dusje Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Moze i do niego usmiechnie sie wkrotce los? Wigilijna noc jest tak magiczna i przynosi wiele niespodzianek:lol: Barus czlowiek cie znajdzie na pewno:lol: Quote
hanka456 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Bary hop do góry. Dzis się zobaczymy. Quote
hanka456 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Bary biedaku nikt do Ciebie nie zaglada. Wczoraj tak szczekałeś jakbys mowił, że juz nie możesz wytrzymać. Quote
hanka456 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Bary ma tak przejmującą prośbę w oczach, że dłużej niż minutę nie jestetm wstanie przy nim stać. Tak bardzo chciałabym na spacerek go wyprowadzic a tu nic z tego. Quote
Kam Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 i znów allegro: http://www.allegro.pl/item151217964_jestem_zupelnie_sam_pomoz_mi_.html Quote
Monia123 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Wędruj na pierwszą stronę, śliczna mordko... Quote
hanka456 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Trudno mi się pogodzic z losem wszystkich zapomnianych i niechcianych. Bary ma cos miękkiego w sobie. Cos tak uroliwego, tak mądrego i zniewalajacego, jest to wdziek niezaprzeczalnie ale i mądrość. Jakos trudno mi się pogodzic z tym, że może nikt nie zaryzykuje spotkania ze starszym cudnym psem. Quote
dusje Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Dlaczego nikt nie prosil o adres pana ktory adoptowal i zwrocil niestey Monga? On szukal dla siebie kumpla na grzybobranie i nie tylko. Mong niestety okazal sie psem niezwykle trudnym i nadal takim pozostaje. Barry mialby szanse, ale kto dotrze do tego pana? Czasami opadaja mi rece, potrafie wynalezc to czego nikt inny nie znajdzie, ludziska zachodza w glowe jak to zrobilam, a tu taki przypadek.....Mozna Panu zaproponowac poznanie Barusia taki okres probny, to na pewno jest potrzebne po pierwszej nieudanej adopcji. Do roboty kochani i nie traccie nadziei. Moze wlasnie Barus spelni oczekiwania Pana, trzeba tylko pozwolic im sie spotkac:lol: Quote
hanka456 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Barry, co to to niemozliwe nie masz wielbicieli? Czekamy na dom dla Barego. Quote
hanka456 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 JUlio musisż zmienić tytuł!!!!!!! sorry ale zrobiłaś złą afirmację. Bary w żadnym razie nie może być dożywotnio zamknięty w niewoli. Quote
hanka456 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Proszę o uwolnienie Barego z klatki. Quote
hanka456 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Za każdym razem gdy odchodzę od klatki Barego pęka mi serce. Quote
Monia123 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Barry, piesku, wędruj na pierwszą stronę... może tam cię ktoś dostrzeże...:razz: Quote
Edi100 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Bary, na Nowy rok domek niech się dla Ciebie szykuje!!! Quote
dusje Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 A ja upominam sie o kontakt z Panem grzybiarzem:lol: Quote
hanka456 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Poprosiłam o kontakt z panem grzybiarzem ale niestety nie mam jeszcze odpowiedzi. Kumpel Barego Derby ma szanse znaleźć dom, dla niego też musi byc. Quote
Diegula Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Jeszcze przed zaśnięciem, hopaj na piewrszą stronkę słodziaku. Quote
Diegula Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Barry sie przypomina jeszcze w starym roku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.