aga_1234 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Gdyby ktoś chciał wspomóc Falko 38 1370 1109 0000 1706 4838 7307 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! ul. Kopernika 6/8 00-367 Warszawa KRS 0000135274 NIP: 525-21-91-290 Bank DnB NORD Polska S.A. dane do przelewów zagranicznych: SWIFT: MHBFPLPW Numer konta w standardzie IBAN - PL38137011090000170648387307 Zadeklarowane wplaty zadeklarowane wplaty Donvitov 100 zł Sieka 50 zł Szirka 50 zł Emo - Łódź 50 zł Gryf - 50 zł Baster - busi 25 zł Felini 200 zł Katarzyna 09 25 zł Uczeń czarnoksieżnika 100 zł Black Dorian 50 zł Ivo 50 zł agaga21 30 zl myszak 50 zł yuki 25 zł czyli : 25 zł x 3 = 75 zł 30 zł x 1= 30 zł 50 zł x 7 = 350 zł 100 zł x 2 = 200 zł 200 zł x 1 = 200 zł -------------------- 855 zł z dopiskiem: amstaffy - Falko Rozliczenie 690 zl usluga wet ( tomografia, kroplówka 2x narkoza ,.... , zwłoki) 140 paliwo ------------ 830 zł pozostało 25 zł zostanie przekazane na łodzkie bullowate Nie wiem co mam napisac najpierw wstawie fotki, nastepnie opisze sytuacje ( musze zebrac mysli, ktore mam teraz w głowie) Quote
aga_1234 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Może fakty: Pies mocno wychudzony, z trudem utrzymuje pozycję stojącą, podczas siusiania chwieje się i upada. Trafił do schroniska, gdzie niestety został przeznaczony do eutanazji. Psiak mocno wystraszony, cały czas trzesacy się na widok czlowieka, nie umiejący załatwiac sie w wew. boksie. Dziś pies trafił do lecznicy "Fauna", rokowania słabe, uszkodzony centralny układ nerwowy, niewielkie reakcje na światło, mocz i kał oddaje na spacerze normalnie, wycieńczony lecz nie mający apetytu. Diagnoza 1. Powikłania po nosówkowe ( dodatkowy objaw duża ilośc łupieżu) , wówczas stan psiaka nie ulegnie polepszeniu. 2. Pobicie 3.Wypadek 4. wycieńczenie organizmu z powodu głodu i wymuszonej pozycji (mała klatka lub przywiązanie na krotkiej smyczy) i w tą wersję wierzymy. Leczenie zastrzyki- witaminy, kroplówki i jedzenie 3 razy dziennie w niewielkich ilościach jeśli stan nie ulegnie żadnej poprawie do soboty to niestety słabo to rokuje. Pies jest pod opieką CC, szukamy pilnie pomocy , szukamy DT, na hotel nas nie stac, psiak musi uwierzyc w siebie w warunkach domowych, musi walczyc, Ten pies jest w fatalnym stanie, nie widzialam gorzej wygladajacego psa jeszcze w swojej "karierze". Charakter psa jest idealny, zgadza sie z wszelkimi czworonogami. Quote
aga_1234 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Pies jest w naprawdę złym stanie. Przewraca się, nie miał siły iść, upada na ziemię przy próbie sikania. Aga zapomniała napisać, że potrzebna jest KASA na jego leczenie. Narazie dostał steryd i antybiotyk, ale potrzeba mu naprawdę dobrej karmy - najlepiej takiej dla suk karmiących. Poza tym jeśli do soboty przeżyje, to trzeba mu zrobić morfologię, biochemię, żeby zobaczyć co tam w środku. Poza tym, pies z charakteru - przynajmniej narazie - idealny. Po kilkunastu minutach znajomości machał do nas ogonem, mimo że przychodziło mu to z wielkim trudem. I najważniejsze - pies pilnie potrzebuje domu tymczasowego!!!! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 konto do wpłat: 38 1370 1109 0000 1706 4838 7307 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! ul. Kopernika 6/8 00-367 Warszawa KRS 0000135274 NIP: 525-21-91-290 Bank DnB NORD Polska S.A. dane do przelewów zagranicznych: SWIFT: MHBFPLPW Numer konta w standardzie IBAN - PL38137011090000170648387307 z dopiskiem: amstaffy - Falko Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
aga_1234 Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Pies jest młody i silny i to tyle chyba dobrych wieści. Ogólne badanie neurologiczne wykazuje, ze zmiany, które powodują objawy są najprawdopodobniej w móżdżku. Jest kilka opcji - zapalenie, uraz, podłoże pierwotniacze, grzybicze. Może być sprawa naczyniowa: zawał, wylew w obrębie móżdżku. Może być sprawa genetyczna. Może być sprawa niedoborowa. Bez tomografii nie przysuniemy się bliżej rozpoznania. Jutro pies będzie miał badania krwi. Niektóre z tych zmian mogą cofnąć się nawet bez lecznenia. Problem polega na tym, że okres cofania się takich zmian to zazwyczaj 6 do 9 miesięcy. Jeśli jest guz, albo mechaniczne uszkodzenie samej tkanki móżdżku, to rokowanie będzie beznadziejne. Pies a apetyt. Dzisiaj najadł się na maxa. Byliśmy trzy razy na spacerze. Ładnie robi siusiu i kupkę. Przy podnoszeniu nogi do sikania trzeba go