Jump to content
Dogomania

Kopiowanie ( ogony i uszy)


Recommended Posts

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Po co te cale zakazy? skoro 90% hodowcow i wetow tego nieprzestrzega!!!

Za Zabrzanskiej wystawie mialam okazje oglondac BISY sczeniat, prawie wszystkie rasy ktorym sie kopiowalo uszy i ciachalo ogonki bylo ciete!!!!! to podiabla takie przepisy skoro nikt tego nieprzestrzega!!!! a tymbardziej na wystawach!.Czy dopusczenie do oceny na ringo cietego psa ,niejest cichym przyzwoleniem do ciachania?:shake:

W wrzesniu wystawialam swoja Yorczke na Wystawie w Austri.Suczka z cietym ogonkiem niezostala dopusczona do oceny!!!! zostala dyskwalifikowana za ciety ogonek.

Link to post
Share on other sites

[quote name='KAŚKA']
[COLOR=darkgreen]Obciąłby pan uszy swojemu psu?[/COLOR]
[B][COLOR=darkgreen]Nie mam teraz psa rasy,którą się kopiuje (kiedys miałem dobermana). Ze względu na obowiązujące przepisy nie kupiłbym dziś psa,któremu nie mógłbym obciąć uszu.Jako prezes ZKwP być może powinienem być przykładem[/COLOR].[/B][/quote]
Kaśka czy Ty czytasz ze zrozumieniem?
przeciez tu pan prezes mówi wyraźnie - nie kupiłbym psa któremu NIE MÓGŁBYM obciąć uszu.
Znaczy: jest zakaz i nie utne i bede miał klapciatego dobermana? - o nie, tu wyraźnie jest powiedziane - ja nie kupie bo nie mogłbym obciać z powodu zakazu - w domyśle won z rasami kiedyś ciętymi bo klapciate są brzydkie.
Tak jak prezydent jest wizytówką narodu (khem, khem, niech mi bedzie wybaczone) tak prezes stowarzyszenia jest wizytówka związku i POWINIEN umieć wypowiadać się jasno, jednoznacznie i nie dawać pola do popisu pseudohandlarzom.
Wielka doprawdy szkoda, że zwykli ludzie nie mają prawa tworzenia prawa oraz dokonywania zmian w sposób jaki dokonuje się tego w Szwajcarii! Możemy tylko się pieklić i podpisywać petycje, niestety decyzje do nas nie należą. Można tylko liczyć na ilość - gdyby np 60% hodowców żadało zakazu dopuszczenia ciętych psów na wystawy - ah ale się rozmarzyłam!
A co poniektórzy ludzie pchają się na stanowiska tylko dla poklasku a gdy zapytać ich o wykonywane obowiazki - cóż słowotok i spychoterapia oraz tematy poboczne. Eh........ a ludzie to łykają jak te gęsi.

Link to post
Share on other sites

[quote name='KAŚKA']Ja tylko w kwestii formalnej :
Pan A. Mania nie równa się Związek Kynologiczny.
Nie prezes stanowi prawo.
Nie prezes wprowadza zakazy.[/quote]
przepraszam a kto w takim razie według Ciebie jak nie prezes z zarzadem ustanawia, uchwala, i podpisuje?
Starczyłaby jedna uchwała lub inne wiążace pisemko na cały kraj - od dziś psy urodzone po 1.12.2006 obowiązuje całkowity zakaz kopiowania uszu i ogonów - i przysięgam Ci że kategoryczne nie dopuszczenie kopiowanych psów ur. po tej dacie na wystawy spowodowałoby modę na niecięte w przeciagu kilku lat!
radykalne? może. Ale po to do jasnej cholery zarzad i pan prezes dał się na te funkcję wybrać! A nie po to by czuc się waznym z takim tytułem!

Link to post
Share on other sites

Mona4
ma

właśnie o to chodzi by było prawo zakazujące cięcia (jest przecież) i na bazie tego prawa zwaizek moze wydać swoje własne wewnetrzne rozporzadzenia - właśnie całkowity zakaz wystawiania i oceny ciętych psów to by zmienił. Cięte psy nie miałyby hodowlanek, nie mogłyby zdobywać pucharków - momentalnie znikłoby to cholerne cięcie, nikt by się nawet nie zawahał. A jakiś czas potem pseudohodowcy też przestaliby ciąć byle tylko upodobnić psa do rasowego :diabloti:

Kto to moze spowodować? Każdy zrzeszony w związku monitowaniem, marudzeniem, petycjami, wierceniem dziury w brzuchu i każdym aktem zmuszajacym wybraną przez hodowców władze zwiazkową do działania i uchwalenia wiążącej ustawy. Każdy z Was!

