hanka456 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Dzisiaj wydarzyła sie wspaniała rzecz. Bary został adoptowany. Przyszli mlodziPaństwo, którzy wypatrzyli go na stronie internetowej schroniska i adoptowali go z całą świadomoscią wieku. Zastanawiali się tylko czy wejdzie do budy, bo wydawało im się, że wejście może być troche za małe, ale w razie czego postanowili je powiekszyc. Bardzo milli i dobrzy ludzie. Przywszli konkretnie po Barego. Bary dzisiaj gdy wychodził ze schroniska chciał cos powiedzieć. wdaje mi się, ze Bary dziękował cioci Julii za przepiekne zdjęcia jakie mu zrobiła i przesympatyczny opis jego osoby, to sprawiło,że mlodzi ludzie zakochali się w Barym. Bary ponadto śle buziaki wszystkim tym, którzy go wspierali i próbowali znaleźć domek. Do widzenia. Quote
Kam Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 no to piękna informacja na koniec roku!:multi: Quote
Diegula Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Super :):):) Jeszcze jedna bida znalazła swój domek jeszcze w starym roku! Quote
Lucyja Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Hura !!:multi: Hura !!:multi: Cudownie zaczął się rok dla biednego Barusia !! Quote
julia.zuzanna Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Bary wrócił do schroniska ludzie nie podali przyczyn, dlaczego go oddali z powrotem Quote
hanka456 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Boże,nie mam siły. Dlaczego czy nic nie wiadomo? Quote
hanka456 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Koniecznie trzeba go pokazywać gdzie się da. Quote
hanka456 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Bary nie rozumie co się stało a tak się cieszył wychodząć ze schroniska. Quote
Lucyja Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Cisną się na usta brzydkie słowa. Czy ludzie nie zdają sobie sprawy biorąc psa ?!? Jeśli by podali przynajmniej jakąs konkretną przyczynę, to może mogłabym to zrozumieć, a tak to brak słów :( Biedny Baruś :( Quote
BoWa Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 A podobno wyglądali porzadnie.... Szkoda że nie podali przyczyny, bo by byla na pewno pomocna taka informacja przy kolejnej adopcji, nie mozna zadzwonić do tych ludzi i zapytać? Quote
hanka456 Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Spróbujemy się dopytać. Tak mi go szkoda, że nawet wczoraj nie byłam w stanie podejść do klatki. Quote
mulinka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 może dajcie też ogłoszenie tutaj: http://www.naszemiasto.pl/pies/ Quote
hanka456 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nic o przyczynach nie wiadomo. Po prostu pomylka. Mam nadzieję, że przetrwa jeszcze trochę. Quote
Lucyja Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Czy Bary ma jakieś ogłoszenia na allegro czy na gratce ? Musi go wreszcie ktoś dostrzec i pokochać. Jego oczy na fotkach aż tęsknią za odrobiną miłości. Quote
Ania Agata Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Co to za plaga powrotów psów do schroniska w Łodzi? Barry wytrzymaj jeszcze trochę! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.