asekurować, bo może się wywalić. Próbuje całkiem skutecznie rekompensować zaburzenia równowagi. Jak się próbuje otrzepać, to lezy na ziemi, ale sam wstanie. Ciągnie do przodu na smyczy, pcha się do łażenia i wąchania krzaczków. Charakter na ten moment bardzo przytulaśny i kochaniutki. Macha ogonem do każdego człowieka i każdego psa. No i piękny jest. W tej chwili leczony jest objawowo. Dostaje antybiotyk, sterydy, leki zmiejszające obrzęk w centralnym układzie nerwowym, iniekcyjne witaminy z grupy B. Uploaded with ImageShack.us Zapraszamy na bazarek dla Falko http://www.dogomania.pl/threads/207207-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-bazarek-bi%C5%BCutkowy-numer-3-na-Falko-(-tworzony)?p=16816292#post16816292 SZUKAM PILNIE KLINIKI GDZIE BEDZIE DOSTEPNY ODPŁATNIE TOMOGRAF BADANIE JEST KONIECZNE ABY WŁAŚCIWIE LECZYC FALKO. TOMOGRAF Z OPISEM !!! BARDZO PILNIE Quote
ewatonieja Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 podnoszę, biedak w fatalnym stanie...czy zdązymy? :( Quote
piechcia15 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 bardzo prosimy o pomoc finansową dla Falko i o rozsyłanie wątku dalej a to bazarek biżutkowy który pomoże w uzbieraniu funduszy http://www.dogomania.pl/threads/207207-bi%C5%BCuteria-3-edycja-na-Falko-zapraszam-do-8.05.2011-godz-24-00-gotowy?p=16816255#post16816255 Quote
docha Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 i znowu problem z tomografem. czy w Polsce poza Warszawą jest inna klinika z tomografem? Dwa lata temu miałam konieczność szukania tomografu dla zwierząt i był tylko w Wawie i to tylko do głowy. Mojej znajomej we Wrocku wet robił na tomografie "ludzkim". Psa przemycali zawiniętego w kocu. Jeśli będzie trzeba podam namiary na zagranicę i zajrzę do faktury ile to kosztowało. Pamiętam, że tomograf w Niemczech wyszedł nam taniej jak w Wawie i było to prześwietlenie wzdłuż całego kręgosłupa/ odcinek po odcinku. Na wątku Leny dziewczyny podają b.dobrą opinię klinki w Brnie/ tania i mają dobry sprzęt i ponoć b.dobrego neurologa, mówią po polsku/. Quote
modliszka84 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Tuła się między lecznicą a schroniskiem. Pilnie potrzebuje tymczasu! Quote
Sarunia-Niunia Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Boże Jedyny... Serce się łamie... Biedaczyna... Quote
iwoniam Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Biedactwo małe.. miejmy nadzieję, że mu się poprawi, wrzucam tu... i tam... Quote
chita Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='docha']i znowu problem z tomografem. czy w Polsce poza Warszawą jest inna klinika z tomografem? Dwa lata temu miałam konieczność szukania tomografu dla zwierząt i był tylko w Wawie i to tylko do głowy. Mojej znajomej we Wrocku wet robił na tomografie "ludzkim". Psa przemycali zawiniętego w kocu. [/QUOTE] jest grudziadz jeszcze i mikolow, dziewczyny na niebieskim pisaly ze na sggw robia opis wiec chyba tam moze byc badanie robione? Quote
ewatonieja Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 najlepiej wyrzucić jak się pies zepsuje :/ na SGGW to koszt 500 zł plus paliwo Quote
piechcia15 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 do Niemiec kawał drogi od nas:( najbliżej chyba Warszawa Quote
chita Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 a czy ktos dzwonil do innych klinik porownac ceny? ja moge dowiedziec sie o grudziadz bo moja sucz tam lecze aczkolwiek podejrzewam ze koszty transportu i tak beda wysokie... Quote
andzia69 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 poczytajcie tu - objawy podobne jak "naszej" Lenki:-( http://www.dogomania.pl/threads/185428-*LENA*-ma-SZANSE-NA-LECZENIE-W-UK...-ale-poki-co-zbiera-na-to-aby-zostac-w-DT o ile cokolwiek mogę zasugerować to nie tomografia a rezonans... Quote
aanka Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Przepraszam , jestem na zaproszenie ale ,nie mam głowy do niczego .. wywieżli dziś 5 naszych psów z przechowalni ... nawet nie wiem gdzie są teraz..:-(:-(. Były amstaffowate też dwa ,w tm mój pupil Bandzior :-(.......może potem .....,piękny ten psiak..... Quote
fioneczka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 piechcia dzięki za link ... znam historię chłopaczka z niebieskiego ... nie mogę teraz wspomóc finansowo, mam osobistą katastrofę jeśli "znajdę" jakiś grosik na pewno go chłopaczek dostanie qrde tyle psiaków z podobnymi objawami ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.