Link to post
Share on other sites

"Dla mnie brakiem inteligencji wykazuje się ten, kto czyta jakiś wywiad i oskarża o brak inteligencji kogoś, kto nie mówi tego, co chciałby odbiorca przeczytać.
Jakie pytania takie odpowiedzi."

O.K., więc zgódźmy się na mój brak inteligencji. :lol:

BTW ja nie upieram się że pan prezes miałby koniecznie prezentować mój punkt widzenia - tylko bardzo mi się nie podoba prymitywne spychanie tematu rozmowy na jakieś manowce kompletne.

Jesli to była celowa manipulacja, to świadczy o wypowiadającym się dość nieciekawie - jeśli zaś to jedyny argument, jaki umiał wymyslić (są w Polsce psy ktore bardziej cierpią, zajmijcie się tymi biednymi kundelkami przy budach) to przepraszam, ale świadczy o bezbrzeżnej głupocie... :shake:

Cały ten wywiad ma jak dla mnie taki wydźwięk - psy kopiowane śliczne ale beznadziejny świat cywilizowany się czepia, niby mamy zakaz więc ekhem, jako PREZES Związku Kynologicznego nie moge otwarcie się wypowiadać za cięciem ale tak ogólnie to... trzeba tak lawirować żeby przyzwolenie etyczne na te praktyki było... :angryy:

Link to post
Share on other sites

[QUOTE] I dlatego uważam, że to co zrobili Czesi jest strzałem w dziesiątkę. :lol:[/QUOTE]

A ja uwazam ze jest to głupota. Bowiem zakaz pokazywania sie u Czechów z psem z kopiowanymi uszami jest wszędzie, na każdej imprezie psiej. Nie tylko na wystawach, ale zawodach i innych psich imprezach. A największą głupota jest to ze zakaz obowiazuje takze te psy które sa starsze niz ten przepis. W normalnych cywilizowanych krajach prawo nie działa wstecz. Tu działa. A do tego dopuszcza się psy z kopiowanymi ogonami. Chyba wiekszej głupoty nie mogli wymyśleć.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Deirdre']Kaśka czy Ty czytasz ze zrozumieniem?
przeciez tu pan prezes mówi wyraźnie - nie kupiłbym psa któremu NIE MÓGŁBYM obciąć uszu.
Znaczy: jest zakaz i nie utne i bede miał klapciatego dobermana? - o nie, tu wyraźnie jest powiedziane - ja nie kupie bo nie mogłbym obciać z powodu zakazu - w domyśle won z rasami kiedyś ciętymi bo klapciate są brzydkie. quote]


Ja czytam ze zrozumieniem bardzo dobrze, nie chwaląc się. Problem w tym, że sposób rozumowania mamy inny, co nie znaczy, że jeden jest gorszy od drugiego. To że ktoś mówi, że nie kupi dobermana, bo go nie może kopiować nie świadczy o tym, że się kopiowanie popiera. Ty trochę zbyt dalekie domysły snujesz. Może lepiej panu prezesowi nie wkładać w usta tego, czego w ustach by może nie chciał mieć.
Swoją drogą ile może fermentu zrobić jakiś wywiad dla małoznaczącego pisemka. Toż to roztrząsamy każde zdanie, ba! każde słowo bardziej dociekliwie niż dziennikarze i prokuratura razem wzięte taśmy naszej ukochanej posłanki Renaty B.;)
Myślę, że problem kopiowania raz na zawsze powinno załatwić FCI. To dziwne, że do jednego kraju zrzeszonego w tej organizacji można jechać z kopiowanym psem a do drugiego nie. Potem dzieją się takie rzeczy, że organizuje się światówkę w Dortmundzie, gdzie poobcinanych nie wpuszczają, a potem np. w Poznaniu, gdzie może się wystawić każdy.

Link to post
Share on other sites

[quote name='LALUNA'][quote]I dlatego uważam, że to co zrobili Czesi jest strzałem w dziesiątkę. :lol:[/quote]A ja uwazam ze jest to głupota. Bowiem zakaz pokazywania sie u Czechów z psem z kopiowanymi uszami jest wszędzie, na każdej imprezie psiej. Nie tylko na wystawach, ale zawodach i innych psich imprezach.[/quote]

No właśnie o to chodzi. Żeby ludzie, widzowie takich imprez, którzy potencjalnie zobaczyli jakiegoś psa, który im się bardzo spodobał i w związku z tym zapragnęli mieć takiego samego NIE WIDZIELI go kopiowanego. Od jednego z trenerów czeskich agility usłyszałam, że psy z kopiowanymi uszami nie mają nawet wstępu na plac treningowy...


