Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękujemy za zainteresowanie losem Falko za wszelkie wpłaty i chęć pomocy.

Jutro badanie Falko wyjazd raniutko 8 do Warszawy i trzymajcie wszyscy kciuki pojawił sie na horyzoncie DT
sa jednak 2 warunki
1. badanie rokujace dobrze dla naszego Falkusia
2 spotkanie z sunia rezydentką 7 letnia astką bardzo spokojną

Trzymamy kciuki za badanie na poczatek i oby los okazał się łaskawy.

Posted

CoolCaty' » 09 maja 2011, 19:02








Usprawiedliwieniem moich pisków i ciągłego gadania do psa jest to, co wyczytałam o rehabilitacji uszkodzeń móżdżku - należy ciągle stymulować psa i dostarczać nowych bodźców

http://www.youtube.com/watch?v=uxbD5Evr2PA&feature=player_embedded

On naprawdę wcześniej ładnie się całował z kolegą przez siatkę i był nim bardzo zainteresowany. Ale jak filmik zaczął się nagrywać, to Falco oczywiście zero kontaktu

http://www.youtube.com/watch?v=2WfiHY-fyy8&feature=player_embedded


Taaaaki piękniutki:

CoolCaty' Posty: 188Dołączył(a): 18 sie 2010, 20:41


Góra

Posted

Falkuniu! Trzymam za Ciebie najmocniej kciuki! Najważniejsze, żeby diagnoza była dobrze rokująca dla Ciebie - a potem...
Pamiętaj! Zachowaj się jak prawdziwy dżentelmen, jak spotkasz się ze swoją przyszłą współmieszkanką...:evil_lol::eviltong:;)...

Posted

Filmiki z Falko cudne.Właśnie przekonałam się że z moja głową wszystko dobrze:evil_lol: bo wiecej ludzi mówi tak do psa jak ja:multi:.Falko kciuki zaciśnięte.powodzenia maleństwo na BADANIACH I OBYŚ SIĘ DOGADAŁ Z WSPÓŁLOKATORKĄ.

Posted

[quote name='chita']a czy ktos dzwonil do innych klinik porownac ceny? ja moge dowiedziec sie o grudziadz bo moja sucz tam lecze aczkolwiek podejrzewam ze koszty transportu i tak beda wysokie...[/QUOTE]

Czyli W-wa odpada? Jeżeli nie, mogę dać namiary na b. dobrego lekarza, ale coś mi się przypomniało, że dr.Marciński (bo o nim piszę) jeżdzi po Polsce... Napisz na pw, może będę mogła coś pomóc, gdybyście przyjechali do W-wy to chętnie pomogę w mirę możliwości.

Posted

cytuję z niebieskiego...

Gryzipiórka » 10 maja 2011, 17:20
Zmiany w mózgu, jakie wykazała tomografia były zbyt rozległe. Wspólnie z lekarzem została podjęta decyzja, chyba najrozsądniejsza z możliwych, o eutanazji psiaka.
Z tego, co zrozumiałam z wypowiedzi pani doktor, to powiększona była komora mózgu (?), w wyniku czego występował ucisk. Nowotwór? Na pewno szerzej napisze pani Agnieszka. Szczegółowe wyniki badania zostaną przesłane na maila prawdopodobnie jutro. Generalnie rokowania nie były dobre, ten stan z pewnością uległby pogorszeniu z upływem czasu.


musiał pojechać do stolicy aby umrzeć:(
żegnaj kochany:(

  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...