń:loveu: :loveu: :loveu: Wielkie dzięki!

[quote name='__Lara']Bardzo niedobrze, że go nie wykastrowali.Tez tak myślę... Pogadam z nimi czy by tego nie zrobili teraz, ale pewnie ich nie przekonam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...