[quote name='LALUNA']A do tego dopuszcza się psy z kopiowanymi ogonami. Chyba wiekszej głupoty nie mogli wymyśleć.[/quote]

Coż, nikt nie jest doskonały ;) Widocznie jakieś lobby było za silne :diabloti: . Prywatnie nie narzekam :evil_lol: , ale myślę, że z czasem tą kwestię też unormują...

Te wątpliwości co do tego gdzie i co można i niepewność, czy ciętego psa będzie można wystawiać czy brać z nim udział w zawodach już robią swoje. Ludzie mający ambicje (wystawowe, sportowe) powoli nie chcą ciętych psów (żeby potem nie mieć "kłopotów"). Bo z naturalnym pojadą wszędzie a z ciętym nie wiadomo (na jedną Europejską pojadą a na inną już nie). Dlatego ja zupełnie nie miałabym wątpliwości, które ma autorka pierwszego postu ;) .

Link to post
Share on other sites

[QUOTE]No właśnie o to chodzi. Żeby ludzie, widzowie takich imprez, którzy potencjalnie zobaczyli jakiegoś psa, który im się bardzo spodobał i w związku z tym zapragnęli mieć takiego samego NIE WIDZIELI go kopiowanego. [/QUOTE]
Taa to moze ocenzurujmy jeszcze ksiażki, zdjecia i wydajmy zakaz publikacji zdjec psów z kopiowanymi uszami i cietymi ogonami.
Moze nie traktujmy ludzi jak przygłupów, ale uświadamiajmy, preferujmy mode na niekopiowane.

[QUOTE]Od jednego z trenerów czeskich agility usłyszałam, że psy z kopiowanymi uszami nie mają nawet wstępu na plac treningowy...
[/QUOTE]
A ja znam kilkanascie osrodkó czeskich i nie spotkałam sie z takim zakazem. I zawsze można obejsc zakaz zawodó sportowych przez zaświadczenie od weta. i dalej uwazam ze jest to głupota karac ludzi za przeszłosc kiedy było to wolno.
Kiedys było wolno startowac w agility z psem który miał 15 miesiecy, teraz który ma 18 miesiecy. CZy to znaczy ze nalezałoby anukować tego pierwszego psa wyniki bo startował w wieku który teraz jest zakazany? Albo ukarac tego psa i zawodnika poprzez wykluczenie go zawodó bo wedle obecnego jest to wykroczenie?
No nie dajmy sie zwariować, prawo nie moze działać wstecz.
Jutro Ci zatwierdza przepis że prawo jazdy obowiazuje od 25 lat i wszyscy którzy maja wcześniej to przestepcy bo maja nieważne prawo jazdy. To jest absurd.
[QUOTE] Ludzie mający ambicje (wystawowe, sportowe) powoli nie chcą ciętych psów (żeby potem nie mieć "kłopotów"). Bo z naturalnym pojadą wszędzie a z ciętym nie wiadomo (na jedną Europejską pojadą a na inną już nie). Dlatego ja zupełnie nie miałabym wątpliwości, które ma autorka pierwszego postu ;-) .[/QUOTE]
Mój briard ma 11 lat, brałam go w czasach kiedy była moda na kopiowane uszy i wiekszosć briardów miała kopiowane. I powód dla któego ja tego nie zrobiłam nie wiązał się w zadnym calu z jakimikolwiek ambicjami czy sportowymi czy wystawowymi. Wiec chyba nie tedy droga aby przekonywać.

Link to post
Share on other sites

[quote name='LALUNA']Moze nie traktujmy ludzi jak przygłupów, ale uświadamiajmy, preferujmy mode na niekopiowane.[/quote]

Próbowano traktować ludzi jak inteligentne jednostki (u nas dalej się próbuje :evil_lol: ) i co?


[quote name='LALUNA']Kiedys było wolno startowac w agility z psem który miał 15 miesiecy, teraz który ma 18 miesiecy. CZy to znaczy ze nalezałoby anukować tego pierwszego psa wyniki bo startował w wieku który teraz jest zakazany? [/quote]

LALUNA, zagalopowałaś się w tych przykładach :evil_lol: Nikt nie odbiera ciętym psom medali czy tytułów, które zdobyły wtedy, kiedy kopiować było wolno. Prawo nie działa wstecz. Wszystkie zaszczyty, medale, tytuły dyplomy itp. zostają. Tylko nie można zdobywać następnych :evil_lol: .

