arabiansaneta Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ale nie wiadomo, kto mu to zrobił? I co właściwie zrobił? Skąd on się wziął w schronisku? Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='aga_1234']nic nie wiadomo[/QUOTE] to jak trafił do was? Quote
modliszka84 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Pies prawdopodobnie gdzieś tak sobie "zył" a potem pewnie był wywalony, bo raczej sam nie uciekł w tym stanie. Został odłowiony z ulicy przez hycla i trafił do schroniska Quote
aga_1234 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 dziękujemy za zainteresowanie losem Falko za wszelkie wpłaty i chęć pomocy. Jutro badanie Falko wyjazd raniutko 8 do Warszawy i trzymajcie wszyscy kciuki pojawił sie na horyzoncie DT sa jednak 2 warunki 1. badanie rokujace dobrze dla naszego Falkusia 2 spotkanie z sunia rezydentką 7 letnia astką bardzo spokojną Trzymamy kciuki za badanie na poczatek i oby los okazał się łaskawy. Quote
piechcia15 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 trzymamy trzymamy cały czas i oby dziewczynki był łaskawy podczas spotkania:) ale przy takich urazach ciężko chyba stwierdzić czy poprawa napewno nastąpi Quote
paula1977 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 jestem i ja...trzymam kciuki za tą bidulkę.mam nadzieję,że jutro wieści będą pomyślne! trzymam kciukasy!:iloveyou: Quote
ewatonieja Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 CoolCaty' » 09 maja 2011, 19:02 Usprawiedliwieniem moich pisków i ciągłego gadania do psa jest to, co wyczytałam o rehabilitacji uszkodzeń móżdżku - należy ciągle stymulować psa i dostarczać nowych bodźców http://www.youtube.com/watch?v=uxbD5Evr2PA&feature=player_embedded On naprawdę wcześniej ładnie się całował z kolegą przez siatkę i był nim bardzo zainteresowany. Ale jak filmik zaczął się nagrywać, to Falco oczywiście zero kontaktu http://www.youtube.com/watch?v=2WfiHY-fyy8&feature=player_embedded Taaaaki piękniutki: CoolCaty' Posty: 188Dołączył(a): 18 sie 2010, 20:41 Prywatna wiadomość Góra Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='ewatonieja'] Słodziak...trzymam mocno kciuki, musi być dobrze Quote
Sarunia-Niunia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Falkuniu! Trzymam za Ciebie najmocniej kciuki! Najważniejsze, żeby diagnoza była dobrze rokująca dla Ciebie - a potem... Pamiętaj! Zachowaj się jak prawdziwy dżentelmen, jak spotkasz się ze swoją przyszłą współmieszkanką...:evil_lol::eviltong:;)... Quote
baster i lusi Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Filmiki z Falko cudne.Właśnie przekonałam się że z moja głową wszystko dobrze:evil_lol: bo wiecej ludzi mówi tak do psa jak ja:multi:.Falko kciuki zaciśnięte.powodzenia maleństwo na BADANIACH I OBYŚ SIĘ DOGADAŁ Z WSPÓŁLOKATORKĄ. Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 I jakie wieści??? Jak badania? Jak spotkanie? Było już, czy dopiero będzie... Quote
Vesper Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='chita']a czy ktos dzwonil do innych klinik porownac ceny? ja moge dowiedziec sie o grudziadz bo moja sucz tam lecze aczkolwiek podejrzewam ze koszty transportu i tak beda wysokie...[/QUOTE] Czyli W-wa odpada? Jeżeli nie, mogę dać namiary na b. dobrego lekarza, ale coś mi się przypomniało, że dr.Marciński (bo o nim piszę) jeżdzi po Polsce... Napisz na pw, może będę mogła coś pomóc, gdybyście przyjechali do W-wy to chętnie pomogę w mirę możliwości. Quote
chita Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 [quote name='arielka186']Czyli W-wa odpada? [/QUOTE] Falko dzis rano pojechal do Wawy na badania...czekamy na wiesci;) Quote
agaga21 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 falko nie żyje :( :( (*) http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=85&t=6090&start=80 Quote
andzia69 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 o matko:(:(:( a dopiero taki radosny...:placz: Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Aż trudno uwierzyć:-( . Było w nim tyle życia, filmy mówiły same za siebie...życie nie jest sprawiedliwe:-( :-( :-( Quote
piechcia15 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 cytuję z niebieskiego... Gryzipiórka » 10 maja 2011, 17:20 Zmiany w mózgu, jakie wykazała tomografia były zbyt rozległe. Wspólnie z lekarzem została podjęta decyzja, chyba najrozsądniejsza z możliwych, o eutanazji psiaka.Z tego, co zrozumiałam z wypowiedzi pani doktor, to powiększona była komora mózgu (?), w wyniku czego występował ucisk. Nowotwór? Na pewno szerzej napisze pani Agnieszka. Szczegółowe wyniki badania zostaną przesłane na maila prawdopodobnie jutro. Generalnie rokowania nie były dobre, ten stan z pewnością uległby pogorszeniu z upływem czasu. musiał pojechać do stolicy aby umrzeć:( żegnaj kochany:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.