Znasz listę psów ras agresywnych? Czy ktoś kto kupił lata temu owczarka niemieckiego może się tłumaczyć, że nie ma psa objętego tą listą, bo jak go kupował, to takiej listy nie było?

Słyszałaś o propozycjach podatku katastralnego? Jeśli wejdzie w życie, to sądzisz że pominie te osoby, które nabyły mieszkania przed jego wprowadzeniem? :diabloti:

Link to post
Share on other sites

Dorotko - ja powiem inaczej. Gdybys - majac obecnego psiaka z avataru, zdecydowala sie kiedys przygarnac bide sznaucero-pochodna ze schroniska, ktorej porzedni "wlasciciel" obcial uszy nozyczkami i chciala w ramach socjalizacji + poprawy relacji z psem potrenowac z nim obidience (nie profesjonalnie, ale w ramach hobby i rozrywki), a pan treser powiedzial by Ci "won z placu z tym kopiowanym kundlem", czy to byloby w porzadku?

Co innego wystawy, co innego zawody - tak mi sie wydaje. Bo niby dlaczego np. pies ma cierpiec za glupote hodowcy, ktory cial?

Link to post
Share on other sites

[quote name='SuperGosia']Dorotko - ja powiem inaczej. Gdybys - majac obecnego psiaka z avataru, [/quote]

Widzisz, na avatarze widać uszy, ale nie widać ogona :evil_lol: Mój pies ma cięty ogon. Z tego powodu nie pojechaliśmy na FANTASTYCZNE zawody agility do Danii. Być może za rok - parę lat nie pojedziemy już nigdzie. A przecież to nie moja wina, że on ma cięty ogon (ja na to cięcie nie miałam wpływu bo w hodowli pierwszy raz byłam, jak szczeniaki miały 8 tygodni).

Ale to nie zmienia mojego zdania. Machina została uruchomiona. Coraz mniej sznaucerów ma cięte uszy a i ogony też coraz częściej cieszą się "w całości". Jeśli będę chciała z Atosem (czy innym ciętym psem - np. przygarniętym) coś robić, to będziemy ćwiczyli we własnym zakresie. Nie muszę z nim jeździć na zawody, żeby był szczęśliwy i wybiegany, prawda? Oczywiście, że będzie mi przykro, jeśli nie będę mogła ćwiczyć w jakimś klubie z tego powodu. Ale jeśli nawet tak będzie, to zrozumiem. Natomiast jeśli będę brała następnego szczeniaka to NA PEWNO cięty nie będzie.

Link to post
Share on other sites

[B][quote name='dorotak']Próbowano traktować ludzi jak inteligentne jednostki (u nas dalej się próbuje :evil_lol: ) i co? quote][/B]

A no właśnie. Tylko czemu Niemcy, tak od kilku lat cywilizowani przez swój Związek, przyjeżdżają do nas i kupują psy kopiowane, bo takich u nich nie można z papierami nabyć:shake:
To pewnie same nieinteligentne jednostki są.

Link to post
Share on other sites

to moze wezniemy sie tu za sformulowanie takiej petycji do ZKWP zeby od jakiejs daty ( bez dzialania wstecz) wprowadzila zakaz wystawiania kopiowanych psow. Potem czlonkowie zwiazku -uczestnicy tego forum oraz ich znajomi i przyjaciele tez czlonkowie ZKWP zloza swoje podpisy i wyslemy takie pismo. Czy jest tu jakis biegly w pisaniu takich pism? Czy jestescie chetni zeby zlozyc podpisy pod taka petycja? Proponuje konkretne dzialanie ktore nikodo nie dotknie "do tylu" a ureguluje sprawe i problem z "nienormalnym " wygladem niekopiowanych na wystawach sie skonczy. Kto chetny do takiego dzialania? Kto pomoze?

Link to post
Share on other sites

[QUOTE]Jeśli będę chciała z Atosem (czy innym ciętym psem - np. przygarniętym) coś robić, to będziemy ćwiczyli we własnym zakresie. Nie muszę z nim jeździć na zawody, żeby był szczęśliwy i wybiegany, prawda? [/QUOTE]
Pewnie o ile starczy Ci motywacji aby cokolwiek ćwiczyć. Zawody w pewnym sensie motywują własciciela do systematycznej pracy. I jest to tylko z korzyścią dla psa. Bo często bez tej motywacji nei chce nam sie wyjsć na dłuzszy spacer niż przymusowy spacerek.

[QUOTE]Oczywiście, że będzie mi przykro, jeśli nie będę mogła ćwiczyć w jakimś klubie z tego powodu. Ale jeśli nawet tak będzie, to zrozumiem.[/QUOTE]
No to juz wtedy prawie napewno nie bedziesz miała mozliowści cwiczyc we własnym zakresie na takim rozwojowym sprawnosciowym cwiczaku jak agility.
Mogąc iść dalej tym tropem, zabrońmy w ZK startowac psom nierasowym, w końcu to nie ich bisnes. Będzie im przykro ale co tam.

[QUOTE]Natomiast jeśli będę brała następnego szczeniaka to NA PEWNO cięty nie będzie[/QUOTE]

Albo nie bedziesz miała powodu aby wogóle brać go do sportu czy do wystaw bo się w tym nie rozsmakujsze tylko weźmiesz z własnych upodobań takiego co kopiowany ale bez rodowodu.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Berek']"To pewnie same nieinteligentne jednostki są."

Definiując inteligencję jako - między innymi - zdolność przystosowania się do zmiennych warunków, to wychodzi, że chyba tak...
:lol: :evil_lol:[/quote]
A definiując ją jako - między innymi - zdolność rozwiązywania nowopowstałych problemów?

Link to post
Share on other sites

"A definiując ją jako - między innymi - zdolność rozwiązywania nowopowstałych problemów?"

Dobre. :lol:
Tu już wchodzimy w sferę rozważań nieco pickwickowskich :lol: (czy seryjny morderca wkladający duzo wysiłku w planowanie zbrodni i rozwiązujący rodzące się w trakcie tegoż planowania problemy może być określony jako "inteligentny" - pewnie tak... choć z drugiej strony większość seryjnych mordercow w historii miala bardzo niskie IQ, a ich dzialania zajmujący się nimi psychiatrzy określali raczej jako przejaw "sprytu").

Link to post
Share on other sites

[quote name='Berek']"A definiując ją jako - między innymi - zdolność rozwiązywania nowopowstałych problemów?"

Dobre. :lol:
Tu już wchodzimy w sferę rozważań nieco pickwickowskich :lol: (czy seryjny morderca wkladający duzo wysiłku w planowanie zbrodni i rozwiązujący rodzące się w trakcie tegoż planowania problemy może być określony jako "inteligentny" - pewnie tak... choć z drugiej strony większość seryjnych mordercow w historii miala bardzo niskie IQ, a ich dzialania zajmujący się nimi psychiatrzy określali raczej jako przejaw "sprytu").[/quote]

A czy "wielkie semantyczne nadużycie", polegające na wmawianiu ludziom istnienia w Polsce rzekomego zakazu kopiowania, to przejaw sprytu czy "inteligencji"?

Link to post
Share on other sites

Wow, Berek, zaimponowałaś mi. Co prawda Twoich zainteresowań seryjnymi mordercami nie podzielam. Ale cóż, jestem tolerancyjna...
Tylko weź pod uwagę, że jak powiedział Henri Bergson "Być inteligentnym, to bardzo męczące".

Link to post
Share on other sites

[quote name='TuathaDea']A czy "wielkie semantyczne nadużycie", polegające na wmawianiu ludziom istnienia w Polsce rzekomego zakazu kopiowania, to przejaw sprytu czy "inteligencji"?[/quote]


Tu mi kaczyzmem jedzie:mad:
Chyba czas na spacer w związku z tym

Link to post
Share on other sites

Bu.
Osobiście na temat zakazu jako takiego sięnie wypowiadam w tym wątku, bowiem zwyczajnie zdawało mi się (dotąd) iż zakazane jest kopiowanie dla celów tzw. estetycznych.

Ale skoro powstała wątpliwość co do samego - hmmm - "clou" imprezy, to zdecydowanie oddalam się na poszukiwania :lol: stosownego aktu prawnego.

BTW gdyby nikt nigdzie nic o tym nie napisal, to dopiero ułatwi sprawę przeciwnikom kopiowania - zamiast mozolnie wyjaśniac że owszem, zakaz istnieje, ale są w nim takie oto kruczki: a...b... c... - zdecydowanie łatwiej bedzie walczyć o wprowadzenie bezwzględnego zakazu - od jakowejś daty.
:lol:

Link to post
Share on other sites

O...

"Ustawa o ochronie zwierząt", art. 27 p. 1:

"Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione."

Jak rozumiem jeśli się psu ogoniska nie utnie, to jest zagrożone jego życie bo jak hodowca go w takim strasznym stanie (t.j. z ogonem) nie sprzeda, to mu i łepek urwie...:lol: :evil_lol:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...